Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Plamka na matrycy - odmowa gwarancji a koszt diagnozy?

kasiaw 03 Sep 2009 21:42 4065 15
  • #1
    kasiaw
    Level 10  
    Witam
    Na matrycy laptopa pojawiła mi sie plama. Oddałam go do serwisu na gwarancję. Dostałam taką odpowiedz:


    Informuję, iż koszt naprawy odpłatnej notebooka jest następujący:

    Koszt matrycy 1296,67 zł
    Koszt klawiatury 327,75 zł
    Koszt logistyki: 60,00 zł
    Koszt naprawy 240,00 zł
    Łącznie do zapłaty: 1924,42 zł brutto

    Powyższe podzespoły posiadają ślady zalania (zdjęcia w załączniku) matryca była rozkręcana, brak gumek, nieoryginalne srubki.


    W przypadku rezygnacji z naprawy koszty diagnostyki i logistyki to 190,00 zł brutto




    Nie wiem co z teraz zrobić. Naprawa jest nieopłacalna, bo za te pieniądze to dostane nowego laptopa.
    Ta plama nie była aż tak widoczna i nie przeszkadzała w normalnym użytkowaniu. Nie wiem czemu chcą wymieniać klawiaturę skoro wszystko działało. Chciałabym dostać laptopa z powrotem, bo myślę że gdzie indziej naprawią mi to taniej.
    Czy muszę ponosić te koszty diagnostyki.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    tzok
    Moderator of Cars
    Wypadało się zorientować wcześniej jakie są koszty diagnostyki w przypadku rezygnacji z naprawy. Teraz nie widzę innej możliwości niż ponieść te koszty, wszak usługa została wykonana. Nie wiem co to za laptop ale koszt wymiany matrycy z użyciem używanych podzespołów nie powinien przekroczyć 800zł dla panoramy 15" i 400zł dla klasycznej 14".
  • #3
    zorbek
    Level 30  
    To czy mogą Cię obciążyć kosztami logistycznymi masz zapisane w warunkach gwarancji. Najpierw samodzielna próba naprawy a jak nie wyszło to do serwisu a może się uda. Widać się nie udało i trzeba zapłacić.
  • #4
    MCB
    Level 27  
    Serwis to nie instytucja charytatywna.
    Ktoś musiał poświęcić czas na diagnozę, a to niestety kosztuje.
    Zapłać za wykonaną pracę, to otrzymasz sprzęt spowrotem.

    To chyba oczywiste......


    pozdrawiam
  • #5
    kasiaw
    Level 10  
    W Teraz nie widzę innej możliwości niż ponieść te koszty, wszak usługa została wykonana.
    Jak na razie to nic nie naprawili chyba że chodzi o tą diagnozę.


    To czy mogą Cię obciążyć kosztami logistycznymi masz zapisane w warunkach gwarancji.


    W warunkach gwarancji nic nie pisze o kosztach jest jedynie taki zapis:
    "Ponadto gwarancja nie obejmuje diagnostyki i usuwania usterek spowodowanych przez:
    • nienależyte użytkowanie lub błędne obchodzenie się z urządzeniem przez klienta lub osoby
    trzecie (np. stłuczenie diody ciekłokrystalicznej, uszkodzenie mechaniczne lub uszkodzenie
    obudowy, zalanie cieczą, zastosowanie uszkodzonych kabli lub wtyczek); do nienależytych należą przede
    wszystkim czynności nie odpowiadające przepisom podręcznika dla odpowiedniego produktu
    • siła wyższa (uderzenie błyskawicy, powódź, wojna itp.)
    • zanieczyszczenia (mysz, napędy do taśm magnetycznych kasetowych itd.)
    • niezwykłe wpływy otoczenia (przepięcie, pola magnetyczne itp.) lub
    • inne okoliczności, nie zależące od firmy Fujitsu Siemens Computers. "



    "Najpierw samodzielna próba naprawy a jak nie wyszło to do serwisu a może się uda. Widać się nie udało i trzeba zapłacić."

    Samodzielnej naprawy nie było bo na tym sie nie znam. Laptop miał dwa razy wymienianą matrycę ale w serwisie na gwarancji i chyba tam te gumki pogubili i śrubki zamienili.
    O tych gumkach to nawet raz do nich pisałam że brakuje.
  • #6
    MCB
    Level 27  
    Szkoda, że od razu nie reklamowałaś wykonania naprawy...... Co to za serwis co nie potrafi poprawnie złożyć sprzętu. Producent powinien odebrać autoryzację w trybie natychmiastowym......
    Niestety, przyszło nam żyć w Polsce - bardzo dziwnym kraju.
    Sprzęt raczej spisz na straty, a kolejny wybierz pod kątem profesjonalnego serwisu, a nie tego co mówią złotouści sprzedawcy........


