Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radiokomunikacja z modelem samolotu.

nobia 01 Wrz 2009 15:32 4298 19
  • #1 01 Wrz 2009 15:32
    nobia
    Poziom 2  

    Witam.
    Ostatnio pracuję nad zagadnieniem stworzenia spalinowego modelu samolotu UAV, który byłby w pewnym stopniu autonomiczny (w zależności od wykonywanego zadania, przydzielonego typu pracy itd wykonywujący zaprogramowane czynności).
    W tym momencie muszę wybrać sposób komunikacji z owym modelem, a stacją naziemną.

    Założenia:
    Zasięg: oczywiście jak największy, realne 10km, mile widziane większe odległości
    Zadania: przesył danych telemetrycznych z modelu do stacji naziemnej w czasie rzeczywistym, przesył komunikatów ze stacji do modelu i sterowanie modelem w czasie rzeczywistym.
    Wymogi: zapewnienie stałej komunikacji na pożądanej odległości miedzy modelem w ruchu, a stacjonarną bazą

    Myślałem o zastosowaniu radiomodemów, ale niestety nie wiem jak zachowują się owe w ruchu.
    Macie jakies propozycje?

    Pozdrawiam
    K.

    0 19
  • #2 01 Wrz 2009 20:33
    kondensator
    Poziom 36  

    nobia napisał:
    Witam. Ostatnio pracuję nad zagadnieniem stworzenia spalinowego modelu samolotu UAV, Założenia: Zasięg: oczywiście jak największy, realne 10km, mile widziane większe odległości Zadania: przesył danych telemetrycznych z modelu do stacji naziemnej w czasie rzeczywistym, przesył komunikatów ze stacji do modelu i sterowanie modelem w czasie rzeczywistym. Wymogi: zapewnienie stałej komunikacji na pożądanej odległości miedzy modelem w ruchu, a stacjonarną bazą... Macie jakies propozycje?
    Zakładając sprzęt ogólnie dostępny i legalny niewymagający pozwoleń radiowych, oraz użytkowanie w Europie:
    RC: 35MHz lub 40.68MHz, Telemetria 868MHz, ew. AV 2.4GHz (możliwe FPV, dodatkowo tor audio tu raczej nieprzydatny można wykorzystać do innych celów).
    Zasięg zapewnią odpowiedniej wysokości maszty z odpowiednimi antenami i osprzętem oraz odpowiednie odkłócenie "modelu". W razie chęci uzyskania większego zasięgu -> patrz w avatarze.

    0
  • #3 02 Wrz 2009 08:54
    mfriedrich
    Poziom 15  

    Tylko jak kolega będzie miał sterowanie na 35 lub 40MHz i sobie zwiększy zasięg do tych 10km to będzie stanowił potencjalne zagrożenie dla innych modelarzy lub sam będzie ryzykował gdy będzie na granicy swojego zasięgu a w okolicy przelotu znajdzie się modelarz pracujący na tym samym kanale. Sprawa lepiej by wyglądała na 2.4GHz. Moduły nadawcze na to pasmo mają gniazdo antenowe na typowe 50ohm i łatwo podpiąć zewnętrzną antenę. Tutaj niestety antena o większym zysku będzie miała w miarę wąską wiązkę promieniowania i przudało by się automatyczne pozycjonowanie anteny nadawczej np. na podstawie danych telemetrycznych z modelu. Przy zastosowaniu sterowania na 2.4GHz odpada możliwość transmisji wizji i telemetri z modelu ze względu na zakłócenia.

    0
  • #4 02 Wrz 2009 16:34
    nobia
    Poziom 2  

    Generalnie w pobliżu gdzie żyję nie ma modelarzy, więc teoretycznie przy częstotliwości 35-40Mhz odpada to "zagrożenie" (przynajmniej w miejscu mojego zamieszkania).
    Niestety pojawiają się inne problemy (np. częstotliwość harmoniczna w nadajnikach radiowych UKF), które skutecznie eliminują to pasmo i latanie na tak długie odległości.

