Zastanawiam się czy ilość wydanych pieniędzy na droższy zestaw (np wzmak audisona z dwudroznymi Hertzami) przełozy się w znaczacy sposób na wrażenia z odsłuchu. Na drugim biegunie mamy wzmacniacz powiedzmy magnata z szesnastkami Helix serii dark blue. Czy różnica będzie aż taka że warto dołożyc ten 1000 zł? Nie jestem dobry w tych tematach, ale chciałbym mieć coś co w miare porządnie zagra.
Druga kwestia- mam subwoofer dwucewkowy sinuslive 125 rms na strone. Czy warto zainwestować i kupić jakiegoś Hertza za około 500 zł?
Zależy mi żeby to wszystko troche pograło bez przygód. Poprzednio za jednym zamachem spaliłem suba i wzmacniacz bez jakiegoś większego katowania. Ktoś mi powiedział, że było to spowodowane słabą jakością sprzętu (zarówno wzmaka jak i suba). Tak więc czy to nie jest kolejny powód, żeby zainwestować w sprawdzony, bezpieczny sprzęt?
Druga kwestia- mam subwoofer dwucewkowy sinuslive 125 rms na strone. Czy warto zainwestować i kupić jakiegoś Hertza za około 500 zł?
Zależy mi żeby to wszystko troche pograło bez przygód. Poprzednio za jednym zamachem spaliłem suba i wzmacniacz bez jakiegoś większego katowania. Ktoś mi powiedział, że było to spowodowane słabą jakością sprzętu (zarówno wzmaka jak i suba). Tak więc czy to nie jest kolejny powód, żeby zainwestować w sprawdzony, bezpieczny sprzęt?