Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z lampą błyskową.

05 Wrz 2009 07:39 1436 9
  • Poziom 26  
    Mam pewien problem z radziecką lampą błyskową. Gdy ją dostałem był uszkodzony kondensator 300v 800uf więc wziąłem dwa kondensatory 200v 330uf połączone szeregowo i je podłączyłem. Włączyłem ją do prądu i po chwili kontrolka naładowania się zaświeciła.Jednak gdy nacisnąłem przycisk wyzwalania przeskoczyła na nim jedynie słaba iskra. Więc myślę siadł palnik. Podłączam go do innej lampy błyskowej i błyska! No to myślę spalone uzwojenia transformatora impulsowego.Biorę miernik lecz obydwa uzwojenia są sprawne i podłączone prawidłowo! Nie mam już pojęcia co tej staruszce dolega. Czy jest możliwe że dałem kondensator o za małej pojemności. Dodam że w ciemności widać że palnik minimalnie błyska. W załączniku schemat.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 16  
    No skoro wszystko jest ok, a stało się tak po wymianie kondensatora na inny o innych parametrach to podejrzewam, że to jego wina. Zmień kondensator na taki jaki był wcześniej.
  • Poziom 14  
    Jak dobrze pamiętam energia błysku E = U*U*C ( V, uF )
    Więc jeżeli z 800 robisz 150 to jak tracisz na energii ?
    Poza tym nie stosuje się szeregowego łączenia kondensatorów w lampach błyskowych bo w czasie błysku płynie duży prąd, a rezystancja szeregowo połączonych kondensatorów skutecznie go ogranicza.
  • Poziom 26  
    Wielkie dzięki koledzy!!! Dałem teraz kondensator 660uf 200v i błyska jak trzeba.
    Jeszcze raz dzięki bo męczyłem się z tym złomem 3 tygodnie!
  • Poziom 20  
    Napięcie pracy tego kondensatora jest STANOWCZO za małe ! Musisz tam wstawić elekrolit na co najmniej 350 V.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 34  
    Miałem podobny przypadek z kondensatorem, dałem za niskie napięcie i po pewnym czasie kondensator przypominał tulipan(kawałki były wszędzie)
  • Poziom 26  
    Może i dałem na zbyt niskie napięcie ale ja tej lampy prawie wcale nie będę używał. Naprawiłem ją dlatego bo lubię rzeczy z ZSRR.
  • Poziom 20  
    Takie podejście nie jest właściwe. Zdarzyć się może bowiem taka chwila, w której pod Twoją nieobecność ktoś włączy ten sprzęt do sieci 230 V, nastąpi "bum" - i oby skończył się tylko uszkodzeniem lampy... Wybuchający elektrolit może być naprawdę groźny, wierz mi.
  • Poziom 26  
    Dobra ,przekonaliście mnie. Przy najbliższej okazji kupię ten kondensator. A o tym że wybuchający elektrolit jest naprawdę groźny przekonałem się na własnej skórze. :D