    Szukam więc czegoś bardziej niezawodnego.
    Szczerze mówiąc rozpatrywałem 2,4GHz, ale... obawiam się, że przy przelocie nad miastem mogą być jeszcze większe zakłócenia niż przy 35-40Mhz - dużo punktów dostępowych sieci bezprzewodowych...

    Dlatego z rozwiązaniem przychodzi 5GHz.
    W planach sercem UAV jest to ustrojstwo (posiada linuxa, którego mogę sobie - od strony skryptów - w miarę możliwości przerobić na własne potrzeby) z jakąś anteną (np. tą, bądź - jeżeli model będzie na tyle duży - przyczepioną poziomo do części przedniej kadłuba tą anteną).
    Sterownikiem serwomechanizmów jest natomiast NE041 opisany na elektrodzie i połączony z serduszkiem po RS232.

    Stacja:
    - laptop z oprogramowaniem,
    - joystick do sterowania,
    - ubiquiti tu w formie bazy
    - np. ta antena kierunkowa, bądź ta z modułem śledzącym model.

    Wszystko oparte na technologi IP.

    Pytanie brzmi:
    czy będzie to ze sobą działało w ruchu na odległość do 10km (bądź więcej)?

    (wiem z praktyki - pracuje w firmie dostarczającej internet - że linki bezprzewodowe w bridge'u na 5GHz spokojnie wydalają na duże odległości, w moim przypadku to okolo 14km)

    Na razie taki pomysł się zrodził w mojej głowie, ewentualnie wspomniane w pierwszym poście radiomodemy...

    0
  • #5 02 Wrz 2009 18:27
    SP5ANJ
    VIP Zasłużony dla elektroda

    nobia napisał:
    Niestety pojawiają się inne problemy (np. częstotliwość harmoniczna w nadajnikach radiowych UKF), które skutecznie eliminują to pasmo i latanie na tak długie odległości.

    Nadajniki UKF zaczynają sie od częstotliwości 88,5MHz (w 99%) a więc mowa o tych zakłóceniach harmonicznych na 35-40MHz NIE mają miejsca.

    Na odległość 10km to jednak tylko 40MHz (ISM) i to z ćwierć-falową anteną w modelu latającym.

    Cytat:
    Dlatego z rozwiązaniem przychodzi 5GHz.

    To zakres częstotliwości w tzw. widzialności optycznej. :!:

    Cytat:
    Pytanie brzmi:
    czy będzie to ze sobą działało w ruchu na odległość do 10km (bądź więcej)?

    Z praktyki to "cienko to widzę". :cry:
    Cytat:
    (wiem z praktyki - pracuje w firmie dostarczającej internet - że linki bezprzewodowe w bridge'u na 5GHz spokojnie wydalają na duże odległości, w moim przypadku to okolo 14km)

    Pamiętaj , że jest to łącze Punkt-Punkt a więc stałe i na tą odległość można rozpatrywać tylko "warunki propagacyjne" i przeszkody.


    Pozdrawiam.

    0
  • #6 02 Wrz 2009 22:03
    kondensator
    Poziom 36  

    Osobiście nie odważył bym się na puszczenie "samopas" urządzenia z systemem operacyjnym nawet jako model żółwia do puszczania na podwórku, ale może jestem staromodny...
    Do Twojego zastosowania potrzebna jest transmisja wysoce nadmiarowa z potwierdzeniem i działający bez komputera mechanizm powrotu do bazy przy utracie łączności. O 2.4GHz i 5.6GHz do odpowiedzialnych zastosowań związanych z bezpieczeństwem bym nie myślał.
    Jak załatwisz przydziały częstotliwości (80MHz, 160MHz, 420MHz) to wzrośnie bezpieczeństwo, zasięg, koszt i... trudność dostępu do niektórych gotowych rozwiązań.
    W poważnym projekcie mogę ew. pomóc od strony EMC, antenowej.

