No i stało się Xbox 360 prawdopodobnie siadł.
Mianowicie wczoraj pojawiały się czerwone paski podczas grania, myślałem że wina kabla, poruszałem wtyczką od TV nic, poruszałem wtyczką w Xboxie i niby przestało migotać (czasami pojawiały się poziome czerwone paski, raz czy 2 ekran zczerwieniał cały, taki mdły czerwony, więc jakby ten kolor był mocniejszy). Dziś odpaliłem i już kicha, testowałem na HD, na zwykłym, na cinchach, na euro, na różnych wejściach w TV (Xbox 1 i Wii śmigają na nich bez problemu), więc to na 90% coś z konsolą albo gniazdem.
Możecie Panowie powiedzieć gdzie najlepiej rozpocząć poszukiwania poza oczywiście sprawdzeniem złącz wtyczki
(eh muszę dziś kupić miernik
, tylko gdzie w UK miernik ??
)
Z góry dzięki za pomoc.
Mianowicie wczoraj pojawiały się czerwone paski podczas grania, myślałem że wina kabla, poruszałem wtyczką od TV nic, poruszałem wtyczką w Xboxie i niby przestało migotać (czasami pojawiały się poziome czerwone paski, raz czy 2 ekran zczerwieniał cały, taki mdły czerwony, więc jakby ten kolor był mocniejszy). Dziś odpaliłem i już kicha, testowałem na HD, na zwykłym, na cinchach, na euro, na różnych wejściach w TV (Xbox 1 i Wii śmigają na nich bez problemu), więc to na 90% coś z konsolą albo gniazdem.
Możecie Panowie powiedzieć gdzie najlepiej rozpocząć poszukiwania poza oczywiście sprawdzeniem złącz wtyczki
Z góry dzięki za pomoc.