Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Peugeot 205, 1.1Tu1M-rozladowuje aku, silnik gasnie, zwarcie

Pieraś 02 Sep 2009 20:14 3313 11
  • #1
    Pieraś
    Level 11  
    Czesc.

    Mam problem z elektryka w PEUGEOT 205, 1.1 polegajacy na ....

    1. Gdy nagrzeje sie silnik zapala sie kontrolka od lambdy
    2. Wylacza mi LPG (nie da sie wlaczyc)
    3. Wylacz mi CD (nie da sie wlaczyc)
    4. Przygasaja swiatla
    5. Silnik wariuje i w koncu gasnie.

    Co ustalilem ....
    1 wymiana rozrusznika nie pomogla
    (na starym czasem w ogole nie odpalal, ale jak na pych wzialem to potem bez problemu - pojawial sie problem raz na 2 tygodnie od 2 miesiecy powiedzmy)
    2 gdy nie dal rady odpalic i wzialem na pych to:
    - ladowanie na aku bylo 14V
    - po nagrzaniu silnika (juz z drugim rozrusznikiem) wszystko zaczelo sie od poczatku, przy czym okazalo sie ze w momencie przygasania wszystkiego napiecie na aku bylo tylko 5V (i slablo)
    3. w rezultacie poszedl aku (2V znamionowe, stopniowo wzroslo) - teraz sie laduje
    4. stacyjka chyba jest ok bo zapodaje napiecie, po przekreceniu na rozruch na ten cienki kabel na wsowke

    PYTANIE:
    - czy moze byc tak ze alternator po nagrzaniu silnika (wiadomo tez przyjmuje cieplo z bloku silnika) swiruje i robi zwarcie albo nie wiem co innego ???
    - czy moze nastepuje gdzies samoistne zwarcie ???

    Dodam, ze raz jak problem sie objawial (sama kontrolka lamby zapalona i przytlumione kontrolki swiatel) to przelaczenie na bene pomoglo ale na max 2 minuty.

    Prosze o pomoc jesli ktos wie co to moze byc lub mial podobny problem
  • #2
    balonika3
    Level 37  
    Jeżeli robi takie zwarcisko, że aku pada do 5V, to raczej jakiś obwód bez zabezpieczenia, więc chyba... alternator. Jak naładujesz aku, to odepnij alternator i zobacz czy problem występuje.
  • #3
    enauto
    Level 29  
    Sprawdź masę na silniku, odkręć i oczyść.
  • #4
    Pieraś
    Level 11  
    masa oczyszczona na skrzyni (szpilka i kable), a takze na rozruszniku.
    sprobuje jutro jeszcze ten motyw z odpieciem alternatora, rozumiem ze jak samochod pochodzi do czasu zagrzania sie to aku raczej nie padnie?
  • #5
    balonika3
    Level 37  
    Pieraś wrote:
    masa oczyszczona na skrzyni (szpilka i kable), a takze na rozruszniku.
    sprobuje jutro jeszcze ten motyw z odpieciem alternatora, rozumiem ze jak samochod pochodzi do czasu zagrzania sie to aku raczej nie padnie?
    Nawet dłużej, bez obaw. Wiadomo, bez radia, świateł itd.
  • #6
    Marcin_ca1
    Level 22  
    Trzeba wyczaic czy robi sie zanik napiecia, czy cos bierze strasznie duzo prądu. pozdro
  • #7
    Pieraś
    Level 11  
    Juz wiem .... odlaczylem alternator jak poradziliscie i odpalilem puga.
    Co sie okazalo ....

    1. silnik start = alternator daje 14 V
    2. silnik cieply = alternator daje 38 V !!!!
    3. silnik goracy = alternator daje 0 V

    Podejrzewam, ze punkt 2 zalatwil mi tez rozrusznik, ktory raz dzialal, a innym razem zero odzewu. No i po wymianie rozrusznika jeszcze mam czujnik od chlodnicy.

    Mam nadzieje, ze to bedzie koniec elektrycznej przygody po wymianie alternatora.

