Witam wszystkich jestem nowy tutaj na forum
Poszukalem troszke po necie na temat problemu ale nadal nie moge sobie z tym poradzic.
Postaram sie opisac dokaldnie na czym problem polega
Samochod to BMW E36 Coupe z 93r a silnik to S50B30 3.0 M-power z 94 roku.
Silnik jest przelozony z innego bmw wraz z cala wiazka komputerami itd wymiana p&p.
Problem jest z silnikiem krokowym i wydaje mi sie ze to jakis grubszy blad chodz moze sie myle
Odrazu mowie diagnostyka komputerowa wywala blad nr chyba 28 - Idle speed actuator open - czyli chodzi o krokowy ze zostaje w pozycji otwartej
A wiec tak silnik chwilami do poki nie ma zadnego bledu itd pracuje idealnie jak z fabryki itd...
Jednak chwilami wkrada sie jakis blad i silnik krokowy pozostaje w pozycji otwartej i diagnostyka komputerowa wykazuje wtedy blad jak wyzej.
(Silnik krokowy to bosch z jednej strony wlot z drogiej wylot bez L jak by, wtyczka na 3-piny)
Wtedy obroty zaczynaja falowac nie raz nie wiele ponad 1200 a nie raz nawet pod 3000 slychac po dzwieku z wydechu ze silnik juz nie pracuje tak idealnie jak by mial zla dawke paliwa. Slychac rowniez wtedy glosne syczenie z silnika krokowego co znaczy ze zostaje wlasnie w pozycji otwartej zamiast sie zamknac.
Konsekwencja tego sa tez slabnace hamulce bo nie ma podcisnienia do serwa
Nie ma znaczenia czy silnik jest zimny czy cieply.
Teraz tak zapalam auto wszystko jest ok i np do poki jezdze w miare spokojnie blad sie raczej nie pojawia, czesciej pojawia sie przy ostrzejszej jezdzie i gwaltowniejszym wciskaniu gazu. Gdy pojawi sie blad ciezko jest jechac bo silnik ma 286 KM i wtedy kazde nacisniecie na gaz powoduje szarpniecie autem a pozniej przyspieszanie zamiast byc plynnie.
I dalej - problem pojawia sie na chwile po chwili znika, nie raz pojawi sie blad obroty faluja nie dotykam niczego jest tak chwilke a zaraz sie uspokaja krokowy sychac ze wtedy sie zamyka i silnik pracuje ok. Np podczas jazdy jesli pojawi sie blad to tez po chwili przechodzi i za chwile znowu to samo.
Zmagam sie juz z tym problemem na ta chwile i poki co sprawdzilem
Szczelnosc kolektora ssacego - ok
sam silnik krokowy ok - wyjolem wymylem nie byl nawet zasyfiony podlaczalem do niego napiecie i w jedna i w droga strone sie przekreca nie przyblokowuje sie.
W aucie jak jest zalozony to tez wiem ze sie raczej ? nie przyblokowuje bo np silnik pracuje pojawi sie blad faluja obroty a np jestem wpiety kompem boscha w kompa od silnika i podczas pracy silnika mozna usunac blad i jak reka odjol zaczyna pracowac normalnie. Wystarczy zgasic i zapalic silnik i tak samo odrazu problemu nie ma.
Krokowy sie chyba nie przyblokowuje tez z tego wzgledu ze np jak silnik pracuje zaczna falowac obroty wypne wtyczke od silnika krokowego obroty spadna i nie faluja wepne ja spowrotem i silnik chodzi ok !!
Jak auto pracuje na wolnych obrotach to blad sie nie pojawia dopiero po dodawaniu gazu lub podczas jazdy co sie nie rozlacznie wiaze tez z uzywaniem gazu
Nie wiem czy problem nie powstal przez to bo moj mechanik zle podpiol kable bo wtyczki byly takie same i pomylil tak:
Czujnik od walka ssacego wpiol zamiast tpsu
A TPS wpiol tak ze bral sygnal z polozenia walka ssacego
I nie wiem czy przez to sie cos nie pomieszalo oczywiscie wszystko juz jest podpiete tak jak ma byc.
Moja wypowiedz dosc dluga ale staralem sie jak najbardziej zobrazowac to o co chodzi rowniez nagralem film na ktorym mozna obejrzec na czym problem polega, sorki za jakos ale kiepski byl aparat
Bardzo bede wdzieczny za pomoc bo juz na prawde nie wiem co to moze byc!!
A oto film
http://www.youtube.com/watch?v=RwKv7ITfJMM
Proszę poprawić pisownię w poście. Doczytałem do połowy i dalej mi się nie chce, proszę też zapoznać się z regulaminem forum. Jeszcze jeden taki post i Koledze zablokuję możliwość pisania! [mod="Pawel wawa"]
Poszukalem troszke po necie na temat problemu ale nadal nie moge sobie z tym poradzic.
