Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Manta GPS-430 ResidentFlash zapełniony

05 Wrz 2009 09:54 8375 5
  • Poziom 11  
    Witam .
    Zakupiłem ten wspaniały produkt miesiąc temu, licząc się z jakością odpowiednia do ceny czyli 304 zł.
    Nawigacja otrzymała dwie aktualizacje ze strony producenta, zwłaszcza ver. 6.2 z możliwością dodawania POI mnie ucieszyła. Wytrzymała okolo 600 km.
    Po czym padła - włączała się, akcesoria i gps OK, ale MMEasy już nie chciało się włączyć za żadne skarby.
    Spróbowałem ponownej aktualizacji do 6.2 - "waży" ona tylko 9mb (więc bez map).
    MMEasy już się uruchamia i krzyczy "brak map"
    Pełna "aktualizacja" do 6.1.x nie przeszła z powodu braku miejsca (!!!) - wolne 170 z 420MB.
    Sprawdziłem -poprzez trick z explorer.exe na SD. Resident Flash jest zawalony smieciami typu "/%3&$%" bez rozmiaru ,daty itd. i tylko jeden katalog MapaMap30 z dzisiejszej próby reanimacji.
    Więc tak na oko to awaria systemu plików - i chyba tylko to, na szczęście.
    Winny sytuacji może być w moim przypadku zestaw ładowarka samochodowa+nie najlepsze gniazdko zapalniczki -muszę uważać, czy się ładuje.

    Jak ten Resident Flash bezpiecznie wyczyścić? jakiś format czy co ?

    Pozdr
    PS Znalazłem jakis format NandFlasha w panelu sterowania, ale za pierwszym podejściem komunikat "unable to format"
  • Poziom 38  
    Połącz Mantę z kompem kabelkiem USB i wejdź do Manty.
    Zainstaluj wcześniej ActiveSync 4.5 bo to poprzez ten program połączysz kompa z Mantą.
    Mam nadzieję, że nie masz Visty :D
  • Poziom 11  
    axelakis napisał:
    Połącz Mantę z kompem kabelkiem USB i wejdź do Manty.
    Zainstaluj wcześniej ActiveSync 4.5 bo to poprzez ten program połączysz kompa z Mantą.
    Mam nadzieję, że nie masz Visty :D


    Mam Xp, ActiveSync 4.5.0 juz zainstalowany i sprawny, (robiłem aktualizacje), po podłączeniu i wybraniu Eksploruj -> ResidentFlash zaznaczam jeden z plików/ folderów o nazwie np ??n¬¬.UUT i otrzymuję
    Nie mozna usunąc pliku. Nazwa pliku nie może zawierać żadnego z nast. znaków "?/* itd.
    Przy kasowaniu pliku bez nazwy , 0.99Gb komunikat: plik nie istnieje.

    Całość wygląda jak twardy po zmianie rozmiaru partycji "w locie" i bez sformatowania.
    Stąd też moje próby sformatowania a nie kasowania. Ewentualnie przydałby się jakiś scandisk albo diskdctor ? jest cos takiego na tej Mancie ?
  • Poziom 11  
    Dziękuję za porady, rzeczywiście należało wpierw odmontować wolumen nandFlash, a potem sformatowac Potem - ponieważ nie mam "montuj" - no to resecik i już było OK. Oczywiście dostęp dzięki spreparowanej karcie SD (czyli taki jeden katalog nazwie jak plik) jest baardzo pomocny. Zamotałem się jeszcze z wgraniem oryginału - są MM_Top, MM_Easy i MM_Easy_SE. W moim przypadku należało wgrać wersję SE.
    Serwis od MM również pomaga.

    Dziękuję ,wszystko śmiga