Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa buggy - wyrejestrowanie dawcy.

bestiar 02 Wrz 2009 17:39 9381 14
  • #1 02 Wrz 2009 17:39
    bestiar
    Poziom 9  

    Witam. Chciał bym się dowiedzieć jak najlepiej zgodnie z prawem pozbawić zarejestrowanego maluszka jego rejestracji. Mam na oku fiacika którego ubezpieczenie kończy się ale jednak jeszcze jakieś opłaty musiał bym ponieść. Bez załatwienia tej sprawy raczej ciężko by było zacząć budowę buggy. Jestem ciekaw jak niektórzy z was sobie poradzili z tym problemem.

    0 14
  • #2 02 Wrz 2009 19:43
    KILLER OOL
    Poziom 12  

    Kumpel kiedyś pytał o to policjanta, a ten mu poradził żeby sporządzić umowę kupna - sprzedaży a jako kupującego wpisać np.
    Riem Gołubiew,
    ul.Sadovaya,
    431215 Narovatovo
    Rosja

    Ponoć nikomu z wydziału komunikacji nie będzie się chciało pisać do Rosji i dochodzić czy faktycznie mieszka tam pan Riem Gołubiew i czy kupił twojego maluszka :D
    Osobiście nigdy tego nie próbowałem ale jest to jakiś sposób.

    0
  • #3 02 Wrz 2009 21:30
    bestiar
    Poziom 9  

    No jest to pewien sposób tyle że trochę ryzykowny bo od razu każdy głupi powie że coś z tym jest nie tak. A na legalne rozwiązanie ma ktoś jakiś pomysł?

    1
  • #4 02 Wrz 2009 23:14
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Legalnie to ja poldka z 94r za sto złociszy oddałem na szrot za papier do wyrejestrowania.Nie kombinuj i zrób jak kolega radzi,będzie OK.

    0
  • #5 10 Wrz 2009 15:32
    rh.rally
    Poziom 18  

    KILLER OOL napisał:
    Kumpel kiedyś pytał o to policjanta, a ten mu poradził żeby sporządzić umowę kupna - sprzedaży a jako kupującego wpisać np.
    Riem Gołubiew,
    ul.Sadovaya,
    431215 Narovatovo
    Rosja

    Ponoć nikomu z wydziału komunikacji nie będzie się chciało pisać do Rosji i dochodzić czy faktycznie mieszka tam pan Riem Gołubiew i czy kupił twojego maluszka :D
    Osobiście nigdy tego nie próbowałem ale jest to jakiś sposób.


    Kolega pytał jak najlepiej zgodnie z prawem, a to zgodne z prawem nie jest :)
    Fakt jest, że najprawdopodobniej by to bez problemów przeszło, nawet jakbyś wpisał wymyślonego Polaka, bo raczej Ci podbiją wyrejestrowanie i nikomu nie będzie się chciało sprawdzać czy Pan taki czy inny gdzieś rejestruje to auto i wogóle istnieje.
    Jednak jest to metoda niezgodna z prawem. Dlatego raczej nie polecam słuchać "mądrych" policjantów.

    Najlepiej dowiedzieć się w Wydziale Komunikacji, może tam ktoś kompetentny coś wymiyśli.

    Z tego co się orientuję to kiedyś słyszałem o możliwości wyrejestrowania właśnie takich samochodów, które gdzieś stoją i "gniją" i nie są nikomu potrzebne, w ten sposób, że zgłaszało się (chyba na piśmie i dostawało potwierdzenie wyrejestrowania), że taki samochód został "rozkradziony" przez złomiarzy a resztki znikły, bo rdza je przeżarła. A, że jego wartość była mała to na policję zgłaszać kradzieży właściciel nie idzie.
    Z tym, że to trzeba by było się dowiedzieć jak naprawde z tym jest. Nie są to bzdury, bo mówiła to osoba kompetentna.

    Jednak jak chcesz kupić ten samochód zarejestrować i od razu tak zrobić to raczej nie pójdzie.
    Najlepiej byłoby go zezłomować jednak jak pójdziesz z samą tabliczką z numerem nadwozia to nikt Ci kwitu nie wystawi, a niektórzy podobno chcą 10 zł za brakujący kilogram masy własnej pojazdu.
    Najlepiej spytaj kogoś kto ma o tym pojęcia lub stosował coś takiego jak piszę, bo wiem że możliwość jaką podałem wyżej istnieje.

    0
  • #6 10 Wrz 2009 19:08
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Sąsiadka za płotem mieszkająca, pracuje w wydziale komunikacji i twierdzi (a na pewno wie co mówi) ,że legalnie w Polsce nie można wyrejestrować autka.Jeszcze raz: zrobić jak koledzy radzą, urzędnicy są zbyt leniwi aby lewe umowy sprawdzać.

