Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie urządzeniami AGD-RTV pomocne sparaliżowanemu

monty_p 03 Wrz 2009 02:37 4018 17
  • #1 03 Wrz 2009 02:37
    monty_p
    Poziom 18  

    Witam wszystkich!

    Bardzo proszę o pomoc osoby, które mają stosowną wiedzę w programowaniu procesorów jak i pisaniu programów na PC.

    Ten temat można również potraktować jako projekt/pomoc innym ludziom, którzy w podobnym stopniu zostały doświadczone przez życie. Wspólnymi siłami stworzyli byśmy (to moja luźna myśl) OpenSource'owy zestaw urządzeń, które choć trochę pomogą tym ludziom egzystować.

    Niedawno mój znajomy zwrócił się do mnie z prośbą o pomoc w polepszeniu jakości codziennego życia. Jest osobą przykutą do wózka elektrycznego. Ma władną jedynie głowę oraz JEDEN palec (kciuk) prawej ręki. Reszta palców tylko troszkę działa. To wszystko Sad

    Nie trudno się domyśleć, że najprostsze tematy sprawiają mu wielkie problemy.

    We wszystkim mu nie pomogę bo nie dam rady, ale jest kilka drobiazgów, które mogły by go troszkę usamodzielnić.

    Pomysły:

    1. Urządzenie sterujące włączeniem TV i tunera TV(tpsa)
    -możliwość zmiany kanałów P+ P- oraz zmiany głośności Vol+ i Vol-

    2. Obsługa drzwi wejściowych.
    -ktoś, dawno temu, zamontował mu na drzwiach wejściowych siłownik do zmiany położenia talerza anteny SAT, do tego zrobił prostą centralkę, która jednak nie daje możliwości zatrzymania urządzenia w dowolnym miejscu (wciskam raz i czekam do max otwarcia lub max zamknięcia) poza tym niema tam żadnych elementów bezpieczeństwa takich jak czujnik przeciążeniowy czy fotobariery. Siłownik jest dosyć mocny, potrafi wyrwać kotwy ze ściany, gdy zawiedzie krańcówka. Sad

    3. Ostatnie ale nie mniej ważne, to obsługa komputera.
    - gdy w domu jest druga osoba, to może przełożyć mu rękę z manetki wózka na myszkę komputera. Niestety w tej pozycji nie może się poruszać po mieszkaniu. Może tylko tkwić przy komputerze aż ktoś nie wróci ręki na manetkę wózka.

    Wytłumaczenie pomysłów:

    Przede wszystkim panel sterujący powinien mieć jak najmniej przycisków. Funkcje takie jak: pilot do TV, pilot do SAT oraz pilot do drzwi mogły by być przełączane jednym przyciskiem (funkcyjnym) a pozostałe klawisze działały by w zależności od wybranej funkcji sterowania.

    Po drugie nie każdy sparaliżowany da radę wciskać przyciski (nawet microswitche). Dobrym rozwiązaniem były by tu sensory (włączniki dotykowe).

    OK, przechodzę do wytłumaczenia powyższych punktów.

    ad. 1:
    Myślałem nad czymś, co komunikowałoby się bezprzewodowo z urządzeniami wykonawczymi. Nie powinien to być jednak nadajnik podczerwieni, gdyż ten wymaga celowania w konkretny punkt pomieszczenia. Dobrym (wydaje mi się) rozwiązaniem mogły by tu być moduły telekontroli (nadajniki + odbiorniki radiowe) lub moduły BlueTooth takie jak np w projekcie kolegi o nicku mirekk36

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1414894





    W domu są 2 urządzenia wymagające sterowania podczerwienią. Myślałem nad modułem, który komunikował by się z centralą (przy wózku) za pomocą BlueTooth lub radiowo. Urządzenie wykonawcze miało by nadajnik IR i ustawione w pobliżu TV i tunera SAT sterowało by odpowiednie funkcje. Jeżeli projekt ma być elastyczny, to warto zrobić programowanie przycisków pilota, które mają być "udawane" przez moduł nadawczy IR.

    W moim przypadku wystarczy podstawa, czuli zmiana programów + / - oraz zmiana natężenia dźwięku + / -


    ad. 2:
    Kwestia mechaniczna jest już rozwiązana. Siłownik otwiera drzwi i zamyka. To nic, że cykl otwierania trwa pół dnia ;) grunt że otwiera.
    Problemem jest przestarzała centralka. Gdy przycisk na pilocie zostanie wciśnięty nic już nie można zrobić. Trzeba czekać aż się do końca otworzy. Wtedy można wysterować drzwi w przeciwnym kierunku.

