KILLER OOL napisał: Kumpel kiedyś pytał o to policjanta, a ten mu poradził żeby sporządzić umowę kupna - sprzedaży a jako kupującego wpisać np.
Riem Gołubiew,
ul.Sadovaya,
431215 Narovatovo
Rosja
Ponoć nikomu z wydziału komunikacji nie będzie się chciało pisać do Rosji i dochodzić czy faktycznie mieszka tam pan Riem Gołubiew i czy kupił twojego maluszka
Osobiście nigdy tego nie próbowałem ale jest to jakiś sposób.
Kolega pytał jak najlepiej zgodnie z prawem, a to zgodne z prawem nie jest
Fakt jest, że najprawdopodobniej by to bez problemów przeszło, nawet jakbyś wpisał wymyślonego Polaka, bo raczej Ci podbiją wyrejestrowanie i nikomu nie będzie się chciało sprawdzać czy Pan taki czy inny gdzieś rejestruje to auto i wogóle istnieje.
Jednak jest to metoda niezgodna z prawem. Dlatego raczej nie polecam słuchać "mądrych" policjantów.
Najlepiej dowiedzieć się w Wydziale Komunikacji, może tam ktoś kompetentny coś wymiyśli.
Z tego co się orientuję to kiedyś słyszałem o możliwości wyrejestrowania właśnie takich samochodów, które gdzieś stoją i "gniją" i nie są nikomu potrzebne, w ten sposób, że zgłaszało się (chyba na piśmie i dostawało potwierdzenie wyrejestrowania), że taki samochód został "rozkradziony" przez złomiarzy a resztki znikły, bo rdza je przeżarła. A, że jego wartość była mała to na policję zgłaszać kradzieży właściciel nie idzie.
Z tym, że to trzeba by było się dowiedzieć jak naprawde z tym jest. Nie są to bzdury, bo mówiła to osoba kompetentna.
Jednak jak chcesz kupić ten samochód zarejestrować i od razu tak zrobić to raczej nie pójdzie.
Najlepiej byłoby go zezłomować jednak jak pójdziesz z samą tabliczką z numerem nadwozia to nikt Ci kwitu nie wystawi, a niektórzy podobno chcą 10 zł za brakujący kilogram masy własnej pojazdu.
Najlepiej spytaj kogoś kto ma o tym pojęcia lub stosował coś takiego jak piszę, bo wiem że możliwość jaką podałem wyżej istnieje.