Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki automatyczny prostownik samochodowy 12V do aku 40-60Ah

John Wayne 06 Wrz 2009 22:38 25301 14
  • #1 06 Wrz 2009 22:38
    John Wayne
    Poziom 9  

    Dobry wieczor,

    Chcialbym kupic automatyczny prostownik do aku samochodowego 12V o pojemnosci ok. 50Ah. Chce, zeby automatyka prostownika dbala o to, kiedy aku jest poprawnie naladowany. Pytanie tylko, czy taka automatyka faktycznie robi to dobrze? Czy moze jednak lepiej kupic prostownik z regulowanym pradem i ladowac zgodnie z zasadami (czyli patrzac na czas i woltomierz)?

    Zalozenia sa takie, ze:
    mi sie nie spieszy i ze ladowanie moze trwac ponad 10 godzin,
    lepiej wydac mniej niz wiecej, ale wszystkie sa w zasiegu cenowym.

    W "szukaj" znalazlem takie polecane prostownik automatyczne:

    Tronic T4X (~70PLN)
    Bosch BC6E (~160PLN)
    BLOW HRC30A (~200PLN)

    Prosze panowie, doradzcie cos sensownego.

    Pozdrawiam,
    JW

    0 14
  • #3 06 Wrz 2009 23:14
    John Wayne
    Poziom 9  

    Czesc :)

    Wlasnie z tego linku dowiedzialem sie o prostownikach Blow (Prolech). Do Norauto niestety mam niepodrodze, dlatego preferuje mozliwosc zakupu wysylkowego.

    Czy sugerujesz, ze z wymienionej przez mnie trojki to wlasnie Blow (Prolech) jest najbardziej sensowym wyborem?

    Pozdrawiam!

    0
  • #4 06 Wrz 2009 23:45
    Piotr Pajkert
    Poziom 32  

    Witam!
    Nie wiem jak BLOW, ale Norauto za 200 zł. ładuje akumulator i po naładowaniu utrzymuje optymalne nap. nie powodując przeładowania. Możesz spokojnie zostawić akumulator podłączony. Pojemność akumulatora nie ma znaczenia (oczywiście mówimy o akumulatorach samochodowych). Został kupiony ok. 4 lata temu.
    Cześć!

    0
  • #5 08 Wrz 2009 15:59
    niutat
    Poziom 37  

    Witam, te T4X nie są złe jak na swoją cenę, mam taki od jakiegoś czasu i nie narzekam, teraz przerobiłem go do ładowania akumulatorów (2,1Ah) w "wykrywce".
    Na innych forach też mają dobrą opinię.

    0
  • #6 11 Wrz 2009 23:57
    ShakeAll
    Poziom 19  

    Ja również szukałem jakiegoś dobrego prostownika, niekoniecznie drogiego, ale niestety zimą sytuacja mnie zaskoczyła i musiałem kupić coś "na już".
    Kupiłem dość taniutki prostownik, ale nie żadna skośnooka produkcja tylko nasz wyrób krajowy.
    Prostownik MS - 12/5-R firmy MASTA do ładowania akumulatorów o napięciu 6V i pojemności 16Ah oraz 12V i pojemności od 34 do 60 Ah. Urządzenie posiada płynną regulację prądu ładowania.
    Oczywiście w ofercie producent ma jeszcze parę innych modeli, również automatycznych.
    Prostownik ma wszelkie zabezpieczenia więc nie ma problemu ze zwarciem czy odwrotnym podpięciem. Jest gwarancja i zapasowe bezpieczniki.
    Działa już trzeci rok, nie buczy, jest cichutki, ładuje poprawnie, wygląda estetycznie choć to uniwersalna obudowa jaką można kupić w sklepie.
    Nie mam żadnych zastrzeżeń do prostownika, a jak za tą cenę to jestem bardzo zadowolony. O ile dobrze pamiętam kosztował mnie coś koło 70zł (trzy lata temu)
    Producenta można znaleźć poprzez wyszukiwarkę np. według podanego wyżej modelu.