    Największy problem to brak zabezpieczeń. Gdyby centralka "czuła" opór, to nikt nie stracił by przypadkowo palca, który może zostać przytrzaśnięty. Drzwi się nie zatrzymają dopóki silnik nie dojdzie do krańcówki. Drugi problem to brak możliwości wysprzęglenia siłownika w przypadku braku prądu. Nic się nie dzieje, gdy gościu jest wewnątrz, najwyżej nie wyjdzie z domu. Gorzej jest, jak jest na zewnątrz a akurat pada deszcz :|

    Myślę że akumulator żelowy o odpowiednich parametrach (ewentualnie jakiejś przetwornicy) powinien pomóc. Drzwi mogły by się otwierać nawet 4x dłużej, byle się tylko ruszyły.

    ad. 3:
    Obsługa komputera to już temat dla programistów komputerowych. Widziałem jakiś czas temu na youtube proste urządzenie, które odczytywało ruchy źródła światła. Źródłem światła była zwykła dioda LED a urządzeniem śledzącym jej ruch w przestrzeni była kamera internetowa. Do tego oczywiście jakiś program sterujący.

    Wystarczyło by, gdyby ruch punktu świetlnego odwzorowany był za pomocą kursora myszy. Chwilowe przytrzymanie myszy nad obiektem (np folderem) spowodowało by kliknięcie lewego klawisza myszy a dłuższe przytrzymanie nad obiektem, podwójne kliknięcie. Nie może też zabraknąć niewielkiego obszaru, nad którym nic by nie klikało (taki parking dla kursora :) ). Włączanie i wyłączanie wskaźnika (punktu świetlnego) mogło by się odbywać z centralnego panela sterującego (panel przy manetce wózka)




    Przełączanie pomiędzy tymi wszystkimi opcjami mogło by następować sekwencyjnie, po wciskaniu przycisku funkcyjnego. Na przemian: pilot TV, pilot SAT, pilot do drzwi. Oddzielnie włączanie i wyłączanie kursora do komputera.

    Bardzo proszę o zainteresowanie się tym tematem. Może warto pomyśleć o ludziach, którym nie jest tak łatwo jak Nam. Tak jak pisałem na początku, to może być większy projekt, który pomoże niejednej osobie.

    Może macie jeszcze jakieś pomysły co do ułatwień. Ja podałem tylko podstawowe, które gdyby zostały zbudowane, odmieniły by życie mojego kolegi a już na pewno odciążyły by nieco jego opiekunów, którzy nie mogą być zawsze przy nim.

    Proszę o pomoc.

    Pozdrawiam

    Monty

    /Poprawiłem zgodnie z p.10.9 regulaminu - proszę go przestrzegać.
    Pomysł bardzo szczytny, ale "problem" wyszukiwania już opisanych pomysłów, to nie jest profil tego działu, a użytkownik jest zobowiązany przestrzegać p.14 i p.16 regulaminu, mod. prezeswal/.

    0 17
  • #3 05 Wrz 2009 12:23
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Jednym palcem (jak jeszcze nie potrafi przesuwać samej ręki) dużo nie zdziała - za mało sygnałów - trzeba pokombinować,
    jak jeszcze może czymś kierować, np. na ile rusza innymi palcami, czy da radę dotykać czujnik i nie mylić się za często?
    a może czujnik wykrywający, na co patrzy oko, i jeden przycisk, którego działanie będzie zależało od tego, na co się patrzy?

    Centralka sterująca drzwiami do wymiany, albo do przeróbki - przecież samo dodanie rezerwowego zasilania nie rozwiąże
    problemów z ograniczonymi możliwości sterowania, i bezpieczeństwem działania. Może listwa czujników na drzwiach, żeby
    jak one się zamykają na czyimś palcu, to czujniki to wykryły, i zatrzymały ruch drzwi, pozwoliły cofnąć i wydostać palec?

    0
  • #4 05 Wrz 2009 16:54
    Darrieus
    Poziom 38  

    Proponuję wpisać w google head mouse.
    Kit AVT-1141 , sterowanie 8 dowolnymi urządzeniami poprzez port LPT komputera.
    Soft jest w komplecie.
    Czy to będzie pilot od TV, światło czy wentylator to zależy od wyobraźni zainteresowanego i zdolności montującego ;)

    0
  • #5 05 Wrz 2009 18:55
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Masz jakieś namiary na ten kit AVT1141 - URL do opisu? Szukałem, i bez powodzenia.
    Head mouse dla niepełnosprawnych to chyba ponad 4000 zł - pytanie, czy warte tej ceny.

