Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego

palkarz22 02 Wrz 2009 00:48 18358 19
  • #1 02 Wrz 2009 00:48
    palkarz22
    Poziom 9  

    Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego
    Jak widać od bardzo niedawna jestem na forum. Wcześniej tylko je przeglądałem. Zauważyłem, że każdy kto coś tam sobie zbuduje postanawia się tym podzielić z innymi. Wiem, że było już wiele takich kompresorków na forum , ale ...
    Ostatnio w swoim przydomowym garażyku postanowiłem zbudować niewielki, cichy kompresor, którym mógłbym pracować przy swoich modelach w domu. Wcześniej tylko bawiłem się pędzelkami, ale za ich pomocą nie osiągnie się takich efektów jak aero.

    Można go było zrobić jeszcze tańszym kosztem, lecz chciałem aby był w miarę profesjonalny i bezpieczny.
    Od swojego kolegi dostałem kawałek starego blatu kuchennego - pozostałości po wyciętym otworze na kuchenkę, który to i tak przyciąłem.
    Gaśnica oraz kompresor mam ze złomu i kosztowało mnie to 10 złotych
    Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego
    Nyple i mufy ½ cala znalazłem w garażu. Następnie przystąpiłem do wyczyszczenia wszystkiego. Wywierciłem dwa otwory w górnej części gaśnicy - na przyłącze i zawór bezpieczeństwa - 6 atm. Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego
    oraz jeden w dolnej części gaśnicy celem zamontowania zaworu spustowego - w moim przypadku zamontowałem odpowietrznik od kaloryferów bo akurat coś takiego posiadałem.
    Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego




    Przyspawałem również dwie śruby o średnicy 5mm dzięki którym mogłem przykręcić ją do kawałka blatu.
    Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego
    Mufy oraz nypel, który przeciąłem na pół przyspawałem migomatem do butli.

    Od strony ssącej kompresora założyłem filtr paliwowy od malucha.
    Wyjście z kompresora z butlą zostało połączone za pośrednictwem przewodu ciśnieniowego o średnicy wewnętrznej 6mm wytrzymałości 10 atm., w którego środkowej części zamontowałem odwadniacz w celu zminimalizowania dostawania się wody oraz oleju z kompresora do butli.
    Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego
    Następnie powietrze poprzez trójnik trafia do:
    - butli zakończonej oryginalnym zaworem (dzięki któremu po zakończonej pracy mogę spuścić z niej całe powietrze) i założonym manometr wskazujący aktualne panujące w niej ciśnienie
    Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego
    - włącznika ciśnieniowego, który ustawiłem tak aby wyłączał kompresor po osiągnięciu 5 atm. a załączał go po spadku ciśnienia do 3 atm.
    Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego ---w obudowie włącznika został zamontowany włącznik---
    - reduktora ciśnienia z odwadniaczem zakończonego szybko-złączką.
    Wszystko prezentuje się tak:
    Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego
    Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego
    Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego
    Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego
    Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego
    Zarówno pod butlą jak i kompresorkiem umieściłem gumowe podkładki w celu zmniejszenia drgań.
    Całość stoi na gumowych nóżkach - ja wykorzystałem odbojniki od drzwi.
    Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego

  • #2 02 Wrz 2009 07:37
    bialy20
    Poziom 19  

    Konstrukcja starannie wykonana... Ale mam inną wątpliwość! Jak się ma budowa takich urządzeń do przepisów UDT, jeśli chodzi o urządzenia pracujące pod ciśnieniem? Fajnie że umiesz spawać i tp. ale to jest urządzenie ciśnieniowe... I te 5 atm. może zrobić niezłe kuku.

  • #3 02 Wrz 2009 09:36
    Sewa2007
    Poziom 13  

    Witam,

    Gratuluję porządnego i estetycznego wykonania tej sprężarki !!
    Naprawdę wyszła Ci super !!

    Jedyna rzecz do jakiej bym się doczepił to brak porządnego włącznika zasilania oraz ewentualnego wyłącznika bezpieczeństwa no i oczywiście z tego co widzę to dobrego uziemienia samej już butli na sprężone powietrze.