    Pozdro...
    ShakeAll

    0
  • #7 12 Sty 2010 19:18
    czl0wiek
    Poziom 11  

    Chciałbym się podpiąć pod ten temat żeby nie zaśmiecać forum.
    Poszukuję automatycznego (straszny sklerotyk ze mnie) prostownika do akumulatora samochodowego 45Ah. Do 200zł.
    Przestudiowałem już wiele tematów na forum ale niestety ciągle nie potrafię podjąć decyzji. Proszę o pomoc.

    0
  • #8 13 Sty 2010 10:20
    ShakeAll
    Poziom 19  

    Jak wyżej, polecam ofertę firmy Masta, ja jestem bardzo zadowolony.
    Firme znajdziesz w necie lub na alle...
    O ile dobrze kojarzę widzialem wczoraj też jakiś automat w biedronce za 49zł

    Pozdro...
    ShakeAll

    0
  • #10 26 Sty 2010 12:30
    fo21rest
    Poziom 10  

    janwojx napisał:
    W Lidlu będzie jutro taki:
    http://www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.20100114.p.elektroniczny_prostownik

    A jak chcesz wydać3x więcej, to kup taki
    http://www.allegro.pl/item864067892_ctek_3600_xs_procesorowa_120_ah.html
    różnią się tylko obudową.

    J.


    Kupiłem taki prostownik w supermarkecie i powiem wam że nie ładuje w ogóle aku. Miernikiem sprawdzam i rozłańcza się po otrzymaniu 14,7 volta. Tylko problem w tym że on to robi po około godzinie - dwóch. Jeżeli chodzi o akumulator to kupiłem nowy i jest to samo. Teraz jest zima więc pogrzebie trochę w nim i może coś z tego wyjdzie.

    0
  • #11 26 Sty 2010 12:48
    niutat
    Poziom 37  

    14,7V ma naładowany akumulator więc automatyczny prostownik przejdzie do ładowania konserwującego.

    0
  • #12 26 Sty 2010 19:37
    fo21rest
    Poziom 10  

    niutat napisał:
    14,7V ma naładowany akumulator więc automatyczny prostownik przejdzie do ładowania konserwującego.

    Tak wiem o tym. Przejdzie na prąd ładowania około 0,8A. Ale jak po 12 godzinach ładowania akumulator pochodził 2 dni, a jak naładowałem zwykłym prostownikiem to chodzi już drugi miesiąc i na dodatek mamy teraz duże mrozy.

    0
  • #13 28 Sty 2010 15:25
    ShakeAll
    Poziom 19  

    Dlatego polecałem POLSKI prostownik Masta, a nie wyrób prostownikopodobny made in PRC, ChRL, China czy jak tam się oni teraz piszą.

    Pozdro...
    ShakeAll

    0
  • #14 28 Sty 2010 16:31
    fo21rest
    Poziom 10  

    ShakeAll napisał:
    Dlatego polecałem POLSKI prostownik Masta, a nie wyrób prostownikopodobny made in PRC, ChRL, China czy jak tam się oni teraz piszą.