    0
  • #7 02 Wrz 2009 22:36
    daro015
    Poziom 10  

    kondensator napisał:
    Osobiście nie odważył bym się na puszczenie "samopas" urządzenia z systemem operacyjnym nawet jako model żółwia do puszczania na podwórku, ale może jestem staromodny...


    Do odważnych świat należy! Sprawdź hasło "DARPA Grand Challenge".

    0
  • #8 02 Wrz 2009 22:46
    kondensator
    Poziom 36  

    daro015 napisał:
    Do odważnych świat należy! Sprawdź hasło "DARPA Grand Challenge".
    Może i do odważnych ale nie bezmyślnych. Samochód na pustyni a samolot w gęsto zaludnionym kraju to trochę coś innego.
    I co ? "Wystąpił krytyczny błąd, skontaktuj się z administratorem ?" W trochę poważniejszych projektach jest procedura samozniszczenia "modelu" w przypadku "erroru"...
    --------------------------------
    Co do zasięgu i popularnych pasm ISM - przypominam: zasięg radiowy zakłócający jest znacznie większy niż zasięg odbioru (niezależnie od rodzaju emisji i częstotliwości).

    0
  • #9 02 Wrz 2009 23:08
    daro015
    Poziom 10  

    kondensator napisał:
    daro015 napisał:
    Do odważnych świat należy! Sprawdź hasło "DARPA Grand Challenge".
    Może i do odważnych ale nie bezmyślnych. Samochód na pustyni a samolot w gęsto zaludnionym kraju to trochę coś innego.
    I co ? "Wystąpił krytyczny błąd, skontaktuj się z administratorem ?" W trochę poważniejszych projektach jest procedura samozniszczenia "modelu" w przypadku "erroru"...
    --------------------------------
    Co do zasięgu i popularnych pasm ISM - przypominam: zasięg radiowy zakłócający jest znacznie większy niż zasięg odbioru (niezależnie od rodzaju emisji i częstotliwości).


    Zarzucanie autorowi tematu bezmyślności jest trochę nie na miejscu. On nie buduje latającej fortecy z bombą atomową w luku tylko "model samolotu UAV". Zastanawia mnie też ten Twój "działający bez komputera mechanizm powrotu do bazy przy utracie łączności". Mógłbyś to rozwinąć? No i jeszcze ta procedura samozniszczenia - proponujesz jakiś ładunek wybuchowy w modelu samolotu? Wiem, trochę odbiegam od tematu.

    0
  • #10 02 Wrz 2009 23:50
    kondensator
    Poziom 36  

    daro015 napisał:
    kondensator napisał:
    daro015 napisał:
    Do odważnych świat należy! Sprawdź hasło "DARPA Grand Challenge".
    Może i do odważnych ale nie bezmyślnych. Samochód na pustyni a samolot w gęsto zaludnionym kraju to trochę coś innego. I co ? "Wystąpił krytyczny błąd, skontaktuj się z administratorem ?" W trochę poważniejszych projektach jest procedura samozniszczenia "modelu" w przypadku "erroru"...
    Zarzucanie autorowi tematu bezmyślności jest trochę nie na miejscu. On nie buduje latającej fortecy z bombą atomową w luku, tylko "model samolotu UAV". Zastanawia mnie też ten Twój "działający bez komputera mechanizm powrotu do bazy przy utracie łączności". Mógłbyś to rozwinąć? No i jeszcze ta procedura samozniszczenia - proponujesz jakiś ładunek wybuchowy w modelu samolotu? Wiem, trochę odbiegam od tematu.
    OK, nie chciałem nikogo obrażać. Podałeś jednak (z własnej inicjatywy) przykład (całkowicie nie przystający do omawianej sytuacji), gdzie model bez kontroli nikomu nie zrobi krzywdy, najwyżej zagrzebie się w piachu, stanie z braku paliwa lub zderzy się z przeszkodą terenową na czy innym modelem na odludziu - czego tu nie można zapewnić. Mechanizmy samozniszczenia są w projektach poważnych niecywilnych. Nie wiemy nic o wielkości i masie modelu, ale każdy (!) może spowodować tragedię spadając na samochód, człowieka (mało u nas terenów pustynnych i odległych od dróg). "Bez komputera" - miałem na myśli brak systemu operacyjnego. Model powinien powrócić do punktu startu najkrótszą drogą (lub odwrotną niż przyleciał) w wielu przypadkach, m.in. po określonym czasie lotu (chyba że to misja kamikadze...). Uwagi moje wynikają z obserwacji bezradności użytkowników np. "nowoczesnych" samochodów w których "komputer się zawiesił/ wyświetlił błąd nr. xx i trzeba wezwać lawetę". Nie będę pisał o programowaniu, w technice w.cz. mogę ew. coś doradzić.