    pozdrawiam
  • #7
    kasiaw
    Level 10  
    Nie wiem co od razu miałam reklamować ,że brakuje gumki. Może na początku była teraz nie jestem pewna, a odpadła bo słabo przymocowali. A co do śrubek to nie miałam pojęcia że są nie oryginalne.
    Czemu sprzęt na straty ? Tak wszystko działało tylko ta plama która aż tak uciążliwa nie była. Bym chciała go z powrotem ale ten koszt diagnozy mnie przeraża.:cry:
    Czy na pewno muszę zapłacić?
    Mam pecha bo jak wysyłałam pierwszy raz do naprawy to musiałam sobie kupić coś zastępczego i kupiłam ale z tej samej firmy.
  • #8
    MCB
    Level 27  
    W naszym kochanym kraju powinna obowiązywać zasada: po naprawie gwarancyjnej obejrzyj dokadnie sprzęt, czy wygląda tak jak oryginalnie, czy przypadkiem nie złożyli czegoś "na klej" ( w Polsce wszystko jest możliwe) a przy kolejnej naprawie stwierdzą nieautoryzowaną ingerencję (klej) i nie uznają gwarancji. Tak często działają "autoryzowane" sewisy w Polsce.
    To jest granda, wiem, ale po naprawie gwarancyjnej nie można niczego "odpuszczać" bo obróci się to przeciw Tobie.

    Koszty diagnostyki niestety trzeba zaplacić - Patrz moje poprzeni posty


    pozdrawiam
  • #9
    dluxea
    Level 24  
    Witam
    Jeżeli laptop jest na gwarancji to ja bym poprosił o ekspertyzę nie zależnego rzeczoznawcy .
    A w ogóle bym stwierdził że taki laptop wróci po pierwszej naprawia .
  • #10
    hubertus 1
    Level 13  
    Niestety w tej sytuacji ciężko było by już cokolwiek udowodnić serwisowi, gdyż oni już zrobili swoje. W tej sytuacji nie ma innego wyjścia jak ponieść koszty diagnostyki i logistyki. Jedynie co do naprawy to poszukać innego tańszego serwisu lub sprzęt spisać na straty. No można jeszcze spróbować sprzedać to co z niego zostało. Pozdrawiam i nie zazdroszczę.
  • #11
    ww.bielsko
    Level 17  
    Niech zgadnę ... firma Asus ???

    Proszę poprosić o wykaz roboczo godzin poświęconych na diagnozę i listę czynności wykonanych, na tej podstawie można ewentualnie bazaować.
    Znając życie poświęcili 15 min na rozkręcenie/skręcenie i 15 min na ułożenie litanii rzeczy do wymiany.
    190 PLN to bierzemy nieraz za naprawę komplex płyty głównej.
  • #12
    edziu
    Level 29  
    ww.bielsko wrote:
    Niech zgadnę ... firma Asus .....



    wyraźnie napisane że Fujitsu Siemens

    Ja bym wysłał list z informacją że notebook jest już 3 raz w serwisie i że wymieniano 2 razy matryce i prawdopodobnie w tych naprawach pogubili śrubki i gumki i że nie zwracałaś uwagę itd...... niech sprawdzą sobie w bazie kiedy i co było robione

    i te pismo wysłać do serwisu i do producenta.

    powodzenia.
  • #13
    przerabiarka
    Level 21  
    koleżanko - koledzy:
    Po pierwsze skoro pisałaś (po warunkiem, że e-mail) do nich, że czegoś brakuje to w wysłanych powinnaś mieć kopię listu. Wątpię, żeby w bazie mieli albo chcieli ujawnić ten fakt.
    Następne to zadzwoń i powiedz jaka jest sytuacja... skoro rzeczywiście nie zalałaś laptopa i nie rozkręcał go nikt to PANOWIE!! nie piszczcie, że trzeba zapłacić bo to nie instytucja charytatywna!!
    Na koniec skąd ta klawiatura.

    I jeśli masz czyste sumienie z tym czy nie stało się nic z lapkiem to nie daj się (zapłać 190zł) i oddaj do urzędu ochrony konsumentów.
  • #14
    ILICZ
    Level 10  
    Kiedy kupilaś ten laptop ?
    Takie cos jak gwarancja teraz nie istnieje. Jeżeli nie minęły jeszcze dwa lata od daty zakupu i posiadasz na niego paragon to oddajesz go do sklepu, serwis jest problemem sprzedawcy. Reguluje to Kodeks Cywilny.
    Z tego co piszesz jest to w tej chwili Twoja trzecia reklamacja tego sprzetu i sprzedawca jest zobowiązany oddać Ci pieniądze.
    Jeżeli tego odmówi, pozostaje ci droga sądowa, nie zastanawiaj się, pod warunkiem że jesteś pewna że nic nie "grzebałaś' mechanicznie w tym laptopie i że te uszkodzenia nie są Twoją winą. Jeżeli tak jest sklep przegra wszystko: zwrot pieniędzy, koszta sądowe, koszty tej diagnozy serwisu.
    Czasami szybciej takie sprawy klient-sprzedawca załatwia UOKiK lub media np. popularny dwutygodnik komputerowy.
  • #15
    iron64
    Level 41  
    Od dawna już nie ma obowiązku zwrotu kasy, powiedziałbym od bardzo dawna nawet.
  • #16
    kasiaw
    Level 10  
    Dzięki za odpowiedzi.
    Laptop wrócił , plama została, ale wszystko działa.
    Temat można zamknąć.