Witam,
Uruchomiłem mikrokontroler ATMEGA32 i dla sprawdzenia działania napisałem prosty programik generatora impulsów 2ms.
Przebieg oglądany na oscyloskopie jest taki jak na rysunku.
Zbocze opadające trwa przez ponad 1ms.
Przy generatorze o większej częstotliwości nie schodzi do zera.
Wygląda to na jakąś pojemność, ale jest to obudowa SMD przylutowana na malutkiej
uniwersalnej płytce z cieniutkimi ścieżkami.
Płytka ta nie jest do niczego podpięta, co mogłoby dodawać dodatkowe pojemności.
Zasilanie i wyjście do oscyloskopu jest podpięte bezpośrednio do płytki złączem PIN.
Co Waszym zdaniem może być powodem

Uruchomiłem mikrokontroler ATMEGA32 i dla sprawdzenia działania napisałem prosty programik generatora impulsów 2ms.
Przebieg oglądany na oscyloskopie jest taki jak na rysunku.
Zbocze opadające trwa przez ponad 1ms.
Przy generatorze o większej częstotliwości nie schodzi do zera.
Wygląda to na jakąś pojemność, ale jest to obudowa SMD przylutowana na malutkiej
uniwersalnej płytce z cieniutkimi ścieżkami.
Płytka ta nie jest do niczego podpięta, co mogłoby dodawać dodatkowe pojemności.
Zasilanie i wyjście do oscyloskopu jest podpięte bezpośrednio do płytki złączem PIN.
Co Waszym zdaniem może być powodem