    0
  • #11 03 Wrz 2009 08:54
    nobia
    Poziom 2  

    Panowie spokojnie :)
    Zanim UAV zacznie latać nad miejscami zaludnionymi będzie musiał zostać solidnie przetestowany tam gdzie nikomu nie będzie zagrażał (akurat mam takie szczęście, że mieszkam w terenie o idealnych warunkach do tego przedsięwzięcia - pobliskie lotnisko dla miękkopłatów i małych samolotów, dużo łąk, pól, lasów). Przecież w pierwszy lot nikt o zdrowych zmysłach nie puszczałby takiej machiny nad teren gdzie zamieszkują ludzie.

    Pomyślałem również nad systemem awaryjnym - w razie jakichkolwiek kłopotów z odbiorem wiadomości od komputera pokładowego, zanikiem zasilania, awarią silnika i innymi przypadłościami losowymi zostanie uwolniony (za pomocą ładunku pirotechnicznego, bądź sprytnego zatrzasku) spadochron.

    Funkcje autopilota i powrót do miejsca startu gdy nastąpi zanik komunikacji z bazą - jak najbardziej przewidziane.

    Dobrze, ale bardzo odbiegamy od tematu i na razie zajmujemy się czymś nieistotnym akurat w tym momencie (co nie oznacza, że bardzo ważnym). Ciągle zostaje problem komunikacji.

    Jak zasugerował SP5ANJ, zostajemy przy 40MHz.
    Ćwierćfalowa antena w modelu.

    Jaka w stacji naziemnej i jak wysoko wzniesiona (jest sens obracania nią, zupełnie jak w radarze, aby uzyskać pole zasięgu 360°)?
    Jakieś gotowe układy nadajnika i odbiornika?


    edit:
    Tak w wolnej chwili w pracy dokonałem obliczeń długości anteny jaką zasugerował SP5ANJ - musiałaby mieć długość (dł. fali 7,5m, 25% [ćwierć] fali to 1,875m * współczynnik skrócenia anteny 0,95) około 1,78m co w zupełności mnie nie zadowala.

    Co z pasmem 144MHz?
    Przy zastosowaniu odpowiednich anten można osiągać całkiem ciekawe odległości.
    Są dostępne gotowe nadajniki i odbiorniki z portem rs232 (co w zupełności by mi wystarczyło) ?

