Witam. Mam problem tego typu ze jakis tydzien temu zapaliła mi sie kontrolka od układu chłodzenia. Co sie okazalo to przegrzalem silnik. Stalo sie to ok 3 razy zanim doszlismy do sedna sprawy. Mechanik wymienil mi termostat, czujnik temperatury a na koncu okazalo sie ze spalony byl wentylator. Ogolnie to nie mam juz slow na tego mechanika. Po tym calym incydencie gdy odpale samochód na zimnym silniku to wszystko jest ok, ale gdy sie juz porzadnie nagrzeje silnik chwilami traci moc. Dławi sie, czasami gasnie a czasami sam dodaje gazu. Nie wiem co jest. Moze ktos mial podobny przypadek to bardzo prosilbym o rade. jezeli nic sie nie dowiem to trzeba bedzie jechac na komputer. Dodam ze jest to silnik 1.1 MPI z 2003r. Pozdrawiam!!!