Posiadam samochod marki Opel Omega B-FL MV6
z oryginalnym, seryjnym alarmem opla....
nie wiem co to za alarm, poniewaz centralka nie jest do zlokalizowania, siedzi gdzies bardzo gleboko i wysoko pod deskami rozdzielczymi i bez demontarzu calosci, nie ma tam dostepu....
alarm sklada sie z:
-2 piloty (na pilotach nie pisze nic)
-4 czujniki ultrafalowe wewnatrz auta
-czujniki zbicia szyb na szybach tylnich bocznych (kombi)
-czujnik zasiegu pilota na przedniej szybie
-diody kontrolnej obok radia
---------------
alarm nie dziala prawidlowo...
gdy otwarty jest szyber dach, i uruchomiony alarm...
w innym moim samochodzie , wystarczy wsadzic przez szybe reke, by rozleglo sie wycie syreny.... w Oplu, trzeba naprawde bardzo bardzo mocno w cos uderzyc, uzywajac sporej sily, by alarm zareagowal...
na dodatek po otwarciu drzwi, alarm nie wyje od razu....
zaczyna reagowac dopiero gdy ktos juz siedzi na siedzeniu i wykonuje ostre ruchy...
Spokojnie mozna siedziec nawet godzine i zarabac radio, jesli robi sie to po woli...
Alarm reaguje dopiero na jakies wstrzasy.... np. uderzse mocno reka z zaglowek siedzenia, zaczyna sie wycie syreny....
Probowalem posprawdzac, przeczyscic z kurzu czujniki (sa umieszczone seryjnie na slupkach srodkowych, jeden w kierunku przodu auta, drugi skierowany do tylu)...
Czujniki byly czysciutkie, nic smieci, nic kurzu....
co sie dzieje????
z oryginalnym, seryjnym alarmem opla....
nie wiem co to za alarm, poniewaz centralka nie jest do zlokalizowania, siedzi gdzies bardzo gleboko i wysoko pod deskami rozdzielczymi i bez demontarzu calosci, nie ma tam dostepu....
alarm sklada sie z:
-2 piloty (na pilotach nie pisze nic)
-4 czujniki ultrafalowe wewnatrz auta
-czujniki zbicia szyb na szybach tylnich bocznych (kombi)
-czujnik zasiegu pilota na przedniej szybie
-diody kontrolnej obok radia
---------------
alarm nie dziala prawidlowo...
gdy otwarty jest szyber dach, i uruchomiony alarm...
w innym moim samochodzie , wystarczy wsadzic przez szybe reke, by rozleglo sie wycie syreny.... w Oplu, trzeba naprawde bardzo bardzo mocno w cos uderzyc, uzywajac sporej sily, by alarm zareagowal...
na dodatek po otwarciu drzwi, alarm nie wyje od razu....
zaczyna reagowac dopiero gdy ktos juz siedzi na siedzeniu i wykonuje ostre ruchy...
Spokojnie mozna siedziec nawet godzine i zarabac radio, jesli robi sie to po woli...
Alarm reaguje dopiero na jakies wstrzasy.... np. uderzse mocno reka z zaglowek siedzenia, zaczyna sie wycie syreny....
Probowalem posprawdzac, przeczyscic z kurzu czujniki (sa umieszczone seryjnie na slupkach srodkowych, jeden w kierunku przodu auta, drugi skierowany do tylu)...
Czujniki byly czysciutkie, nic smieci, nic kurzu....
co sie dzieje????