    Zasadniczo, jest potrzebne urządzenie, które będzie można sterować bez użycia ręki,
    będzie przenośne (nie tak, jak komputer, który nazywa się przenośny, jak jest nieco
    mniejszy od typowej lodówki), i będzie mogło służyć do sterowania różnych urządzeń,
    tak by można było to sprząc z drzwiami, telewizorem...

    0
  • #6 05 Wrz 2009 19:10
    monty_p
    Poziom 18  

    igorrr napisał:
    Witam

    Co do obsługi komputera to w elektronice praktycznej był projekt myszki komputerowej dla osób niepełnosprawnych , kursor sterowany był akcelerometrem , może to byłby jakiś pomysł ? , zresztą zobacz sam http://sklep.avt.pl/photo/_pdf/AVT862.pdf?sess_id=49dd434820dbaa27e88373142d2465ab
    Pozdrawiam


    Rzuciłem tylko pobieżnie okiem bo jestem zabiegany, ale to jest bardzo ciekawe urządzenie. Takie coś w sumie załatwiło by temat sterowania komputerem.
    Można by podłączyć różne urządzenia pod komputer i sterować nimi za pomocą kitu avt-862 ale co, jeżeli będzie chciał uruchomić komputer ?? :) Tego już sam nie zrobi.

    AVT-862 jest OK. dodatkowo zyskujemy czujnik ciśnieniowy, który można użyć do innych celów.

    Może na bazie tego KITu zrobić by sterowanie wszystkim ? tzn:

    w zależności od długości trwania sygnału (wydmuchiwanie lub wciąganie powietrza) można by zmieniać funkcje (przeskakiwanie między pilotem tv, sat, drzwiami a innymi urządzeniami, które może w przyszłości dojdą do zestawu :) Krótkie sygnały to realizacja konkretnej funkcji np. wdech = P+, wydech = P-

    Dalej pozostaje kwestia przewodu. Urządzenie jest wpięte przewodem do komputera. OK, ręka już jest na manetce wózka, ale gościu jest podłączony kablem do kompa :) Trzeba mu to zdjąć a wtedy jest znowu poza zasięgiem komputera (i ewentualnie reszty urządzeń). Musi być bezprzewodowo.


    _jta_ napisał:
    Jednym palcem (jak jeszcze nie potrafi przesuwać samej ręki) dużo nie zdziała - za mało sygnałów - trzeba pokombinować,
    jak jeszcze może czymś kierować, np. na ile rusza innymi palcami, czy da radę dotykać czujnik i nie mylić się za często?

    ...

    Niestety wchodzi w grę tylko ten jeden kciuk. Przycisków (jeżeli w ogóle będą) wystarczy 3.

    - Funkcyjny
    - PLUS
    - MINUS

    _jta_ napisał:

    Centralka sterująca drzwiami do wymiany, albo do przeróbki - przecież samo dodanie rezerwowego zasilania nie rozwiąże
    problemów z ograniczonymi możliwości sterowania, i bezpieczeństwem działania...


    Centralkę będę robił od nowa. Stara jest "za stara" :P
    Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, to (na początek) wystarczy żeby można było zatrzymywać w dowolnym momencie. Drzwi zamykają się ponad minutę więc czasu na ucieczkę jest sporo :) Jak będę robił centralę to dodam wejścia bezpieczeństwa. Jakieś fotokomórki czy coś. Może bym dodał jeszcze pomiar prądu pobieranego przez silnik. Jak będzie dziwnie duży (względem nominału) to silnik się zatrzyma albo lepiej zacznie się otwierać.

    lubamet napisał:
    Proponuję wpisać w google head mouse.
    Kit AVT-1141 , sterowanie 8 dowolnymi urządzeniami poprzez port LPT komputera.
    Soft jest w komplecie.
    Czy to będzie pilot od TV, światło czy wentylator to zależy od wyobraźni zainteresowanego i zdolności montującego ;)


    HEAD MOUSE ok, ale to gotowe zestawy, które kosztują kupę kasy. Na rehabilitację idzie sporo pieniędzy dla tego zostałem poproszony o zrobienie czegoś a nie o kupienie gotowca. Po drugie trzeba mieć port LPT. GOścia komputer nie posiada już wyjścia LPT

