Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stabilizator napięcia stałego 400V

04 Wrz 2009 11:16 2667 9
  • Poziom 15  
    Witam szanownych kolegów.
    Potrzebuję regulowanego stabilizatora napięcia do ładowania kondensatorów o pojemności 5000µF 400V.
    ładowanie ma się odbywać w zakresach 120-350V i utrzymywać wartość stałą.
    świetnym rozwiązaniem jest układ LM317, niestety działa on tylko na niskie napięcia.
    Czy są podobne układy działające na 400V?
    będę wdzięczny za wszelką pomoc.

    pozdrawiam
  • Poziom 27  
    Jakim prądem chcesz ładować te kondensatory?



    pozdrawiam
  • Poziom 15  
    od 2-4A
    prawdopodonie będą ładowane przez żarówki halogenowe 300W
  • Warunkowo odblokowany
    Czemu aż ci 400V potrzebne?? To że na kondensatorze pisze 400V nie oznacza że musi on przy takim pracować. To tylko napięci MAX jakie on wytrzymuje nie eksplodując.
    Z drugiej strony ciekawi mnie gdzie takie napięcia chcesz wykorzystać ? 120-350V.
    Stabilizatora na takie napięci raczej gotowego nie znajdziesz.No z czego to chcesz zasilać, jak z sieci jednofazowej to przetwornica AC/AC która ci podniesie napięcie do 400V (ponad bo straty na prostowniku) ostatecznie trafo podnoszące napięcie + dobry sterowany prostownik, na tyrystorach.
    ogólnie będzie to dosyć skomplikowane urządzenie, choć to zależy jaki prąd chcesz z tego pobierać?
  • Poziom 15  
    nie napisałem że chcę je ładować do 400V tylko taką wartość mają kondensatory ;)
    będą ładowane do napięcia 120-350V
    chcę to ładować z sieci przez mostek prostowniczy.
    no dobrze mały błąd się wkradł nie 350 tylko 320V ;)
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Wystarczy Ci prosty stabilizator z tyrystorem - w ten sposób w stabilizatorze będzie sie wydzielać mniej ciepła.
    Układ jest prościutki: jeśli bramkę tyrystora zasilisz ze źródła o napieciu ograniczonym do np. 120V, to w chwili, gdy katoda osiagnie też to napięcie, wówczas tyrystor nie zostanie załączony następnym impulsem.
    Oczywiście, PRZED tyrystorem, a PO mostku, nie może być żadnego kondensatora, gdyż proces załączania i wyłączanie tyrystora powtarza się 100 razy w ciagu sekundy.
    Między mostek a tyrystor możesz włączyć jakiś ogranicznik prądu, np. żarówkę lub dławik.
    Pamętaj, że żarówki halogenowe mają "na zimno" oporność 10 razy niższą, niż "na goraco".
  • Poziom 27  
    Rozumiem, że chcesz te kondensatory ładować do określonego napięcia, czyli gromadzić w nich określony ładunek elektryczny. Czas ładowania ma drugorzędne znaczenie.
    Może Twoje oczekiwania spełni układ odcinający prąd ładowania w chwili osiągnięcia żądanego napięcia........



    pozdrawiam
  • Poziom 15  
    dzięki Rzuuf sprawdzę jak to będzie działało na tyrystorze.

    MCB napisał:
    Rozumiem, że chcesz te kondensatory ładować do określonego napięcia, czyli gromadzić w nich określony ładunek elektryczny. Czas ładowania ma drugorzędne znaczenie.
    Może Twoje oczekiwania spełni układ odcinający prąd ładowania w chwili osiągnięcia żądanego napięcia........

    dokładnie o to mi chodzi, chcę odciąć napięcie o wybranej wartości.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    W takim razie pomysł Kolegi Rzuuf wydaje się być właściwym.
    Proponuję uzupełnić go o nieco bardziej rozbudowany układ sterowania tyrystora, który umożliwi regulację prądu i ustawienie dowolnego napięcia ładowania kondensatorów.



    pozdrawiam
  • Poziom 15  
    dzięki panowie :)
    działa