Po wypadku Moja BMW 330 disel (204KM) przestała palić.Dostała na koło zamachowe, po pierwszej diagnozie wtryski (zostały sprawdzone )nie odpala.Dalej wymienione zosały z dwóch stron czujniki na listwie wtryskowej ponieważ ropa na listwe płynie ale nie puszcza na wtryski.Kolejna diagnoza uszkodzony czujnik położenia wału(wymieniony na nowy) i nic.Przy następnej diagnozie nadal ten sam błąd wyskakuje na komputerze (czujnik położenia wału)stwierdzono uszkodzoną bierznie na kole zamachowym (wymieniono) i nic.
Zaznaczam że samochód na samostarcie odpala.Co mozna zrobić ,tyle czujników wymienionych na nowe i nic , cały czas wyskakuje błąd czujnik położenia wału,a paliwo tylko dochodzi do listwy a na wtryski nie podaje,Zapomniałem dodać że podczas kręcenia rozrusznikiem komputer pokazuje maxymalną liczbe obrotów\:6000 tys.,a przewody na przejcie komputer czujnik są sprawdzone.
Zaznaczam że samochód na samostarcie odpala.Co mozna zrobić ,tyle czujników wymienionych na nowe i nic , cały czas wyskakuje błąd czujnik położenia wału,a paliwo tylko dochodzi do listwy a na wtryski nie podaje,Zapomniałem dodać że podczas kręcenia rozrusznikiem komputer pokazuje maxymalną liczbe obrotów\:6000 tys.,a przewody na przejcie komputer czujnik są sprawdzone.