    0
  • #7 05 Wrz 2009 19:19
    Darrieus
    Poziom 38  

    http://elektroportal.prv.pl/pc_sterowanie.php < zasada działania
    Kitu AVT jaki takiego faktycznie już nie idzie dostać, za to jest od groma innych.
    http://www.cyfronika.com.pl/kitynepdf/198-K.pdf < opis
    http://elho.pl/kat51_Kity_Nowy_Elektronik.html kit nr. 19
    i masz max 128 urządzeń :)
    Co do head mouse, jest wykrywane jako zwykła mysz (Urządzenie interfejsu HID) i tak samo działa... wszystko zależy od wprawy człowieka który będzie to używał. Szybkości w pisaniu raczej zawrotnej nie osiągnie (klawiatura ekranowa) ale praca w programach będzie dość wygodna.
    Drogo ? A no drogo , tylko to wydatek NA LATA. I można skorzystać z dofinansowania.
    np. w ramach programu "Bez Barier".

    Co do sterownika i portów to nie problem, są już podobne zestawy nawet na USB.

    0
  • #8 05 Wrz 2009 19:37
    monty_p
    Poziom 18  

    W sumie można zrobić urządzenie sterujące, które łączyło by się z modułami wykonawczymi. Nie jestem jednak przekonany do tego, żeby był to komputer.

    Komputery są jednak zawodne i czasem sprawiają problemy.
    Na dobrą sprawę, do komputera nie trzeba nic więcej jak tylko tego KITu AVT862 lub jego pochodnej.
    Mam troszkę płyt głównych z telefonów komórkowych, w których są akcelerometry. Rzucę okiem na serwisówki, może da się coś odzyskać ze złomu :)


    Tak czy inaczej Wasze posty to cenne źródło informacji. Już w tej chwili mam kilka pomysłów i niedługo trzeba będzie się zabrać do roboty.

    Rozdzielę jednak sterowanie komputerem od sterowania pozostałymi urządzeniami.

    0
  • #9 05 Wrz 2009 20:13
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Mam pytanie - czy ten sparaliżowany potrafi mówić? Bo są układy rozpoznające głos i polecenia wydane głosem.

    Nie polecałbym akcelerometrów, a zwłaszcza tak, jak opisano to w artykule o AVT862 - sam ruch głowy da większe
    przyśpieszenie, niż wynikające ze zmienionego położenia głowy. Myślę, że lepiej się sprawdzi latarka (z LED-em)
    dająca wąską wiązkę światła, zmodulowanego żeby było łatwe do rozpoznania, i czujniki rozpoznające to światło
    (najlepiej jeszcze z pokazywaniem - przez zaświecenie LED-a w odpowiednim miejscu na tablicy czujników).
    I może warto sobie przypomnieć taki wynalazek, jak pióro świetlne - kiedyś tym się pisało po ekranie komputera...
    Niestety, poprzez ruszanie głową nie można szybko wybierać klawiszy na klawiaturze by pisać tekst - przydałoby się.
    Czujnik położenia oka, rozpoznający na co się patrzy, czy dekoder głosu, zapewni dużo większą szybkość pisania.

    Tani układ z dużą ilością wyjść, sterowany z komputera czy mikrokontrolera, to już najmniejszy problem.

    0
  • #10 05 Wrz 2009 20:42
    Darrieus
    Poziom 38  

    W kwestii komputera tak mi zaświtało :
    Trackball ? Co prawda kciukiem super wygodnie nie będzie ale zawsze coś.
    Można wydłubać ze starego laptopa, one mają klasyczny interfejs PS/2, kwesta podłączenia wtyczki i można podłączyć do dowolnego komputera.

    0
  • #11 05 Wrz 2009 21:38
    igorrr
    Poziom 15  

    Co do uruchomienia komputera to ja to widzę tak :
    Twój kolega najeżdża kołem na leżącą przed komputerem matę od systemu alarmowego , zwiera styki w macie , mata wiadomo ma być połączona z włącznikiem komputera i już.
    Proste i skuteczne.

