Witam wszystkich!
Posiadam samochód Skoda Fabia 1.4 TDI z 2007 roku. Zakupiłem go na początku marca tego roku, przed zakupem zrobiłem przegląd w ASO, gdzie mdz. in. VAG nie wykazał żadnych błędów. W kwietniu/maju zauważyłem pewien problem, mianowicie:
Po przejechaniu kilku kilometrów zapala się na stałe żółta kontrolka ABS, a ABS przestaje działać (auto hamuje, ale bez ABS), ponadto odnoszę wrażenie że ABS włącza się zbyt wcześnie (ale wcześniej nie miałem auta z ABS, więc może nie mam racji). Po zgaszeniu silnika i ponownym uruchomieniu go kontrolka znika, a ABS znów działa. VAG nie wykazał żadnych błędów, ale pewnie dlatego że w chwili podłączania kontrolka nie świeciła się (trudno z tym trafić). Ponadto problem ostatni raz pojawił się w maju, przez całe wakacje ani razu nic takiego się nie zdarzyło, i dopiero teraz na początku września problem powrócił.
W czerwcu zmieniłem opony zimowe 165/65 R14 na letnie 175/55 R14. Ponieważ żona niedawno załatwiła jedną tą oponę o studzienkę, założyłem znów ww. zimówki, i od tego czasu kontrolka znów się zapala, powiedzmy, częściej. W sierpniu na letnich oponkach też się to raz zdarzyło, więc nie jestem pewien czy może to być kwestia opon.
Czy ma może ktoś koncepcję co może być przyczyną takiej "wariacji"?
Czy w domowych warunkach można jakoś sprawdzić podzespoły układu ABS (posiadam podstawową wiedzę elektroniczną - hobbysta)?
Przeszukałem forum, ale nie znalazłem tego typu problemu, na forach skody również nie spotkałem się z takim problemem.
Dzięki za każdą pomoc,
Pozdrawiam,
Szymon
P.S. Zapomniałem dopisać: to pierwsza wersja Fabii, może to być ważne.
Posiadam samochód Skoda Fabia 1.4 TDI z 2007 roku. Zakupiłem go na początku marca tego roku, przed zakupem zrobiłem przegląd w ASO, gdzie mdz. in. VAG nie wykazał żadnych błędów. W kwietniu/maju zauważyłem pewien problem, mianowicie:
Po przejechaniu kilku kilometrów zapala się na stałe żółta kontrolka ABS, a ABS przestaje działać (auto hamuje, ale bez ABS), ponadto odnoszę wrażenie że ABS włącza się zbyt wcześnie (ale wcześniej nie miałem auta z ABS, więc może nie mam racji). Po zgaszeniu silnika i ponownym uruchomieniu go kontrolka znika, a ABS znów działa. VAG nie wykazał żadnych błędów, ale pewnie dlatego że w chwili podłączania kontrolka nie świeciła się (trudno z tym trafić). Ponadto problem ostatni raz pojawił się w maju, przez całe wakacje ani razu nic takiego się nie zdarzyło, i dopiero teraz na początku września problem powrócił.
W czerwcu zmieniłem opony zimowe 165/65 R14 na letnie 175/55 R14. Ponieważ żona niedawno załatwiła jedną tą oponę o studzienkę, założyłem znów ww. zimówki, i od tego czasu kontrolka znów się zapala, powiedzmy, częściej. W sierpniu na letnich oponkach też się to raz zdarzyło, więc nie jestem pewien czy może to być kwestia opon.
Czy ma może ktoś koncepcję co może być przyczyną takiej "wariacji"?
Czy w domowych warunkach można jakoś sprawdzić podzespoły układu ABS (posiadam podstawową wiedzę elektroniczną - hobbysta)?
Przeszukałem forum, ale nie znalazłem tego typu problemu, na forach skody również nie spotkałem się z takim problemem.
Dzięki za każdą pomoc,
Pozdrawiam,
Szymon
P.S. Zapomniałem dopisać: to pierwsza wersja Fabii, może to być ważne.