Witam, wczoraj pożyczyłem od kumpla radio do czasu kiedy nie kupie sobie nowego. Moje przestało czytać płyty.. Jest jakiejś firmy Tevion, wczoraj podłączyłem grało wszystko okej, dzisiaj bawiłem się ustawieniami i docisnąłem je troche z prawej strony bo jakby odstawało.. nie weszło do końca i nagle się wyłączyło. Miga tylko czerwona lampka pod panelem i wciąga normalnie płyte i oddaje po naciśnięciu przycisku, ale nie włącza się. Odłączyłem je całkiem podłączyłem jeszcze raz ale bez zmian. Co to może być.. Kurde radio jest nie moje i nie chce za nie płacić, nie dość że jest zdeka badziewne.
Z góry dzięki za pomoc
Z góry dzięki za pomoc