Witam
Mam układ w którym przesyłam znaki z uart atmegi do telefonu. Dlatego ,że napięcie w telefonie wynosi od 3,7 do 4,2 V postanowiłem wybrać wersje atmegi z L czyli powinna działać od napięcia 2,7-5,5V. Przy napięciu zasilania od 4 do 5 V przysyłanie znaków jest w porządku, natomiast przy zasilaniu poniżej od 3,7 do 4V atmega8L zaczyna gubić znaki, dlaczego skoro powinna chodzić przy jeszcze niższym zasilaniu? Co ciekawsze atmega8 bez L potrafi jeszcze odebrać prawidłowo znaki przy napięciu 3.9 V, poniżej tego napiecia też gubi. Dla dodatkowych testów podpiąłem jeszcze Atmege16 w wersji z L i bez L, no i obydwie prawidłowo odbierały znaki przy napieciu 3,6 V. Co jest z tymi atmegami8?
Mam układ w którym przesyłam znaki z uart atmegi do telefonu. Dlatego ,że napięcie w telefonie wynosi od 3,7 do 4,2 V postanowiłem wybrać wersje atmegi z L czyli powinna działać od napięcia 2,7-5,5V. Przy napięciu zasilania od 4 do 5 V przysyłanie znaków jest w porządku, natomiast przy zasilaniu poniżej od 3,7 do 4V atmega8L zaczyna gubić znaki, dlaczego skoro powinna chodzić przy jeszcze niższym zasilaniu? Co ciekawsze atmega8 bez L potrafi jeszcze odebrać prawidłowo znaki przy napięciu 3.9 V, poniżej tego napiecia też gubi. Dla dodatkowych testów podpiąłem jeszcze Atmege16 w wersji z L i bez L, no i obydwie prawidłowo odbierały znaki przy napieciu 3,6 V. Co jest z tymi atmegami8?