    0
  • #12 03 Wrz 2009 20:45
    kondensator
    Poziom 36  

    nobia napisał:
    (1) Ćwierćfalowa antena w modelu. Jaka w stacji naziemnej i jak wysoko wzniesiona (jest sens obracania nią, zupełnie jak w radarze, aby uzyskać pole zasięgu 360°)?
    (2) Jakieś gotowe układy nadajnika i odbiornika?
    edit:Tak w wolnej chwili w pracy dokonałem obliczeń długości anteny jaką zasugerował SP5ANJ - musiałaby mieć długość (dł. fali 7,5m, 25% [ćwierć] fali to 1,875m * współczynnik skrócenia anteny 0,95) około 1,78m co w zupełności mnie nie zadowala.
    (3) Co z pasmem 144MHz? Przy zastosowaniu odpowiednich anten można osiągać całkiem ciekawe odległości. Są dostępne gotowe nadajniki i odbiorniki z portem rs232 (co w zupełności by mi wystarczyło) ?
    (1) Nie podałeś wymiarów modelu, ale antena musi mieć odpowiednią przeciwwagę. Model oprócz odpowiednich wymiarów musi być wyklejony wewnątrz folią metalową żeby antena mogła działać i aby można było go odkłócać i zabezpieczać elektronikę w nim.
    Co do anteny naziemnej to sensowym kompromisem ze względów wymiarów, mocowania, charakterystyki kierunkowej, składalności jest antena pionowa dookólna 5/8 fali (zakładam że antena w modelu będzie pionowa a model nie będzie od niej mniejszy i wewnątrz wyklejony folia metalową). Inne rozwiązania też są możliwe (np. zespół anten poziomej i pionowej) ale kto to będzie woził, rozkładał i do czego przykręci...
    Model większy lub mniejszy, ale prawa fizyki te same:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic998699.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1220072.html
    (2) Gotowe układy lotnicze RC na 40.68MHz do kupienia lub zrobienia są na stronach modelarskich na całym świecie.
    Na stronach europejskich widziałem też już RC na 868MHz, ale jeżeli chcesz mieć w tym paśmie jednocześnie bogatą telemetrię (bo tu dla niej jest legalne i dobre miejsce a jest ona mniej ważna od RC - to się chyba na raz nie da pogodzić, zwł. że na 868MHz zasięg w lesie będzie b. mały.
    Na 868MHz są nie tylko drogie (i ciężkie) radiomodemy ale i niedrogie moduły TRX sterowane cyfrowo.
    (3) Pasmo 144MHz (jak i 430MHz oraz inne pasma do tego celu wyznaczone w przepisach międzynarodowych) są do licencjonowanej łączności krótkofalowców wg warunków licencji i Regulaminu Radiokomunikacyjnego - a nie do zdalnego sterowania w dodatku modelem.
    Jak chcesz używać inne pasmo (i większe moce niż w sprzęcie na pasma nie wymagające zezwolenia) - to trzeba postarać się o stosowne zezwolenia, wnosić opłaty i odpada używanie sprzętu bez "CE" (SRD w pasmach ISM też powinny mieć ale małe moce, miliony urządzeń i...)

    0
  • #13 10 Wrz 2009 17:42
    nobia
    Poziom 2  

    w porządku, wszystko jasne...
    ostatnio natknąłem się na ciekawego posta:

    Cytat:
    (...)Do transmisji danych używałem modulacji toru fonicznego z użyciem układu modemowego (FX-604). Zapewnia on 1200 bps nawet przy marnej transmisji, a ta prędkość jest zupełnie wystarczająca do prezentacji (i rejestracji) pozycji (OziEksplorer) i podstawowych parametrów lotu. Teraz do transmisji używam radiomodemów XBee-Pro, bardzo lekkich i o kosmicznej zupełnie prędkości (używałem do 57600bps) - te radiomodemy zapewniają transmisję dwukierunkową.


    źródło


    Może ktoś rozwinąć temat tych właśnie radiomodemów?

    Skoro jest w nich transmisja dwukierunkowa, to może warto pomyśleć o sterowaniu? Może ktoś będzie miał pomysł na DIY (sterownik - jednostka wykonawcza) z zastosowaniem w/w urządzeń?

    Pozdrawiam.

    0
  • #14 11 Wrz 2009 08:08
    mfriedrich
    Poziom 15  

    Antena pionowa w modelu- ciężko wykonalne i nie stosowane w praktyce. Generalnie w modelach latających antenę puszcza się wzdłuż ogona lub w skrzydle. Ponieważ model będzie latał daleko musi mieć ekonomiczny napęd. Co za tym idzie jedyną słuszną koncepcją jest motoszybowiec. Nie znamy jeszcze ciężaru sprzętu jaki musi ze sobą zabrać. Tak na oko można przyjąć, że gdyby dodatkowy ciężar miał się zamknąć w granicach 500g to model musiałby mieć minimum 2.5-3m rozpiętości i z anteną ćwierćfalową nie będzie problemu.

