Ponieważ problem z tematu
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1399175.html
nie został jeszcze rozwiązany a są na pewno jeszcze uszkodzone elementy (uszkodzona sonda lambda, czujnik położenia przepustnicy), mam pytanie odnośnie czujnika położenia wału korbowego otóż wg. producenta powinien mieć 560 ohm i "zazwyczaj" ma 556 ohm gdy silnik jest zimny a gdy popracuje trochę i się rozgrzeje to oporność czujnika wzrasta do 670 ohm (wczoraj gdy mierzyłem rano na zimnym silniku miał 537 ohm) troszkę duży rozrzut...
Niestety nie mam oscyloskopu żeby zobaczyć przebieg, co sądzicie o tym?
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1399175.html
nie został jeszcze rozwiązany a są na pewno jeszcze uszkodzone elementy (uszkodzona sonda lambda, czujnik położenia przepustnicy), mam pytanie odnośnie czujnika położenia wału korbowego otóż wg. producenta powinien mieć 560 ohm i "zazwyczaj" ma 556 ohm gdy silnik jest zimny a gdy popracuje trochę i się rozgrzeje to oporność czujnika wzrasta do 670 ohm (wczoraj gdy mierzyłem rano na zimnym silniku miał 537 ohm) troszkę duży rozrzut...
Niestety nie mam oscyloskopu żeby zobaczyć przebieg, co sądzicie o tym?