    Pozdrawiam

  • #4 02 Wrz 2009 10:26
    darco112
    Poziom 10  

    Dozorowi technicznemu podlegają urządzenia wytwarzające od 300 barolitrów. Tutaj nie będzie nawet połowy tego

  • #5 02 Wrz 2009 10:34
    bialy20
    Poziom 19  

    Co to są "barolitry"??? Masz do czynienia z człowiekiem, dla którego pomiar ciśnienia odbywał się w atmosferach... A generalnie chodzi mi o bezpieczeństwo przy konstruowaniu takich urządzeń, i ewentualne następstwa wypadku...

  • #6 02 Wrz 2009 11:42
    palkarz22
    Poziom 9  

    Wyłącznik który zainstalowałem jest wystarczający. Podobny do tego który znajduje się w zasilaczach komputerowych 500W.
    Jeżeli chodzi o uziemienie butli to całość jest podłączona do włącznika ciśnieniowego w którym znajduje sie przewód uziemiający.
    Butla po dospawaniu nypla i mufy została sprawdzona w metalowym koszu poprzez podłączenie do niej dużej sprężarki i napompowania jej do 10 atm. Następnie sprawdzono połączenia spawów testerem gazowym i tak podłączoną do manometru pozostawiłem na 48 godzin. Po upływie tego czasu wartość na manometrze nie zmieniła się.

  • #7 02 Wrz 2009 12:17
    Sewa2007
    Poziom 13  

    palkarz22 napisał:

    Cytat:
    Wyłącznik który zainstalowałem jest wystarczający. Podobny do tego który znajduje się w zasilaczach komputerowych 500W.
    Jeżeli chodzi o uziemienie butli to całość jest podłączona do włącznika ciśnieniowego w którym znajduje sie przewód uziemiający.


    Ze swojego doświadczenia wiem, że tego typu włączniki nie wytrzymują długo
    i po pewnym czasie zaczynają "skwierczyć w środku i lekko się nagrzewać".

    Czy mógłbyś rozwinąć kwestię podłączenia tego uziemienia, bo na zdjęciach słabo to widać.
    Czy zbiornik na sprężone powietrze jak i sam agregat od lodówki połączyłeś przewodem wyrównawczym (do uziemienia)?

    Jeszcze raz gratuluję dobrego wykonania.

    Pozdrawiam

  • #8 02 Wrz 2009 13:26
    __Maciek__
    Poziom 19  

    Barolitry jak sama nazwa wskazuje to wartość iloczynu ciśnienia ( mierzonego w barach ) oraz pojemności zbiornika ( w litrach ).

  • #9 02 Wrz 2009 17:50
    bambus1121
    Poziom 14  

    No konstrukcja super. I znowu sprawdza się to co powiedziałem że z malczana można zrobić wszystko i proszę niby sprężarka a filtr z fiacika. A co do wykonania mam jedną uwagę kompresor zamontowałbym na butli i wszystko na ramie z kółkami dla wygody i zmniejszenia rozmiarów. A poza tym ten odpowietrznik z kaloryferów one pracują w mniejszych ciśnieniach więc ja bym się bał czegoś takiego zakładać. A tak poza tym to zawsze nowe doświadczenie. Gratulacje konstrukcji.

  • #10 02 Wrz 2009 18:25
    doma0
    Poziom 10  

    Kompresorek super! Bardzo ciekawy pomysł z wykorzystaniem odpowietrznika jako odolejacza :) wykonanie estetyczne. Faktycznie mogło by to być trochę bardzie mobilne ale może kolega nie zamierza tego nigdzie transportować...

    Bambus1121: "...poza tym ten odpowietrznik z kaloryferów one pracują w mniejszych ciśnieniach..."
    kolego dopowietrzniki maja ciśnienie nominalne 6atm. więc myślę że spokojnie wyrobią tym bardziej że jest zawór bezpieczeństwa który też jest na 6 atm.
    Pozdrawiam!