    0
  • #15 12 Wrz 2009 21:06
    kondensator
    Poziom 36  

    mfriedrich napisał:
    w modelach latających antenę puszcza się wzdłuż ogona lub w skrzydle
    ... co powoduje że nie może ona dobrze pracować (wewnątrz elementy sterowania), przy skrętach są zaniki sygnału (kierunkowość), a dodatkowo odbierany sygnał jest ok. 100 razy (-20dB) słabszy gdyż antena naziemna jest pionowa...
    Rozwiązania to m.in. układ dwóch anten poziomej i pionowej (przynajmniej na ziemi), antena wypuszczana wisząca w dół podczas lotu (wtedy odpadają akrobacje...)

    Jak model jest za mały (dalej nic nie wiemy o nim) na anteny 35MHz, 40MHz to zostaje 868MHz, kierunkowe anteny na ziemi a video i telemetria też z kierunkowymi antenami na 2.4GHz, 5.6GHz i zakłócenia od WLAN + tłumienie lasu. Wskazane anteny naziemne w obu polaryzacjach.
    Pozostaje wpisanie w wyszukiwarkę RC 868MHz i RC 869MHz (bo czasem tak oznaczają).

    0
  • #16 12 Wrz 2009 21:40
    sq6ade
    Poziom 40  

    nobia napisał:
    Skoro jest w nich transmisja dwukierunkowa, to może warto pomyśleć o sterowaniu? Może ktoś będzie miał pomysł na DIY (sterownik - jednostka wykonawcza) z zastosowaniem w/w urządzeń?


    W tym dziale bym na to nie liczył - znając tutejszych gawędziarzy - teoretyków.
    ;)

    Ale zainteresuj się nowy czipem od Maxima - malutki i wystarczy do dwukierunkowej
    transmisji. DS8500. Dostępny w samplach.

    https://obrazki.elektroda.pl/38_1241633770.jpg

    On plus uP plus byle link radiowy na 40/35 MHz zaspokoi Twoje potrzeby.

    0
  • #17 13 Wrz 2009 04:37
    Driver-
    Poziom 38  

    nobia napisał:
    Dlatego z rozwiązaniem przychodzi 5GHz.
    W planach sercem UAV jest to ustrojstwo (posiada linuxa, którego mogę sobie - od strony skryptów - w miarę możliwości przerobić na własne potrzeby) z jakąś anteną (np. tą, bądź - jeżeli model będzie na tyle duży - przyczepioną poziomo do części przedniej kadłuba tą anteną).

    Myślę że mogło by to zadziałać, ale polaryzacje anten muszą być zgodne, czyli obie pion lub poziom. Z polaryzacją poziomą moze być problem ponieważ jeśli zamontujesz poziomo na modelu antena będzie wykazywała własności kierunkowe, ponadto jeśli antena będzie równoległa do kierunku rozchodzenia się fali elektromagnetyczne, mogą nastąpić zaniki łączności. Antena bazowa powinna mieć zysk 32dB a w modelu nie powinna mieć zysku mniejszego niż 11dB. Przy mocy nadajnika 0,4W i zysku anteny 11dB EIRP=5,4W (ERP=3,07W) antena o zysku 32 dB da EIRP=613,85W (ERP=374,3W)
    nobia napisał:
    - np. ta antena kierunkowa, bądź ta z modułem śledzącym model.ANT57-SA90-17
    Jako antenę bazową zastosował bym antenę paraboliczną np. ANT54-DA32, do której moduł śledzący byłby konieczny ze względu na wąską charakterystykę promieniowania tej anteny ~6°V. Jeśli w modelu były GPS to informacje o położeniu można przekazywać z modelu do programu sterującego kierunkiem anteny bazowej, a jeśli do tego dodasz wysokościomierz to możesz programowo sterować również kątem nachylenia anteny.
    nobia napisał:
    Pytanie brzmi:




    czy będzie to ze sobą działało w ruchu na odległość do 10km (bądź więcej)
    Zrobiłem symulację przy zastosowaniu anten bazowa ANT54-DA32 (32dB) oraz ANT57-OD12 (11 dB) na modelu. Moc nadajników 0,4W, czułość odbiorników 4,45µV (-94,03dBm) zakres częstotliwości 5,470-5,725 GHz (kanały 100-140 w trybie Auto), topologia Data Net Master/Slave nad terenem miejskim. Antena bazowa na wysokości 8,5m, model na wysokości 50m z lekką odchyłką od kierunku maksymalnego zysku anteny bazowej.
    Cytat:
    Distance between Baza and Model 1 is 15,7 km (9,7 miles)
    True North Azimuth = 358,8°, Magnetic North Azimuth = 353,9°, Elevation angle = -0,1668°
    Terrain elevation variation is 19,0 m
    Propagation mode is line-of-sight, minimum clearance 1,2F1 at 7,8km
    Average frequency is 5597,500 MHz
    Free Space = 131,3 dB, Obstruction = -2,7 dB, Urban = 24,5 dB, Forest = 0,0 dB, Statistics = 3,7 dB
    Total propagation loss is 156,8 dB
    System gain from Baza to Model 1 is 162,9 dB ( parabolic.ant at 358,8° gain = 31,9 dB )
    System gain from Model 1 to Baza is 162,9 dB
    Worst reception is 6,1 dB over the required signal to meet
    50,000% of time, 70,000% of situations
    kierunek baza → model
    Cytat:
    Distance between Model 1 and Baza is 15,7 km (9,7 miles)
    True North Azimuth = 178,8°, Magnetic North Azimuth = 173,9°, Elevation angle = 0,0257°
    Terrain elevation variation is 19,0 m
    Propagation mode is line-of-sight, minimum clearance 1,2F1 at 7,8km
    Average frequency is 5597,500 MHz
    Free Space = 131,3 dB, Obstruction = -2,7 dB, Urban = 24,5 dB, Forest = 0,0 dB, Statistics = 3,7 dB
    Total propagation loss is 156,8 dB
    System gain from Model 1 to Baza is 162,9 dB
    System gain from Baza to Model 1 is 162,9 dB ( parabobic.ant at 358,8° gain = 31,9 dB )
    Worst reception is 6,1 dB over the required signal to meet
    50,000% of time, 70,000% of situations
    kierunek model → baza
    Myślę że jest możliwe osiągniecie takiego dystansu, lecz jedynie wtedy gdy istniała będzie bezpośrednia widoczność anten i brak przeszkód w pierwszej strefie Fresnela, i uwzględnienie tego co pisałem wyżej. Moduł bazowy musi być umieszczony jak najbliżej anteny aby straty w kablu były minimalne. Dodatkowym zabezpieczeniem całego systemu mogą być dwa radiotelefony PMR na pasmo 446MHz, pracujące w simpleksie, z modemami. Radiotelefony w tym systemie pracują na przemian jeden nadaje dane drugi odbiera - potem zmiana pierwszy odbiera drugi nadaje dane. Oczywiście sterowanie musi być programowe, niestety boudrate nie będzie porażający, ale powinien wystarczyć np, do sterowania w razie utraty zasięgu, awarii, zakłóceń itp. Nastąpiła zmiana przepisów i dopuszczona jest łączność "Digital PMR" na wyznaczonych kanałach. Przy bezpośredniej widoczności anten PMRów możliwa jest łączność nawet ponad 20km. Możliwe jest też wykonanie dookólnej anteny kolinearnej na pasmo 5,6GHz o zysku dochodzącym do 11dB dużo lżejszej i zamontowanej pionowo prostopadle do kadłuba w profilu aerodynamicznym. Jeśli interesowała by Cie taka antena daj znać na PW.

    0