Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Moduł oświetlenia awaryjnego nie działa poprawnie.

04 Wrz 2009 21:53 8405 10
  • Poziom 10  
    Witam!

    Mam problem z modułem awaryjnym w oprawie.

    Oprawa 2x36W z elektroniką (ballast ma 6 zacisków)
    moduł mawel typ S - MIVN

    Pobrałem schemat ze strony producenta a dokładniej tu: Link

    Podłączyłem zgodnie z jednym z nich (jest tam tylko jeden dla ballastu z 6 zaciskami)
    i niestety nie działa to tak jak powinno, to znaczy po załączeniu lampy z wyłącznika zapala się jedna świetlówka nazwijmy ją lewa, natomiast po zaniku fazy (tej która jest na stałe) gaśnie lewa a zapala się prawa z aku. I teraz pytanie czy nie da rady żeby z wyłącznika obie świeciły a w awaryjnym wiadomo jedna ?

    z góry dzięki za pomoc.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 26  
    Dać się da ,ale lampa według mnie pracuje poprawnie,bo gdyby w czasie normalnej pracy świeciły się obie świetlówki to zawsze jest szansa na uszkodzenie- wyeksplatowanie praktycznie w każdej chwili akurat tej świetlówki z zasilania awaryjnego,i w razie zaniku napięcia sieci była by ciemność.A tak ona tylko i wyłącznie załancza się na czas zaniku sieci i prawdopodobieństwo wyeksplatowania jest bardzo niskie.Pozostaje tylko okresowa kontrola akumlatorów.Najbezpieczniej jest stosować niezależną lampę pracującą tylko na okoliczność tego do czego jest skonstruowana czyli zaniku zasilania sieci.
  • Relpol przekaźniki
  • Warunkowo odblokowany
    To tak zwana lampa bezpieczeństwa i według norm europejskich odnośnie takich lamp działa ona prawidłowo :-) kolega wyżej napisał dlaczego ...
  • Spec od Falowników
    Przejrzałem parę pierwszych schematów - i tam, gdzie świetlówka ma starter i dławik - powinna świecić także z sieci. Przy zaniku zapłon jest z elektroniki. Jeśli w twoim układzie nie ma startera ani dławika - lampa powinna świecić tylko przy zaniku. Jeśli jest starter, to powinien zapalać lampę wraz z normalnym oświetleniem.
  • Poziom 2  
    Jeśli problem nadal istnieje polecam napisać maila do pomocy technicznej producenta z załączeniem schematu podłączeniowego samego statecznika.
    Koledzy wyżej troche się mylą:
    1) mowa o stateczniku elektronicznym więc skąd dławik i starter ?
    2) z doświadczenia wiem że większość opraw pracujących jako awaryjne w pracy sieciowej ma załączoną także świetlówkę świecącą w awarii.

    Można ewentualnie rozrysować sobie schemat zasilania lampa + dławik + starter i na podstawie tego oraz ostatniego schematu na stronie dojść gdzie w tym module są wyprowadzone styki przekaźnika/przekaźników, przy założeniu że w pracy sieciowej moduł ma nie ingerować w ten schemat.
  • Spec od Falowników
    Waria-T napisał:
    Koledzy wyżej troche się mylą:
    1) mowa o stateczniku elektronicznym więc skąd dławik i starter ?
    ...

    Drogi Kolego - założyłem w życiu 2 oprawy oświetlenia awaryjnego - a więc o dwie więcej od Ciebie. :D
    Proszę obejrzyj schematy z linku w pierwszym poście - a dowiesz się, skąd dławik i starter. :idea:
  • Poziom 2  
    Cytat:
    Oprawa 2x36W z elektroniką (ballast ma 6 zacisków)




    Cytat:
    Drogi Kolego - założyłem w życiu 2 oprawy oświetlenia awaryjnego - a więc o dwie więcej od Ciebie.
    Proszę obejrzyj schematy z linku w pierwszym poście - a dowiesz się, skąd dławik i starter.


    Rozumiem że kolega bonanza zakładał oprawy awaryjne, które pracowały zarówno na stateczniku konwencjonalnym jak i elektronicznym ?

    Dziwne te oprawy były :)

    Tafu ma problem ze statecznikiem elektronicznym który normalnie zasila dwie świetlówki więc nie wiem czmu mieszamy w to starer.

    Co do wieszania opraw to kolega ma rację, nie wieszam opraw awaryjnych, ale często mam z nimi do czynienia.

    Pozdrawiam
  • Spec od Falowników
    Jeszcze raz polecam pierwszy link, schemat nr 2. Jest tam dławik i starter jako elementy zewnętrzne przetwornicy awaryjnej. Służą one do świecenia lampy przy zasilaniu sieciowym. Widać też, że przy braku sieci lampa palona jest awaryjnie "na zimno" (jeden koniec włókna pozostaje wtedy nie podłączony). Taki sposób działania skraca jej żywotność i używany jest tylko awaryjnie, stąd moja uwaga: jest w układzie starter i dławik - lampa świeci ciągle, nie ma - tylko awaryjnie.
  • Poziom 2  
    Witam.

    Napiszę ostatni raz bo takie przepychanki nie mają sensu.
    Tafu na bank nie ma w lampie żadnego dławika ani startera bo ma w niej statecznik elektroniczny np. taki:
    http://www.zoolight.pl/product-pol-342--120cm-2x36W-Zestaw-oswietleniowy-bez-odbl-.html
    Szukanie startera i dławika żeby określić czy świetlówka ma świecić w pracy sieciowej nie ma sensu !

    Dławik i starter nie są elementami przetwornicy awaryjnej.
  • Spec od Falowników
    Cóż za bzdury! To jest elektroniczny balast, zasilacz, statecznik czy jak tam chcesz do świetlówki zasilanej z 230VAC. Do opraw punktowego oświetlenia awaryjnego używa się akumulatorów o niskim napięciu - np. 3,6V.
    To, że nie ma startera w module to nie znaczy, że nie ma go w lampie.

    Scaliłem.
    [Akrzy]


    Przepraszam, bo chyba myślałem o czymś innym albo patrzyłem na inne schematy. :oops: Zacząłbym od sprawdzenia samego statecznika elektronicznego z dwiema lampami - oczywiście przy zasilaniu z sieci powinny świecić obie. Następnie należałoby przemierzyć omomierzem "prawe" wyjścia modułu awaryjnego zasilonego z sieci na zaciski "lewe" 2 i 3, czyli będącego w stanie czuwania (nie zasilającego lampy, ale pozwalającego jej pracować ze statecznikiem elektronicznym). Wewnętrzny przekaźnik modułu powinien dawać połączenia zacisków, które spowodują, że schemat pracy z zasilaniem sieciowym i modułem awaryjnym będzie tożsamy ze schematem z pierwszej próby (bez modułu awaryjnego). Czyli obwód zamknie się przez połączenia w nieczynnym (zasilonym i czuwającym) module awaryjnym do postaci, jaką ma w ogóle bez tego modułu. Zatem i tym razem obe lampy powinny świecić. :idea:
    Domyślam się, że chodzi o schemat 6 od góry, gdzie statecznik ma "dokładnie 6 zacisków nie licząc L i N". Tu bowiem można stosować dwie rury 18...58W równolegle i jedna świeci w stanie zaniku.
  • Poziom 10  
    Kolego TaFU najlepiej to pobierz schemat od samego producenta inwentera a nie z netu bedzie najpewniejsze a to czy za pomocą twojego inwentera ma świecić jedna czy dwie "rury" to już o tych możliwościach przeczytasz w instrukcji .A jeszcze ważna rzecz ile żył wychodzi do lampy powinny być 4 PE,N,L-wyłącznik,L-stała faza
    Miałem przypadek że przerabiałem lampy wg. schematu z netu i nastąpiła porażka dopiero producent nam narysował schemat i to odręcznie alez byliśmy zdziwieni po przerobieniu lampy wg. tego schematu że działa jak należy wniosek czasami w necie też są pomyłki
    pozdrawiam i powodzenia