Postaram sie opisac dokaldnie na czym problem polega
Samochod to BMW E36 Coupe z 93r a silnik to S50B30 3.0 M-power z 94 roku.
Silnik jest przelozony z innego bmw wraz z cala wiazka komputerami itd wymiana p&p.
Problem jest z silnikiem krokowym i wydaje mi sie ze to jakis grubszy blad chodz moze sie myle
Odrazu mowie diagnostyka komputerowa wywala blad nr chyba 28 - Idle speed actuator open - czyli chodzi o krokowy ze zostaje w pozycji otwartej
A wiec tak silnik chwilami do poki nie ma zadnego bledu itd pracuje idealnie jak z fabryki itd...
Jednak chwilami wkrada sie jakis blad i silnik krokowy pozostaje w pozycji otwartej i diagnostyka komputerowa wykazuje wtedy blad jak wyzej.
(Silnik krokowy to bosch z jednej strony wlot z drogiej wylot bez L jak by, wtyczka na 3-piny)
Wtedy obroty zaczynaja falowac nie raz nie wiele ponad 1200 a nie raz nawet pod 3000 slychac po dzwieku z wydechu ze silnik juz nie pracuje tak idealnie jak by mial zla dawke paliwa. Slychac rowniez wtedy glosne syczenie z silnika krokowego co znaczy ze zostaje wlasnie w pozycji otwartej zamiast sie zamknac.
Konsekwencja tego sa tez slabnace hamulce bo nie ma podcisnienia do serwa
Nie ma znaczenia czy silnik jest zimny czy cieply.
Teraz tak zapalam auto wszystko jest ok i np do poki jezdze w miare spokojnie blad sie raczej nie pojawia, czesciej pojawia sie przy ostrzejszej jezdzie i gwaltowniejszym wciskaniu gazu. Gdy pojawi sie blad ciezko jest jechac bo silnik ma 286 KM i wtedy kazde nacisniecie na gaz powoduje szarpniecie autem a pozniej przyspieszanie zamiast byc plynnie.
I dalej - problem pojawia sie na chwile po chwili znika, nie raz pojawi sie blad obroty faluja nie dotykam niczego jest tak chwilke a zaraz sie uspokaja krokowy sychac ze wtedy sie zamyka i silnik pracuje ok. Np podczas jazdy jesli pojawi sie blad to tez po chwili przechodzi i za chwile znowu to samo.
Zmagam sie juz z tym problemem na ta chwile i poki co sprawdzilem
Szczelnosc kolektora ssacego - ok
sam silnik krokowy ok - wyjolem wymylem nie byl nawet zasyfiony podlaczalem do niego napiecie i w jedna i w droga strone sie przekreca nie przyblokowuje sie.
W aucie jak jest zalozony to tez wiem ze sie raczej ? nie przyblokowuje bo np silnik pracuje pojawi sie blad faluja obroty a np jestem wpiety kompem boscha w kompa od silnika i podczas pracy silnika mozna usunac blad i jak reka odjol zaczyna pracowac normalnie. Wystarczy zgasic i zapalic silnik i tak samo odrazu problemu nie ma.
Krokowy sie chyba nie przyblokowuje tez z tego wzgledu ze np jak silnik pracuje zaczna falowac obroty wypne wtyczke od silnika krokowego obroty spadna i nie faluja wepne ja spowrotem i silnik chodzi ok !!
Jak auto pracuje na wolnych obrotach to blad sie nie pojawia dopiero po dodawaniu gazu lub podczas jazdy co sie nie rozlacznie wiaze tez z uzywaniem gazu
Nie wiem czy problem nie powstal przez to bo moj mechanik zle podpiol kable bo wtyczki byly takie same i pomylil tak:
Czujnik od walka ssacego wpiol zamiast tpsu
A TPS wpiol tak ze bral sygnal z polozenia walka ssacego
I nie wiem czy przez to sie cos nie pomieszalo oczywiscie wszystko juz jest podpiete tak jak ma byc.
Moja wypowiedz dosc dluga ale staralem sie jak najbardziej zobrazowac to o co chodzi rowniez nagralem film na ktorym mozna obejrzec na czym problem polega, sorki za jakos ale kiepski byl aparat
Bardzo bede wdzieczny za pomoc bo juz na prawde nie wiem co to moze byc!!
A oto film
http://www.youtube.com/watch?v=RwKv7ITfJMM
Proszę poprawić pisownię w poście. Doczytałem do połowy i dalej mi się nie chce, proszę też zapoznać się z regulaminem forum. Jeszcze jeden taki post i Koledze zablokuję możliwość pisania! [mod="Pawel wawa"]