  • #11 02 Wrz 2009 19:04
    LORDUS
    Poziom 14  

    Witam ja się zgadzam z tym co mówi kolega "Sewa2007".
    Jest tutaj elektronika lecz znikome ilości ale są.
    Konstrukcja naprawdę ładna pozdrawiam.

    Nie wiem co jest ale za każdym razem wklejają mi się po dwa posty, wie ktoś może czego to jest przyczyna?

  • #12 02 Wrz 2009 21:45
    dyuk
    Poziom 12  

    Witam . Super konstrukcja . Mam pytanie ... trochę z innej beczki . Jakiego używasz aerografu do tego kompresora . Jest dużo już takich dzieł ,ale mało kto się chwali swoim sprzętem no i osiągnięciami :) Wiem ,wiem ... zaraz mnie skrytykują konserwatywni forumowicze ,że to jest portal tylko i wyłącznie dla elektroników :PP
    Ps Pamiętam ,że zaczynasz , więc dzieła nie są obowiązkowe :P ... ale inni nie mają taryfy ulgowej :)

  • #13 02 Wrz 2009 22:26
    deska202
    Poziom 14  

    Kolego Palkarz22 a jaka pojemność ma ta gasnica ??

  • #14 03 Wrz 2009 12:09
    palkarz22
    Poziom 9  

    Kolego Sewa2007:
    Jeżeli chodzi o włącznik nie mam obawy, że nie wytrzyma. Nie ma tam aż takiego wielkiego obciążenia.
    Kwestię uziemienia rozwiązałem następująco:
    przewód zasilający 3x1,5mm² i taki sam do agregatu.
    Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego
    Zawór ciśnieniowy ma specjalne gniazdo do przykręcenia takiego przewodu uziemiającego, a następnie poprzez swój metalowy korpus dalej przez trójniki i nyple do butli. Do agregatu idzie przewód zasilający (ten po lewej na zdjęciu) którego przewód uziemiający jest podłączony do obudowy kompresora.

    Zarówno zbiornik jak i butla posiadają przez cały czas te samo ciśnienie robocze. Podłączałem inny kompresor lodówkowy, lecz miał on kłopoty z napompowaniem do 4 atm. a następnie z ponownym ruszeniem przy 2,1 art. Myślałem wtedy o zainstalowaniu zaworu zwrotnego z trójnikiem poprzez który przed ponownym ruszeniem agregatu spuszczałbym ciśnienie z kompresora. Według mnie było by to bardzo uciążliwe więc znalazłem inny kompresor który bez problemu pompuje napompował mój zbiornik o pojemności 5,2l do 6atm. - zawór bezpieczeństwa zadziałał.

    Kolego dyuk:
    Na początek zakupiłem sobie coś takiego za 240 zł.
    Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego

  • #15 03 Wrz 2009 12:31
    Sewa2007
    Poziom 13  

    Uziemienie agregatu i samego zaworu jest jak najbardziej w porządku.
    Z Twojego opisu wnioskuję, że jednak brakuje prawidłowego uziemienia samej butli na sprężone powietrze.
    Jeśli się mylę to przepraszam.
    Nie powinno uziemiać się zbiorników czy obudów metalowych poprzez same rury lub śruby czy zawiasy.
    Zbiornik sprężonego powietrza powinno się podłączyć bezpośrednio do uziemienia używając przewodu miedzianego, tak by jego rezystancja była jak najmniejsza.
    Ze względu na Twoje bezpieczeństwo i ewentualnie innych osób korzystających z tej sprężarki radzę ją odpowiednio uziemić.

    Pozdrawiam

  • #16 05 Wrz 2009 06:51
    amper1
    Poziom 11  

    Witam. Bardzo fajna konstrukcja.Sam muszę coś takiego wykonać.
    I nie ma co się czepiać o uziemienie czy mobilność urządzenia.
    Pracuję jako elektryk i jakoś PGE nie czepia się o połączenia uziemień przez gwinty.
    Pozdrawiam.

  • #17 08 Wrz 2009 12:16
    Sewa2007
    Poziom 13  

    amper1 napisał: „Pracuję jako elektryk i jakoś PGE nie czepia się o połączenia uziemień przez gwinty.”


