Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ford Scorpio MKIII problem z uruchomieniem silnika

bzyku997 02 Wrz 2009 10:52 4575 7
  • #1 02 Wrz 2009 10:52
    bzyku997
    Poziom 14  

    Witam.
    Mam kolejny problem z moją sorupką, czyli Scorpio mkIII z 95r, silnik 2.0l 16V z holenderską instalacją bezpośredniego wtrysku gazu...i tu zwracam się do forumowiczów z prośbą o pomoc... Problem dotyczy jak mi się wydaje nieokiełznanej elektryki. Podczas normalnej jazdy auto po prostu umarło. Wszystkie systemy jak mi się wydaje funkcjonują prawidłowo, wszystkie bezpieczniki są w porządku jednak nie mogę uruchomić silnika. Po zawleczeniu auta do domu posprawdzałem kilka rzeczy, mianowicie: przy przekręceniu na zapłon słychać przez chwilę pompę paliwa, iskra na obydwu cewkach występuje, auto potrafi odpalić na kilka sekund niezależnie czy jest załączone zasilanie LPG czy benzyna. Faktem jest że kilka przewodów, a może nawet kilkanaście jest już w fatalnym stanie, bo obleciały z izolacji, szczególnie te od potencjometra przepustnicy, jednak zaizolowanie ich nic nie pomogło.Sprawdziłem również czujnik położenia wału i podobny czujnik w pokrywie rozrządu...oba mają podobną rezystancję, o ile zapamiętałem w okolicy 500 Omów, i przy zbliżeniu do metalowego przedmiotu ta rezystancja się waha i to dość wyraźnie. Wtryskiwacze też wydają się być sprawne, po podaniu napięcia słychać wyraźne kliknięcie wtryskiwacza. Immobilizer jest zamontowany z panelem w postaci klawiatury numerycznej, i chyba też działa prawidłowo bo mogę zakręcić rozrusznikiem, ale jak mi się wydaje wtryskiwacze nie dostają impulsów ze sterownika. Jeszcze dziś sprawdzę całą wiązkę przewodów, bo to chyba podstawowa sprawa, jednak nie wiem czy to coś pomoże. Bardzo proszę o poradę gdzie szukać usterki i w czym tkwi problem.

    (p.s. moderatora proszę o podanie punktu regulaminu, co do którego ma wątpliwości, zanim usunie post)

  • #2 03 Wrz 2009 13:46
    nightingale
    Poziom 14  

    wiazka podluznicy sie prawdopodobnie sypnela i jest do regeneracji,znaczy sie norma
    + pewnie wiazka silnika to samo
    a z tego co piszesz to masz instalacje elektr.w oplakanym stanie juz,jakies niezaizolowane kable itp.
    a wiec szykuj jakies 1,5 kawalka na regeneracje obu ,chyba ze zrobisz to dobrze sam we wlasnym zakresie
    zrob raz a porzeadnie i problemy z elektryka itp odejda w zapomnienie

  • #3 03 Wrz 2009 23:59
    bzyku997
    Poziom 14  

    Usterka naprawiona kosztem dwóch dniówek w pracy...Wiązka przy silniku to jakiś koszmar, szkoda opisywać co zobaczyłem rozplątując tę zagadkę...i jakim cudem to jeździło to już zupełnie nie mam pojęcia.Natomiast cały problem tkwił w innym miejscu.Wiązka podłużnicy w stanie nienagannym, wszystkie przewody miękkie i bez śladów uszkodzenia, ale...od modułu EDIS do sterownika biegnie trójżyłowy kabel w ekranie, i to on był sprawcą awarii. Po prostu te trzy przewody były spękane i zwierały do ekranu. Swoją drogą pierwszy raz takie cuda widzę... kabel ekranowany, przewody owinięte najpierw ekranem a później ceratką, a na to izolacja zewnętrzna. Nic dziwnego że zwierało do ekranu. Zamontowałem zwykły przewód sterowniczy w ekranie... Mam nadzieję że będzie dobrze, a przynajmniej na jakiś czas.

