witam,
mam problem, z którym od dłuższego czasu nie mogę sobie poradzić.
mianowicie przy niższych obrotach [do ok 3tys] auto ma tendencje do zamulania i "przycinania".
przy dodaniu gazu przerywa [ciężko mi to opisać, ale chyba wiadomo o co chodzi]
jadąc ze stałą prędkością z obrotami w okolicy 2; 2,5 tys. obr również czasem szarpie.
teraz coś dziwnego [przynajmniej dla mnie]
okazało się, że miałem padniętą sondę lambda [nie to akurat jest dziwne
].
po odpięciu jej, problemy wyżej wymienione ustąpiły. auto przestało się mulić i nie przerywa podczas przyspieszania. [za to pali 15l na 100km]
kupiłem nową sondę firmową i problemy wróciły. po odpięciu znowu przeszło.
czy ktoś spotkał się z podobnym problemem? ma ktoś pomysł co to może być?
ostatnio wymieniłem: sondę lambda, silnik krokowy, przewody WN, świece, filtry, czujniki temperatury cieczy [wszystko na nowe części], oraz sprawdziłem CPP oraz przepływomierz.
właśnie testuję inny EDIS4.
[fiesta mk3 '92 1,8 16v [zetec] 130 KM]
proszę o pomoc fachowców, gdyż brakuje mi już pomysłów! i
z góry dzięki za chęć pomocy :]
pozdrawiam!
p.s.
przy wymianie kabli okazało się, że na cewce na jednym ze styków zadomowiła się niezła korozja
wyczyściłem dokładnie przed założeniem nowego.
jaki mogła mieć ona skutek?
Pisownia p. 8.2 popraw post bo do kosza. manta
mam problem, z którym od dłuższego czasu nie mogę sobie poradzić.
mianowicie przy niższych obrotach [do ok 3tys] auto ma tendencje do zamulania i "przycinania".
przy dodaniu gazu przerywa [ciężko mi to opisać, ale chyba wiadomo o co chodzi]
jadąc ze stałą prędkością z obrotami w okolicy 2; 2,5 tys. obr również czasem szarpie.
teraz coś dziwnego [przynajmniej dla mnie]
okazało się, że miałem padniętą sondę lambda [nie to akurat jest dziwne
po odpięciu jej, problemy wyżej wymienione ustąpiły. auto przestało się mulić i nie przerywa podczas przyspieszania. [za to pali 15l na 100km]
kupiłem nową sondę firmową i problemy wróciły. po odpięciu znowu przeszło.
czy ktoś spotkał się z podobnym problemem? ma ktoś pomysł co to może być?
ostatnio wymieniłem: sondę lambda, silnik krokowy, przewody WN, świece, filtry, czujniki temperatury cieczy [wszystko na nowe części], oraz sprawdziłem CPP oraz przepływomierz.
właśnie testuję inny EDIS4.
[fiesta mk3 '92 1,8 16v [zetec] 130 KM]
proszę o pomoc fachowców, gdyż brakuje mi już pomysłów! i
z góry dzięki za chęć pomocy :]
pozdrawiam!
p.s.
przy wymianie kabli okazało się, że na cewce na jednym ze styków zadomowiła się niezła korozja
wyczyściłem dokładnie przed założeniem nowego.
jaki mogła mieć ona skutek?
Pisownia p. 8.2 popraw post bo do kosza. manta