    0
  • #8 17 Wrz 2009 19:48
    KILLER OOL
    Poziom 12  

    Więc chyba zostanie tylko sprzedać auto "Ruskim"... Może legalne to nie jest ale lepsze to niż nic, chyba że masz znajomego na złomowisku i wystawi ci takie pismo.

    0
  • #9 20 Wrz 2009 23:27
    12030
    Poziom 11  

    Jak już ktoś napisał. Już u nas niemożna wyrejestrować samochodu.Trza go zezłomować. Wiec Albo trafimy na "dobrego złomiarza" Albo faktycznie oddać go Ruskim.

    0
  • #10 13 Maj 2010 13:03
    dariusz68ejty
    Poziom 1  

    Ciężka sprawa ale dobrze mieć papier na silnik bo przez przypadek policja będzie szukać i znajdzie jakiś kradziony ;-).w Polsce jest obowiązek ubezpieczenia auta i to jest aby problem można wypowiedzieć umowę ubezpieczenia i nie rejestrować w żadnym .To tez trochę szwindel ale nikt z nas co przerobi go na buggy nie będzie nim jeździł legalnie po ulicy.A gdyby ktos pytał to mamy pojazd w naprawie i na razie nim nie jeździmy.Ciekaw jestem jak to działa w innych krajach np. Niemcy , Holandia itd

    0
  • #11 13 Maj 2010 17:34
    oskarczan
    Poziom 9  

    Tylko ten rusek musi mieć jakiś dokument tożsamości i serię jego wpisaną w umowie a tego sobie nie wymyślisz , najlepiej dać jakiemuś żulowi na pół litra i załatwione;)

    0
  • #12 13 Maj 2010 20:53
    DJTiesto
    Poziom 17  

    Sprawa jest taka że polakowi nie sprzedasz legalnie bo ci cofną Oc.

    0
  • #13 14 Maj 2010 14:22
    janrad99
    Poziom 15  

    bestiar napisał:
    jak najlepiej zgodnie z prawem pozbawić zarejestrowanego maluszka jego rejestracji
    Zgodnie z prawem wycofanie pojazdu z ruchu (wyrejestroiwanie) sprawia, ze samochód przestaje być pojazdem a staje się "odpadem niebezpiecznym". Wymontowanie jakichkolwiek części z odpadu, samowolne spuszczanie płynów itp jest zagrożone karą grzywny. Nie ma możliwości zbudowania buggy z odpadu niebezpiecznego.
    bestiar napisał:
    Bez załatwienia tej sprawy raczej ciężko by było zacząć budowę buggy
    Nie jestem pewien, ale chyba jest możliwość. Bez konsekwencji prawnych można przebudować samochód nie wycofując go z ruchu. Jeżeli normalną praktyką jest zmiana kwalifikacji samochodów osobowych na ciężarowe (przez zamontowanie kratki) i odwrotnie, to powinno być możliwe legalne przebudowanie fiacika na np. ciągnik rolniczy lub maszynę wolnobieżną (nie wiem jak zakwalifikować buggy). Kodeks drogowy przewiduje możliwość zmiany ramy pojazdu na nieoznakowaną (trzeba wybić własne numery ramy), więc po uzyskaniu pozytywnych opinii (być może rzeczoznawcy ??) taki samochodzik legalnie dostaje dowód rejestracyjny jako nowy pojazd.
    To są moje dywagacje, nigdy tego nie robiłem, ale chyba trzeba kombinować mniej więcej w tę stronę.
    Pozdrawiam

    0
  • #14 17 Maj 2010 11:29
    krismon3
    Poziom 12  

    Najlepiej spisać z kimś legalną umowę i wycofać z opłat.Są tacy co robią to za parę zł a potem zarejstrować pojazd jako SAM tak jak przyczepkę którą robimy sami lub inną samorubkę ...

    0
  • #15 12 Wrz 2010 13:35
    bee-baranek
    Poziom 9  

    miałem w życiu pare autek,ale wsio na legalu. Lecz z kupnem,bądź sprzedażą któregoś z tych autek trafiłem na takiego debila... który mając moje dane z umowy kupił auto na mnie. i co? komornik się odezwał bo nie zapłaciłem oc!!! dzwoniłem do ubezpieczalni i podobno kupiłem malczaka w Kraku,w tym samym czasie kiedy byłem w wojsku,ale babka z ubezpieczalni krótko. albo kasa albo postępowanie sądowe.

    Dodano po 1 [minuty]:

    ps. miał ktoś podobny przypadek z okolic Sącz-Tarnów-Kraków?

    0