    Dziekuje za opinie i rady !!!
  • #8
    viper555
    Level 39  
    Nie wiem skąd wziąłeś te 38V bo w tym momencie twoje auto nie powinno istnieć.Po drugie to co używałeś rozrusznika jak samochód był zapalony.P
  • #9
    balonika3
    Level 37  
    A co z napięciem na aku po dłuższej pracy. Dalej tak mocno spada?
    viper555 - pomiary były dokonane przy odłączonym altku.
  • #10
    Pieraś
    Level 11  
    dupa wszystko dalej lipa :(

    wymontowalem dzis alternator bo mialem zalozyc drugi ale sie okazalo ze nie pasuje (od innego modelu) .. wiec mowie wlacze silnik bez altka i popa3e ...

    popracowal az sie nagrzal i dupa ... zapalila sie lambda i potem jak chcialem kierunki czy cos wlaczyc to stycznik napierdzielal jak szalony i wszystko zdychalo ... wydaje mi sie ze tak naprawde wszystko zdycha bo cos robi ZWARE ... bo po tym wszystkim juz nie zakrece nawet rozrusznikiem

    co do pytania o aku ,...... tak spada do 0 :(
    kolega sugerowal ze moze cos ze stacyjka ze zwykle w stacyjkach lub na koncu metalowej obudowy jest jakis ukl. elektr. ktory moglby sie grzac i powodowac ten motyw.

    Dodano po 55 [sekundy]:

    viper555 wrote:
    Nie wiem skąd wziąłeś te 38V bo w tym momencie twoje auto nie powinno istnieć.Po drugie to co używałeś rozrusznika jak samochód był zapalony.P


    1. odlaczylem przewody przy alternatorze
    2. wlaczylem silnik
    3. co jakis czas sprawdzalem napiecie i doszlo do 38V potem juz tylko 0V

    z tego co juz mnie ktos oswiecil moglem sobie sfajczyc altka lub reg. napiecia w nim :(


    EDIT:
    - dzis zmienilem czujnik, ktory zalacza wiatrak chlodnicy bo czasem nie dzialal (ale to nie to)
    - zakladalem inny alternator ale dawal tylko 8V i zalozylem z powrotem swoj to juz dawal 13,5V
    - prad uplywu na minusie przy wylaczonej stacyjce 5mA (czyli ok), przy zalaczonym zaplonie (0,5A jesli dobrze kojarze ale dzis tego juz nie sprawdzalem)

    Generalnie auto ladnie dziala, swiatla itp jak dziala alternator a po nagrzaniu sie na goracej chlodnicy robi sie problem .... nie wiem, czy jednak juz w poniedzialek nie pogonie go do elektryka :( albo spale bo mam dosc .... auto fajne ale jak cos sie psuje to konkretnie czasem


    Pytanie:
    - czy moze jednak altek slabnac sam z siebie (bo sie konczy), czy jednak jakis przekaznik moze sie grzac, czy peugeot 205 moglby miec cos takiego jak przekaznik ladowania ???
    - mam pod maska przy szybie (od str. kierowcy) 2 przekazniki tak samo wygladajace, jeden chyba od stacyjki bo jego odpiecie powoduje calkiem zgasniecie auta (sadze ze od stacyjki bo don idzie czerwony taki 3-4 mm kabel jakby ten co przy stacyjce), ale od czego druga kostka??
  • #11
    Pieraś
    Level 11  
    zrobilem dzis tak ... odpalilem auto, ale wczesniej wyjalem 3 przekazniki ze skrzynki i wszystkie bezpieczniki poza ostanim (potrzebny do tego by pug zapalil) i drugi chyba od kontrolek w desce....

    1. auto mialo 12,5V na aku
    2. nagrzal sie - wlaczyl wiatrak (o dziwo nie chcial sie wylaczyc - a nowy czujnik mam)
    .... i generalnie wszystko cacy mimo, iz wlozylem kolejno z powrotem wszystkie 3 przekazniki i bezpieczniki ...

    wylaczylem silnik i po paru minutach odpialem kostke od wiatraka bo dziwne ... ale chlodnica byla juz chlodna a sam czujnik bardzo goracy .. moze lipny metal ktory dlugo 3ma cieplo (wczesniejszy zalaczal na 3 minuty i wylaczal, ten ma dziwna petle histerezy chyba)

    pozniej odpalilem znow auto i tak samo czekalem ... napiecie spadlo na aku do 11,5V .... i tak sie 3malo, jak dodalem gazu na kilka sekund to skoczylo do 12,5 i tak trzymalo ... na koniec to samo sie staloi i wszystko zdechlo....

    zrobie jak mowil kolega ... kupie nowy aku. jesli sie rozladuje to wtedy juz definitywnie elektryk. myslalem, ze moze altek nie laduje dobrze ale skoro podbilem obroty i napiecie wzroslo to obstawiam juz tez aku ze gdzies celki chyba zwieraja i chocby altek chcial to nic nie pomoze
  • #12
    Pieraś
    Level 11  
    i wyszlo ze ... wystarczylo zmienic aku :-)

    tak czy owak jade jutro do elektryka bo nie ma ladowania (kontrolka od aku sie nie zapala przy przekreceniu na zaplon) i jest 12V tylko czasem 11.5, a powinno byc 14.

    dziekuje tak czy owak za opinie.
    mozna zamknac temat