    Pozdro...
    ShakeAll

    Akurat ten bubel co ja kupiłem za 75zł to made in germany

    0
  • #15 10 Sie 2010 10:13
    Brandnew
    Poziom 11  

    Trochę po czasie , ale postanowiłem sie też podzielić wrażeniami z używania Tronic-a z Lidla. Mam go juz 3 lata i subiektywnie muszę powiedzieć, że za tą kasę brać z zamkniętymi oczami i uśmiechać sie przy tym :). Wykonanie jest naprawdę porządne, mozna ładować zarówno akumulatory do motocykli (do 14 AH z tego co pamiętam) a ostatnie wersje pozwalają na ładowanie nawet akumulatorów 6V (Simson na ten przykład, akumulatorki do latarek 6V, 4 AH itd - również przetestowane). Ja podładowuje raz do roku swój akumulator (72 AH - 6 lat w użyciu, oraz regularnie 9 AH do motocykla - 4 lata i bez sladów oznak "padania"), ale miałem kilka okazji podnosić tym maleństwem również kompletnie wyładowane baterie tej samej klasy. Problemem jest tylko zmuszenie do pracy - zbyt wyładowanego akumulatora prostownik "nie zobaczy" i trzeba albo podczepić go na godzinkę pod standardowy prostownik albo spiąć na chwilę z dobrym akumulatorem a po zaskoczeniu Tronica odłączyć ten dobry. Fakt, że przy ładowaniu takiej padłej sztuki Tronic z początku grzeje sie niemiłosiernie (wentylacja bardzo ważna wtedy!!) ale daje radę i nie zdarzyło mi sie jeszcze aby sobie nie poradził. Inny problem to czas ładowania - prąd ładowania to max 3,8 A więc trzeba sie liczyć czasami z co najmniej dwukrotnie dłuższym czasem ładowania niż przy przystawieniu mocniejszego urządzenia. Jednak z tego co wiem, takie dłuższe ładowanie niższym prądem działa nawet w pewien sposób "leczniczo" na akumulator i gdy ktoś sie nie spieszy to Tronic sprawdza sie znakomicie. No i nie trzeba go kontrolować i bać sie o odpadnięcie ołowiu z płyt...
    Taka ciekawostka - mam też prostownik standardowy 12v 5A. Po podłączeniu do pustego akumulatora jest tylko strzał przepalanego bezpiecznika i tyle z ładowania. W przypadku Tronica łącze dwa akumulatory biegunami (plus do plusa i minus do minusa) podłączam ładowarkę aby "zaskoczyła" i w chwile póżniej rozłączam akumulatory. I maszynka działa (z tym, że wydziela wtedy dużo ciepła, jak juz wspomniałem) i doładuje akumulator na tyle dobrze, że nie ma żadnego problemu z uruchomieniem silnika czy działaniem innych urządzeń. Może i są na rynku jakieś lepsze prostowniczki (często porównywanym wzorcem jest są tutaj szwedzkie ładowarki CTEK, ale ich cena ....) Dla mnie prostego zjadacza chleba Tronic jest ładowarka zasługującą na medal, a kilku znajomych widząc go w akcji tez dokonało takiego zakupu i jakoś nie słyszałem złego słowa na jego temat.

    Edycja do tematu po kilku latach doświadczen. Tak jak wspomniałem wczesniej - Tronic chodzi bezproblemowo, ładuje do 14,7 V bardzo bezpiecznie ale to nie jest faktycznie 100% pojemnosci akumulatora ale około 80% ... Niestety, ze względów bezpieczeństwa praktycznie wszystkie ładowarki mikroprecosorowe (nawet wspomniany CET-ek) odcinaja ładowanie po przekroczeniu tej wartosci. Dowiedziałem sie tego od przypadkiem od kolegi który użytkuje wspomniany wcześniej zestaw prostowników MASTA 12/6 V. Pokazał mi gęstość elektrolitu swojego akumulatora (kwasowy, CA) po ładowaniu prostownikiem transformatorowym a nastepnie zbadalismy moj po ładowaniu Tronic-kiem. U niego gestość nieco powyzej 1,27 g/cm ,u mnie 1,23 (zółte pole). Facet podpiął MASTA-fa do mojego akumulatora, po godzinie zaczelo sie gazowanie i napiecie w okolicach 15 V aby dojsc do 16,2 V po dwóch godzinach (przy jednym A pradu). Gazowanie było ale bez tragedii ... Tak postal jeszcze godzinkę i koniec ładowania. Gestość sprawdzona po kolejnych dwóch godzinach dała nam wynik sredni 1, 275 g/cm. Wynika na to, że od czasu do czasu warto Tronica "poprawic" jeszcze takim prostym zestawem prostownikowym aby byc pewnym 100% naładowania. Tyle tylko, ze to co nieco zachodu i wiedzy wymaga a z tym juz trudniej u zwykłego zjadacza chleba ...

    0