    0
  • #12 05 Wrz 2009 21:49
    Darrieus
    Poziom 38  

    Kolejny nie-koniecznie głupi pomysł. Presostat ze starej pralki, działa na niskie ciśnienia. Dmuchnięcie w rurkę może coś włączyć/wyłączyć a nawet działać jako główny przycisk funkcyjny dla całej centralki, rurka zamontowana przy kołnierzu od koszuli i wsio, takie rozwiązania są stosowane nawet bardziej profesjonalnie nie tylko amatorsko.
    Presostat sprawdzony w praktyce, i mocno dmuchać nie trzeba.
    A może kilka presostatów... rurki mogą być malutkie.... i już możesz realizować kilka funkcji, z tego co pisałeś głowę/szyję ? ma sprawną.
    A koszty - zerowe (złom)

    0
  • #13 05 Wrz 2009 22:43
    monty_p
    Poziom 18  

    głowę i szyję ma sprawną. Nie rusza głową w pełnym zakresie ale wydaje mi się że w wystarczającym.

    Dodano po 3 [minuty]:

    ...a gościu potrafi mówić :)

    0
  • #14 05 Wrz 2009 22:52
    Darrieus
    Poziom 38  

    Program iListen co prawda płatny ale skuteczny, te darmowe do rozpoznawania mowy to działają jakby chciały a nie mogły. Zresztą jest ich tyle, nic nie stoi na przeszkodzie żeby potestować, do tego trackball ? i już można całkiem przyjemnie pracować.

    0
  • #15 07 Wrz 2009 23:11
    Ficu
    Poziom 31  

    Może zastosować touchpad do sterowania komputerem? Można wydłubać z jakiegoś laptopa.

    0
  • #16 07 Wrz 2009 23:13
    monty_p
    Poziom 18  

    da się zrobić bezprzewodowo ?

    0
  • #17 07 Wrz 2009 23:36
    _jta_
    Specjalista elektronik

    A może pomyśleć o czujnikach wykrywających ruchy uszu? Tylko warto przedtem sprawdzić, czy ten znajomy
    potrafi nauczyć się poruszania uszami - bo jak ma uszkodzone akurat te nerwy, które są do tego potrzebne, to
    się nie da. Zrobić coś do przekształcania przesunięcia na napięcie to raczej nie problem.

    Z tego, co czytałem, normalny człowiek jest w stanie ruszać uszami - ma potrzebne mięśnie i nerwy - ale nie
    porusza nimi, bo mózg nie wie, jaki sygnał i którym nerwem trzeba wysłać, żeby poruszyć uchem. I żeby tego
    się nauczyć, trzeba ćwiczyć przed lustrem - obserwować, czy ucho choć trochę drgnęło, jeśli tak, to jesteśmy
    na dobrej drodze... i ponoć dość szybko się dochodzi do wprawy. Jeszcze na samym początku może pomóc
    poruszenie jego uchem przez kogoś innego - mózg łatwiej skojarzy, które nerwy biegną do ucha.
    Próbowałem, rzeczywiście po kilku, czy kilkunastu minutach prób udało się nieco poruszyć uchem - nie całkiem
    tak, jak chciałem, pewnie do tego potrzeba dużo więcej czasu na trening, a mi się już nie chciało więcej ćwiczyć.

    Oczywiście, do czujników położenia uszu trzeba będzie podłączyć układ kierujący wiązkę światła, żeby ten, kto
    ma z tego korzystać, widział jakieś efekty - może trochę wprawy, i będzie umiał kierować wiązkę dokąd zechce.

    0
  • #18 07 Wrz 2009 23:45
    Darrieus
    Poziom 38  

    Cytat:
    da się zrobić bezprzewodowo ?


    Trzeba by rozkręcić jakąś myszkę bezprzewodową (z odbiornikiem na ps/2) i zobaczyć czy w niej samej jest interfejs ps/2 sprzęgnięty z nadajnikiem radiowym.
    Myślę że w najtańszych myszkach tak może być, nikt by nie projektował całkiem nowej elektroniki tylko po to żeby podłączyć nadajnik FM.
    Proponuję stare kulkowe myszki bezprzewodowe (trzeba będzie wykopać na alledrogo) te z kulkami miały standaryzowane scalaki....
    Pozostanie tylko wywalić kontroler od fotokomórek kulki i podłączyć touchpad pod moduł nadajnika w takiej myszce.

    Tu jednak gwarancji nie daję.

    Na pocieszenie (sam szukałem z ciekawości) powiem że idzie kupić klawiaturę bezprzewodową z wbudowanym touchpadem, cena nie jest zachwycająca 150-200zł
    .....może i taniej, akurat na stare newsy trafiałem ;)

    0