    Dobrze, że napisałeś: …jakoś PGE (Polska Grupa Energetyczna) nie czepia się…

    Jednak moim skromnym zdaniem uziemianie urządzeń elektrycznych przy pomocy stalowych rur i to jeszcze w połączeniu gwintowanym to nie do samo co jednolity przewód miedziany o odpowiednim przekroju.
    Kilku moich znajomych nacięło się na takim uziemieniu, a na szkoleniach organizowanych przez SEP nie raz nam opowiadano o nawet śmiertelnych wypadkach spowodowanych takim uziemieniem.

    Kończąc już temat samego uziemienia:
    Jest to w zasadzie prywatna sprawa autora tego projektu czy skorzysta z moich uwag, czy też nie.
    Uważam jednak, że bezpieczeństwo i niezawodność ponad wszystko !!!

    Jeszcze raz gratuluje udanego projektu !!!

    Pozdrawiam

  • #18 21 Paź 2009 13:56
    Seiden
    Poziom 10  

    Witam, zabieram się za budowę sprężareczki takiej jak kolega. Niestety mam problemy z doborem wyłącznika ciśnieniowego. Czy ktoś podpowie mi co będzie najlepsze dla ciśnień wł/wył 2/4bary? Będę wdzięczny za wszelkie namiary

  • #19 30 Maj 2012 00:02
    michal333
    Poziom 13  

    Jak dla mnie to dałbym niżej wyłącznik ciśnieniowy . Co z separatorem oleju zdaje egzamin a może są inne pomysły? Z innego chyba modelarskiego forum , czy to zadziała? Sprężarka do aerografu z kompresorka lodówkowego Tu jest link do tego forum i opis pomysłodawcy : http://www.mod-planet.com/forum/viewtopic.php...start=25&sid=b1566ed0b77b891cd91b996c10cd909b

    muciek
    Mr Freeze
    Dołączył: 23 Sty 2005
    Posty: 387
    Skąd: Wałbrzych

    Wysłany: 27 Cze 2006 02:17
    Dolewanie dolewaniem, ale olej będzie nadal zbierał. Nie mam takiego cudaka, ale raczej farba i olej razem nie dają fajnego efektu :)
    Zrób prosty, lutowany separator oleju. Weź rureczkę miedziana 15 lub więcej (lepiej) 2 zaślepki na dany rozmiar, cynę i miedziane/stalowe czyściki, to tanie koło 55gr sztuka, wlot od kompresora zrób ciut poniżej połowy rurki. Od dołu drugą rurkę i od góry trzecia. Tą plus minus środkową łączysz z tłoczną kompresora, to od góry z zbiornikiem, do którego leci powietrze, trzecia u samego dołu leci do tej trzeciej rurki kompresora, która pewnie jest zaślepiona, między ten odcinek wkładasz jakiś tam zaworek. Dobry byłby chłodniczy, bo mały i do wlutowania, ale zwykły do wody też może być. Po skończonym malowaniu, nie wyłączasz kompresora tylko odkręcasz na moment zaworek, co by olej wessało. Zasada działania takiego separatora jest bardzo prosta i skuteczna. Wpadające powietrze wraz z olejem trafia do rury wypełniona czyścikami. Powietrze przelatuje przez nie bez problemu a ciężki olej osiada na stalowej "wacie" i opada na dno, gdzie się zbiera. Podobne rozwiązania stosuje się w systemach kaskadowych i autokaskadowych, aby oddzielić olej od czynnika chłodniczego. Oddzielenie oleju od freonu daje to, że rozprężający się gaz nie mrozi oleju, który bez separatora zapychałby np. zawór rozprężny. Tu masz rysunka made in paint.

  • #20 30 Maj 2012 23:42
    RAFAŁ.M
    Poziom 18  

    Na dnie tego separatora będzie się zbierał olej pomieszany ze skroploną wodą i ponowne wessanie tego do agregatu na dłuższą metę spowoduje jego zatarcie.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME