Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Automatyka domowa ("inteligenty dom"), PLC

e.dom 12 Dec 2011 20:15 142124 141
  • #121
    e.dom
    Level 10  
    Witam,

    ja to rozumiem tak:

    Timery na dużych wizualizacjach dostępne są przez codesys hmi, czyli program działający na PC komunikujący się bezpośrednio z programem sterownika.

    To, co działa na tablecie/komórce to strona html, która komunikuje się ze sterownikiem poprzez wybrane zmienne. Są to 2 zupełnie różne sprawy.

    ...o ile mówimy o tych dużych tabelkach z polami na godziny, daty, dni tygodnia...

    Pozdrawiam,
  • OxomiOxomi
  • #122
    e.dom
    Level 10  
    Aby uprościć tworzenie stron html sterujących PLC Wago 750-841 napisałem małą ‘wtyczkę’ do jQuery. Dzięki niej w prosty sposób można przekształcić dowolny element strony w przycisk (typu TAP, wysyłający 1 i 0) lub w pole, w którym umieszczane są dane odczytane ze sterownika.

    Aby zabrać się do sprawy trzeba upewnić się, że po stronie PLC wszystko jest gotowe. Poniższe to, oczywiście, przykład.

    W deklaracji zmiennych programu PLC_PRG:

    Code: html4strict
    Log in, to see the code


    Gdzie ‘MB1’ jest adresem, pod którym będziemy się komunikować z VARIABLE1.

    W części programowej PLC_PRG umieszczam jedno światło:

    Code: html4strict
    Log in, to see the code


    Gdzie IN1 to wejście binarne (np. przycisk) a OUT1 wyjście binarne sterujące danym obwodem. OUT1 otrzymuje adres QX0.0 - do skonfigurowania w Resources/ PLC Configuration.

    Tworzymy stronę html (do czego polecam opensourcowy Notepad++) która:

    1. W <head> zawieramy linki do jQuery i mojej wtyczki:

    Code: html4strict
    Log in, to see the code


    2. Zawiera link do pliku css

    Code: html4strict
    Log in, to see the code


    3. W <body> zawiera 1 warstwę służącą za przycisk z obrazkiem żarówki:

    Code: html4strict
    Log in, to see the code


    4. W części skryptów zawiera deklarację 1 zmiennej z adresem IP sterownika oraz 1 funkcję:

    Code: javascript
    Log in, to see the code


    Oraz funkcję, która uruchomi się po pełnym wczytaniu strony i która przypisze warstwie “Button1” odpowiednie parametry:
    Code: javascript
    Log in, to see the code


    Polecenie $.StartRefreshing(); uruchamia odczytywanie stanów wszystkich aktywnych przycisków na danej stronie z zadanym interwałem (domyślnie co 5 sec.)

    W efekcie powinniśmy otrzymać stronę z przyciskiem, który odzwierciedla stan wyjścia o adresie QX0.0 (odświeżany co 5 sec) i który po naciśnięciu wysyła 1 i następnie 0 pod adres MB1, co powoduje włączenie/wyłączenie ‘światła’; bloku funkcyjnego Fb_LatchingRelay.

    Plik zip z użytymi plikami jest na samym dole.

    Szczegółowy opis dostępnych funkcji i parametrów zamieściłem tradycyjnie na www.wspin.duu.pl www.edom-plc.pl
  • OxomiOxomi
  • #123
    dezmontnikus
    Level 21  
    Witam...
    Zakupiłem właśnie taki sam zestaw od WAGO. Mam pytanie, czy istnieje jakiś penel dotykowy który podoła komunikacji z sterownikiem wago. Nie mam tu na myśli oryginalnych paneli dotykowych od WAGO, są one nie zbyt ładne i pewnie drogie. Chce zrobić wizualizacje i sterowanie do inteligentnego domu.
  • #124
    c64club
    Level 18  
    Kozacka instalacja. W Twojej piwnicy czułbym się jak w pracy, czyli całkiem miło. Jako człek mający z automatyką do czynienia, nie powierzyłbym jednak swojego domostwa takiemu wielkiemu bratu :) U siebie z automatyki mam tylko czujnik czadu z wyjściem na wentylator, co absolutnie nie wyklucza ręcznego właczenia wentylatora.

    Oczywiście w warunkach całkowicie nieprzemysłowych, taki sterownik nie ma prawa paść. Ale (jak mówią górnicy) "jak szczeli to ino roz". Rolety pozamykane, CO i CO2 wydobywają się z pieca na wyścigi, światła nie ma, jedynie klasyczne wyposażenie złodzieja - łom+latarka w znanym miejscu (np. w kącie kuchni) :)

    Podziwiam zapał, wiąchę kabli i koszt poniesiony. Ciekawa musi być tablica stanów takiego ustrojstwa :D
  • #125
    zazul
    Level 12  
    Już nie mam siły czytać tych zabobonów o Wielkim Bracie i "co bydzie jak szczeli". Zwłaszcza ze strony osoby otwarcie przyznającej się do związków z automatyką.

    Przede wszystkim, nieprawda, że "ino roz". W przeciwieństwie do kopalni, tu nie ma dynamitu. Rolety zamkniętę? No i chrust, trzeba zapalić świeczkę i zadzwonić po elektryka. Może "szczyloć" co tydzień, i poza irytacją żony, nic wielkiego się nie stanie.

    Żadne CO ani inne "O" się nie wydobędzie. Piec ma swoje przepisy, swoją instalację, i swoją automatykę (ojej, piec ma automatykę!!), w których grzebać NIE WOLNO. Sterownik może mu jedynie powiedzieć za pomocą sterowania nadrzędnego, czy ma grać i na jaką nutę. Sterownik może sobie odstawić stójkę z przewieszką - a piec ma to gdzieś, zwariować się nie da i krzywdy sobie zrobić nie pozwoli. Ale to koledze automatykowi winno być wiadome.

    Sterownik nie tylko w warunkach nieprzemysłowych, ale całkowicie przemysłowych nie ma prawa paść. Jako taki jest projektowany, i jako taki sprzedawany za niemałe pieniądze.
    Wago w swoich kartach katalogowych nie podaje parametru MTBF (Mean Time Between Failures, średni czas między awariami), trzeba by ich podpytać. Znalazłem jednak w sieci stary dokument "0_MTBF30grad_2005-08-01.pdf", wyglądający na pochodzący z Wago. Dokument ten posługuje się niestosowaną już, zbyt optymistyczną metodą szacowania MTBF, jakąś jednak miarą liczbową niezawodności może być.

    Otóż według niego na awarię sterownika 750-841 trzeba poczekać .. 170 lat. Oczywiście, po dołożeniu modułów IO, zasilacza, i przy surowszej metodzie szacowania, ta niezawodność będzie znacznie mniejsza. Wydaje się jednak rozsądnym założenie, że czas do awarii systemu będzie liczony raczej w pokoleniach niż w latach.
    Najbardziej będą się sypać przekaźniki. Ale ich styki będą się upalać i spawać co najwyżej tak samo jak ręczne hebelki, więc tu nie ma żadnej różnicy. Co najwyżej, bo człowiek czasami niepewnie nadusi albo walnie za mocno i hebelek sypnie ogniem. Sterownikowi ręka nie drży przy wystawianiu sygnału.

    A więc, ze strachu że może raz za mojego życia dom na kilka dni stanie się niemy, ciemny i zimny, mam użerać się dwa razy dziennie ze sznurkami kilkunastu rolet? Zasuwać wieczorem i sprawdzać, gdzie wredne bachory znowu zostawiły światło? Ciekaw jestem, jakie jest prawdopodobieństwo skręcenia karku przez 30 lat biegania po schodach ..

    Ryzyko w przypadku awarii jest żadne. Można mówić co najwyżej o niewygodach. Dom, który zwariował - nie zaszkodzi nam, bo nie ma czym. Rzeczy, które mogą stwarzać zagrożenie - piec, brama, farelka - mają swoje przepisy i swoje zabezpieczenia, niezależnie czy są sterowane z ręki czy z automatyki domowej.
    Dom sam z siebie może dać żarówką po oczach, albo gniewnie zabulgotać kaloryferem.
    Nie to co np. winda, motocykl, samolot. Tam są mechanizmy, które mogą zabić (choć też mają swoje przepisy i swoje zabezpieczenia). Nie wiem, jak kolega odważa się korzystać z takich urządzeń.

    Co do klasycznego wyposażenia złodzieja, czyli latarki - nie trzeba awarii sterowania domem; wystarczy, że zabraknie prądu w klasycznym domu z roletami (bunkier, ciemno jak w d..). Katastrofa, guzy i przekleństwa. I stawiam wypłatę, że braki zasilania, choć rzadkie - to będą jednak znacznie częstsze niż awarie sterownika.

    Koszt poniesiony nie był duży i sprowadził się do zakupu sterownika i kilku dodatkowych kilometrów kabla. Elektryk wziął tyle samo, co za instalację klasyczną. Wątkotwórca pisał o tym na jednej z pierwszych stron.

    Systemów o takiej złożoności nie buduje się przy pomocy tablicy stanów. Sterowniki PLC programuje się za pomocą specjalizowanego narzędzia - CoDeSys - w jednym z dostępnych w nim "podjęzyków". W tym przypadku użyto FBD (Function Block Diagram), czyli graficzne układanie klocków funkcyjnych i łączenie ich wejść i wyjść. Wątkotwórca pisał o tym na samym początku.

    Kolega wybaczy dozę sarkazmu, ale dla osób, które jako tako śledzą wątek, męczące są ciągle te same pytania o rzeczy, które były wyjaśnione na samym początku rozmowy (koszt, użyte metody), i ponowne zgłaszanie zastrzeżeń, które zgłaszano tu już wielokrotnie (zagrożenie buntem robotów). O tym wszystkim można się było dowiedzieć zadawszy sobie nieco trudu i czytając cały wątek. Troszkę nieuprzejmie tak wpadać na koniec z odgrzewanym kotletem ;P.

    Podłączanie czujnika tlenku węgla do wentylatora to niebezpieczna zabawa. Kolega śpi w błogim (i złudnym) poczuciu bezpieczeństwa, a któregoś razu czadu będzie więcej niż wiatrak wydoli albo nie będzie prądu i się kolega nie obudzi albo przynajmniej dobrze podtruje.
    Nie może być tak, że troszkę CO to jeszcze OK, a jak więcej, to włączamy wentylator. Czadu nie ma prawa być w ogóle. Jak jest, to trzeba naprawić komin.
    Czujnik ma być podłączony do jebitnej, bateryjnej syreny. Jak zadziała, to trza uciekać, a nie cudować z wentylatorkiem.
  • #126
    c64club
    Level 18  
    Czujnik czadu mam pędzony z zasilacza i akumulatora, jego syrena obudziłaby trupa, a wentylator jest bonusem, który ma za zadanie nieco "rozrzedzić" atmosferę niezależnie od tego, że będę natenczas brał nogi za pas. Choćby w tym celu, żebym mniej tego świństwa wzionął w czasie ucieczki. Czujnik zareaguje przy ca. 100 ppm i od razu odpali syrenę i wiatraczek.

    Posiadówki przy CoDeSys są pewnie niezłą rozrywką na zimę. Z tą tablicą stanów to był lekki żart, gdyby taka była, możnaby cały dom wytapetować wydrukiem :)

    Nawet w kopalni (na powierzchni) zasilanie prędzej "szczeli" niż taki system.

    Możnaby takie systemy niektórym co bardziej pobożnym Izraelitom oferować. Zero roboty w Szabas a dom działa normalnie.

    Tu nie chodzi o strach. Zwykły piecyk z elektrycznym piekarnikiem, włączony tradycyjnie "gałką" może mnie również zabić.

    Wątek przeczytałem. Natrząsam się nieco z ogólnej (przerostowej) koncepcji i jednocześnie podziwiam zacięcie autora, zdolności konstrukcyjne itp. No i jakie dowcipy można robić mając każde gniazdko sterowane z dołu.
  • #127
    e.dom
    Level 10  
    Witam,

    Z kolejnych ciekawych zastosowań - z wykorzystaniem biblioteki WagoLibMySQL_03.lib napisałem program, który wysyła okresowo dane ze sterownika PLC do bazy danych SQL. Na ten moment gromadzę inforacje o temperaturze. Przykładowy wykres wygląda tak:

    Automatyka domowa ("inteligenty dom"), PLC

    Oto kod programu:

    w definicjach
    Code: html4strict
    Log in, to see the code


    w programie:

    Code: html4strict
    Log in, to see the code


    Bardziej szczegółowy opis oraz instrukcje, jak przygotować wykres danych pobieranych z bazy SQL tradycyjnie na www.edom-plc.pl

    Pozdrawiam,
  • #128
    gazak
    Level 9  
    Niesamowity projekt. Jestem pod dużym wrażeniem. Tym bardziej, że sam jestem na wstępnym etapie założeń i testów.
    Niestety mam nieco inną sytuację, bo dom ma już ponad 30 lat :) i muszę zastosować nieco inne rozwiązania. Mam pytanie dotyczące włączników.
    Napisałeś, że zastosowałeś zwykłe elektryczne. Jak to wygląda od strony ergonomii ? Nie jest uciążliwe i mylące ?
    U siebie w łazience do włączania światła zastosowałem takie od rolet ( sprężynka w środku ) i muszę powiedzieć, że jest to trochę niewygodne, bo wymaga nieco siły aby to nacisnąć.
    Zastosowałem właśnie takie, bo wydawało mi się, że takie mono-stabilne będą wygodniejsze.
  • #129
    e.dom
    Level 10  
    Witam,

    nie mam żadnych negatywnych odczuć ani komentarzy rodziny odnośnie łączników ściennych. Nikt nie zauważa, że są jakieś inne.

    Jeśli chodzi o siłę nacisku to jest to chyba kwestia producenta/modelu. Osobiście jestem fanem 'łącznika grupowego ' Berkera.

    Pozdrawiam,
  • #130
    gazak
    Level 9  
    Mam jeszcze pytanie, może banalne, ale sporo się naszukałem i nie znalazłem odpowiedzi.
    Jak działa taki włącznik ? W opisie piszą, że ma pozycje neutralną, to znaczy, że ma 2 przyciski które można przycisnąć i "do góry: i "do dołu" ?
  • #131
    e.dom
    Level 10  
    Witam,

    Dokładnie tak. Łacznik taki może zwierać 4 obwody; ma więc 5 wejść/śrubek: do 1. podłączony jest kabel +12VDC, do pozostałych czterech kable połączone z DI sterownika.

    Pozdrawiam,
  • #132
    gazak
    Level 9  
    Dzięki. Właśnie o coś takiego mi chodziło.
    Wykombinowałem sobie w łazience grupy świateł.
    Mam 6 halogenów które mogę definiować w cztery grupy. Dotychczas było tak, że mam tylko dwie grupy które włącza się i wyłącza naciskając jeden lub drugi przycisk. żeby włączyć grupę trzecią lub czwartą trzeba było oprogramować ( zrobione na atmedze ) a następnie zapamiętać i stosować jakieś kombinowane sekwencje naciskania tych dwóch przycisków. Po zastosowaniu tego multi-przycisku sprawa bardzo się uprości.

    Pozdrawiam
  • #133
    e.dom
    Level 10  
    U mnie najlepiej sprawdza się rozróżnianie długiego i krótkiego przyciśnięcia i... powściągliwość w generowaniu grupy świateł, bo czas mija, nikt nie pamięta, co jest czym...
  • #134
    wenwoj
    Level 2  
    Witam

    Czy ktoś zna opis pinów na wyjściu serwisowym WAGO 750 841 lub 842 tak aby można je było wykorzystać do komunikacji RS 485?

    Pozdrawiam
    WENWOJ
  • #135
    e.dom
    Level 10  
    Witam,

    trochę późno, ale znalazłem takie informacje:

    "Pinologia złącza konfiguracyjnego Wago:
    from top to bottom :
    Txd
    RXd
    5V
    0V"

    Pozdrawiam,
  • #136
    wenwoj
    Level 2  
    Dzieki bardzo.

    Myslisz ze wystarczy spiac 1do1 piny Txd, RXd i 0 ATMEGA (płytka testowa EVB) z WAGO i Print () aby wysyłać do WAGO ;)???

    THX - bo w kabelkach i lutownicy jestem jeszcze zielony
  • #137
    krzysiek1125
    Level 9  
    Witam,

    Ja także planuje zrobić taki projekt, do tej pory zajmowałem się automatyką przemysłową i bliskie mi są sterowniki PLC siemensa, dlatego też chciałbym zrobić całe sterowanie w oparciu o nie.
    Ale chciałbym też użyć elementów KNX (panele dotykowe itp.) jako elementy sterujące (estetyka wykonania jest bardzo fajna), wykonawczym byłby PLC i brakuje mi ogniwa łączącego. Czytałem że można kupić "PLC z interfejsen do KNX" ale nie wiem jak to ma działać, czy ktoś ma pomysł?
    Dodatkowo chciałbym zrobić coś na zasadzie SCADy, ale tu bardzo podoba mi sie pomysł autora tego tematu, więc może przy pomocy coś mi się uda zrobić.

    Pozdrawiam,
    Krzysiek
  • #138
    gojac1
    Level 1  
    WAGO ma w swojej ofercie darmowe szkolenie na ten temat. Warto skorzystać. Do programowania urządzeń KNX (drogie!!!) potrzebne jest oprogramowanie ETS co najmniej w wersji Lite (też drogie!!!).
  • #139
    comin
    Level 21  
    Przydałoby się kontynuować temat który poruszył kolega e.dom
    "komunikacja z instalacją alarmową"
    Dla mnie to trochę archaiczne dokładać tyle rozszerzeń do centrali ile jest wejść i tyle samo do PLC
    Nie można by tego jakąś inaczej połączyć ze sobą np RS 232?
    Jakie byłyby oszczędności, na szybko licząc miałbym z 4000zł w kieszeni.
  • #140
    voyteks
    Level 1  
    Witam wszystkich.
    Ja również przymierzam się do inteligentnej instalacji na Wago. Wstępnie wybrałem Wago 750-849 a właściwie cały zestaw startowy sterownika z KNX.
    Po przemyśleniach, analizach kosztowych i rozmowach z ludźmi z Wago zdecydowałem, że chata będzie sterowana z wejść/wyjść binarnych (może kilka analogów) a sama funkcjonalność KNX zostanie wykorzystana tylko do łączników typu Triton, które mi się podobają choć cena jest dość wysoka. HMI będzie na tablecie/telefonie itp... raczej nie będzie to dedykowany wyświetlacz (zaporowo drogi). Reszta wyjdzie w praniu.
    Zastanawiam, się nad sterowaniem taśmami LED za pomocą protokołu DMX, oraz lampami przy pomocy Dali... ale na razie to tylko rozważania ;)
  • #141
    narpaw
    Level 10  
    A może jednak system bezprzewodowy. Z systemem Ceuron może wyjść naprawdę nie drogo. Ceny centralki z ekranem dotykowym od 600zł a ceny modułów montowanych w gniazdkach z dwoma wejściami i dwoma wyjściami około 150zł.
    Programy komputerowe i wsparcie techniczne do tego całkowicie za darmo.
    Centralki Ceuron są właściwie bezprzewodowymi sterownikami PLC. Nawet ich konfiguracja/oprogramowanie przypomina siemens'owskie PLC.
    Kosztowo może to wyjść bardzo, bardzo konkurencyjnie.

    A jak odejmie się jeszcze koszt przewodów i robocizny (w stosunku do kablowych systemów) to cena robi się jeszcze bardziej konkurencyjna.
  • #142
    trebor_kr
    Level 9  
    Witam

    Witam Wszystkich i GRATULACJE dla kolegi e.dom.

    Ja również "bawię się w edom" stworzyłem instalację na podstawie Wago 750-881. Na razie tylko steruje tylko światłami, oraz pompami i zaworami do ogrzewania podłogowego. Niestety na razie to tylko "ręczne sterowanie", ponieważ zakupiłem moduł wire-chip firmy solidchip do pomiaru temperatury z komunikacją po RS i jakoś nie mam jeszcze "głowy"- (czytaj całkowitej wiedzy) aby go połączyć z PLC. A to pozwoli zautomatyzować sterowanie.
    Ten moduł jest dla mnie alternatywą dla drogich modułów wago.

    Dla wszystkich sceptyków, sterownik i to Wago wybrałem ponieważ:
    1. W codesys którym się programuje nawet laik -(czytaj ja) może sobie poradzić za pomocą prostych schematów - język funkcji.
    2. Jak trochę rozwinę swoją wiedzę i dozbieram kaskę to mogę zacząć korzystać z tych różnych możliwości typu KNX Dali bezprzewodowe moduły gdy okaże się że niestety zapomniałem o jakimś kabelku, gdzieś tam .... gdzie będzie potrzebny w trakcie użytkowania domu.
    3. Sterownik połączę z Satelem bo wiem że można
    4. CENA - jest naprawdę niska w stosunku do tych wszystkich możliwości. Fakt trzeba się porządnie nauczyć programowania i to jest faktyczna cena za te wszystkie możliwości.

    Podsumowując śledzę i bedę śledził uważnie to forum i wiele innych.... bo to droga do pełnego wykorzystania PLC Wago .

    Pozdrawiam forumowiczów