  • Pomocny post
    #4 04 Wrz 2009 08:14
    nightingale
    Poziom 14  

    predzej czy pozniej dosiegnie cie regeneracja wiazki podluznicy
    radze to zrobic bo mozesz sie zdziwic gdzies w szczerym polu
    mam nadzieje,ze dobrze zrobiles ta kablekownie teraz ,bo wiekszosc problemow z wielorasem to wlasnie kablownia

  • #5 04 Wrz 2009 11:30
    bzyku997
    Poziom 14  

    Na razie nie mam zamiaru zalegać pod autem, po prostu mi się odechciało...Wiązka na podłużnicy wygląda ładnie, a przynajmniej po oględzinach przewodów w jej wnętrzu sprawia takie wrażenie, przewody miękkie i nie są popękane. A poza tym na podłużnicy w moim przypadku są trzy takie wiązki, chyba ma to związek z rzeczoną holenderską instalacją LPG, bo wydaje mi się że oryginalnie jest jedna. Dostęp do tych wiązek jest tam cholernie trudny, bo oprócz zbiorniczka wyrównawczego, pompy wspomagania, mam tam zamontowaną całą bandę rozmaitych przekaźników, konektorów i kabli do sterowania instalacji gazowej. Jakby coś się wydarzyło to będę zmuszony zregenerować tę wiązkę, a na razie auto jeździ. Dzięki za pomoc.

  • #6 27 Sie 2010 12:35
    bzyku997
    Poziom 14  

    Witam po dłuższej bezawaryjnej pracy autka....
    Pojawił mi się przed kilkom dniami kolejny problem, mianowicie jak sądzę układ elektryki ma problem z załączaniem wentylatorów chłodnicy. Objawia się to tak, że temperatura rośnie aż pod maksymalną czerwoną kreskę, a następnie opada do połowy. Wcześniej tego zjawiska nie zaobserwowałem. W zakresie od połowy do początku czerwonej kreski nie załącza się żaden z wentylatorów...wyżej nie próbowałem. Jednakże w momencie gdy załączę klimę oba wentylatory ruszają i kręcą jeszcze przez jakiś czas po wyłączeniu klimy. Reasumując układ zasilania wentylatorów wygląda na sprawny, jednak podejrzewam że gdzieś jest usterka w nadzorze temperatury cieczy chłodzącej. puki co ratuję się załączając klimę na chwilę...jednak wkrótce zaczną się chłodniejsze dni i ani warunków do szukania usterki, ani ochoty na jazdę z włączoną klimą miał nie będę. Proszę więc o jakąś wskazówkę gdzie poszperać w układzie i co mogę sprawdzić, aby się przekonać, lub upewnić że układ działa prawidłowo lub nie.
    Pozdrawiam

  • #7 28 Sie 2010 11:13
    gufer-posepny
    Poziom 11  

    Wentylatory steruje komputer silnika przez przekaźnik taki duży za lampą koło zbiornika płynu spryskiwaczy po analizie wskazań temperatury z czujnika na silniku. (siedzi gdzieś przy kolektorze dolotowym). Jest parę przyczyn i możliwości: uszkodzony czujnik, uszkodzone okablowanie od niego (może walnąłeś się przy regeneracji wiązki), uszkodzona wiązka podłużnicy, uszkodzony komp silnika. Sam ten zielony przekaźnik też mógł paść. To się zdarza. Wentylatory mają dwa biegi, na pierwszym chodzą w szeregu powoli. Na drugim z pełną mocą równolegle. Jeśli jeden z nich nie łączy, albo przekaźnik jest uszkodzony to nie będą działać. Na szybko możesz jeśli masz włączyć klimatyzację i powinny się powoli kręcić oba. Jak masz możliwość to gdzieś podjechać do warsztatu i niech podłączą się interfejsem pod kompa i obejrzą na żywo dane z czujników czy któreś w kosmos nie poszły. Jeśli któryś czujnik jet z pomiarów dobry a komputer bzdury pokazuje to niestety kable.

    Wyczytałem że włączenie klimy aktywuje wentylatory, na pierwszym czy drugim biegu . Wstępnie wygląda to na usterkę czujnika temperatury cieczy ( ECT )

  • #8 01 Wrz 2010 19:19
    bzyku997
    Poziom 14  

    Dziękuję wszystkim za rady i porady. Problem zdiagnozowałem i naprawiłem, a z pomocą przyszły mi osoby, nie tyle bardziej pomocne, co mniej zapaleni moderatorzy.... niestety, nikt mi tutaj nie pomógł, bo opatrznie moderator cały wątek umieścił w koszu, zanim zdążyłem podać więcej szczególów i poczytać więcej mniej lub bardziej pomocnych rad...za co mu szczerze dziękuję, i życzę równie owocnej pracy w przyszłośści. Temat zamykam, a o kolejną pomoc w rozwikłaniu problemu, zwrócę się do znawców tematu, ale raczej już nie tutaj. Dziękuję i pozdrawiam ludzi, którzy znają się na "dobrej robocie".

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME