Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sekwencja KME problem z pracą na gazie. Pomocy !

Cvasior 07 Wrz 2009 08:10 4999 11
  • #1 07 Wrz 2009 08:10
    Cvasior
    Poziom 10  

    Witam Szanownych forumowiczów,

    Mam wielki problem z moją instalacją gazową.. Ale po kolei, instalacja firmy KME, komputer Diego, listwy wtryskowe Matrix. Silnik w aucie 2.5l 190 KM, 6 cylindrów.

    Przez około 6 miesięcy od zakupu auta wszystko pracowało pięknie bez jakichkolwiek problemów. Autko śmigało na benzynie, gazie, poezja.
    Tydzień temu auto nagle odmówiło pracy na gazie... Objaw był taki że przy przełączeniu na gaz po prostu nie chciało chodzić - objawy pracy takie jakby paliło na 2-3 cylindrów...szarpanie silnikiem, przy wyższych obrotach praca jakby stabilniejsza ale również masakra.
    Po otwarciu maski zalatywało dość intensywnie gazem.. Wydawało mi się iż jest to nieszczelność instalacji i dla pewności na nowo zrobiłem połączenie przewodu od zbiornika z reduktorem - nowa baryłka, solidne dokręcenie. Nieszczelność usunięta lecz problem nie ustąpił.

    Pojechałem więc do gazownika. Ten podłączył sterownik pod komp... Jako że nie specjalizują się w tych instalacjach nic nie był w stanie powiedzieć - tradycyjnie sugerował żeby wymieniać bądź sterownik bądź listwy wtryskiwaczy... Gazownik wykasował jedynie kody błędów z których ostatnim jak zauważyłem było zbyt niskie ciśnienie gazu...
    Druga rzecz którą zaobserwowałem na tym programie u niego to praktycznie brak wykresów od wtryskiwaczy gazowych - wszystkie 6 benzynowych miało ładne wykresy słupkowe - na gazowych raz 2 raz 3 się pokazywały... No i prawdopodobnie to jest przyczyną że silnik praktycznie na gazie nie chodzi..... Niestety nie zwróciłem uwagi jakie ciśnienie gazu pokazuje program diagnostyczny... Może jest za niskie ?

    Nie wiem co robić, w mojej okolicy nie ma specjalistycznego zakładu od tego typu instalacji...
    Jaka może być przyczyna takiej pracy mojej instalacji? Czy jest możliwe że sterownik stracił ustawienia ? Może przyjrzeć się reduktorowi ?
    Proszę o jakiekolwiek sugestie dotyczące naprawy...
    Aha... odłączałem od sterownika listwy wtryskiwaczy gazowych, raz jedną, raz drugą... auto pracowało tak samo jak z obiema podłączonymi... szarpanie a potem stop silnika....

    0 11
  • Sklep HeluKabel
  • #2 07 Wrz 2009 09:16
    mirben
    Poziom 22  

    Co robić?
    Uczyć się strojenia instalacji samemu jeśli nie ma w okolicy kogoś z taką wiedzą. Zdobyć interfejs do ECU gazu, oprogramowanie jest na stronie producenta. Zrobić zrzuty ekranu (mapy, ustawienia) i przedstawić na forum.
    Bez tego będziemy wróżyć, np: za małe ciśnienie na reduktorze.

    0
  • #3 07 Wrz 2009 13:36
    Cvasior
    Poziom 10  

    Dzięki za odpowiedź. Interfejs jest już w drodze więc jak podłączę porobię zrzuty ekranów. Na moje to faktycznie może mieć związek ze zbyt niskim ciśnieniem... ale z drugiej strony tak samo z siebie spadło...?

    1
  • Sklep HeluKabel
  • #4 07 Wrz 2009 14:30
    mirben
    Poziom 22  

    Jak się reduktor zepsuł to tak może być, ewentualnie mapsensor. W tej chwili bez odczytu ciśnienia z oryginalnego czujnika instalacji, trzeba mieć manometr i wpiąć się w przewód zasilania wtryskiwaczy, żeby to zobaczyć. Komputer powinien zapisać też bład w pamięci co może w prosty sposób wskazać na problem - dziwne jest zachowanie gazownika jak nie zna podstawowych parametrów w sekwencji ?
    Radzę się przymierzać do wymiany membran w reduktorze, jeśli przebieg na gazie jest już spory.

    0
  • #5 07 Wrz 2009 14:52
    Cvasior
    Poziom 10  

    No właśnie, jak rzuciłem okiem na soft diagnostyczny to ostatnim błędem (poza monitem o braku jakichśtam czujników-nie zdążyłem odczytać) było właśnie zbyt niskie ciśnienie gazu. Gazownik błąd zignorował i wykasował. Przebieg na gazie jest dość duży - instalacja ma około 4 lat. Reduktor z tego co się orientowałem to KME Silver, o którym również czytałem niezbyt dobre opinie.
    Dziwią mnie tylko te wykresy pracy wtryskiwaczy gazowych - załączały się jakby zupełnie losowo, raz 2 raz 3, zupełnie różne. Po wdepnięciu gazu silnik zaczął pracować równiej i więcej wtryskiwaczy odzywało się na wykresach.
    Myślałem że objawy uszkodzeń reduktora będą objawiały się stopniowo, np spadkiem mocy itp... ale widać się myliłem.
    Interfejs może będzie już jutro, postaram się zrobić zrzuty ekranu i może coś więcej uda się wywnioskować.

    Gdyby się okazało że to faktycznie wina reduktora... warto kupować zestaw naprawczy czy lepiej wymienić na inny, np Gold albo zupełnie zrezygnować z KME ?

    Słuchajcie, a może to zalatywanie gazem z okolic reduktora to nie wina nieszczelności jak mi się wydawało tylko oznaka że trafił go szlag ;) ?

    0
  • #6 07 Wrz 2009 15:16
    mirben
    Poziom 22  

    Cytat:
    Gdyby się okazało że to faktycznie wina reduktora... warto kupować zestaw naprawczy czy lepiej wymienić na inny, np Gold albo zupełnie zrezygnować z KME ?

    Tyle opinii co marek samochodów. Jeśli się dobrze sprawował to nie warto zmieniać, naprawić i skorzystać na ze starych ustawień komputera tj. ustawić ciśnienie jak było w starym (przy odrobinie szczęścia możliwe) poprzez zwrócenie uwagi na zachowanie mapy gazu i jeździć.

    0
  • #7 07 Wrz 2009 17:07
    Cvasior
    Poziom 10  

    Słuchajcie, mam kolejne spostrzeżenie... Z boku w reduktor wchodzi podciśnieniowy wężyk (chyba od mapsensora?). Po jego zdjęciu z reduktora, kiedy silnik pracuje na benzynie a instalacja gazowa jest odłączona nic się nie dzieje, silnik dalej pracuje równo. Po załączeniu gazu "G" (ale silnik nie pracuje jeszcze na gazie bo diodka gotowości miga) na jałowym silnik chodzi równiutko ale przy przygazowaniu czuć że się przydusza... po zdjęciu tego wężyka w tym momencie (gaz w gotowości ale nie przełączony) silnik gaśnie.
    Może to kolejny trop który prowadzi do reduktora ?;) (już się nie mogę doczekać tego interfejsu LPG ;))

    0
  • #8 07 Wrz 2009 19:35
    dett
    Poziom 20  

    Witam, w tym przypadku, błędu o za niskim ciśnieniu nie brał bym pod uwagę z tego względu że ten błąd pojawia się za każdym razem jak zbiornik jest pusty i instalacja przejdzie automatycznie na benzynę, ten gazownik u którego byłeś może mieć rację, cewki w matriksach dość często ulegały przepaleniu i silnik przestawał chodzić na niektórych cylindrach, najlepiej jest podczas pracy na gazie na wolnych obrotach zaciskać poszczególne wężyki doprowadzające gaz do kolektora ssącego i obserwować pracę silnika, jeżeli po zaciśnięciu któregoś wężyka nie będzie zmiany w pracy silnika to ta sekcja listwy wtryskowej jest prawdopodobnie uszkodzona dla pewności można zamienić listwy miejscami i jeżeli na drugiej listwie na tym samym wężyku będzie występować zmiana w pracy silnika to na 100% jest uszkodzona listwa wtryskowa.

    0
  • #9 07 Wrz 2009 19:43
    Cvasior
    Poziom 10  

    Dzięki za cenną uwagę. Ten gazownik u którego byłem też próbował właśnie ściskać wężyki od listew wtryskowych, jednak zaciśnięcie jakiejkolwiek nie zmieniało fatalnej i "ledwo co" pracy silnika. Na tym sofcie do Diego widać było że słupki od wtryskiwaczy gazowych zapalają się bez żadnego ładu i składu, przypadkowo. Z tego co tam zaobserwowałem silnik na gazie pracował maksymalnie na 2-3 cylindrach, losowo. Sam też próbowałem kombinować z listwami i odłączałem raz jedną raz drugą (mam 2x po 3 wtryski) i nie zmieniało to pracy silnika - dopiero kiedy odłączyłem obie :) silnik zgasł co jest oczywiste. Tak samo silnik zgasł kiedy gazownik zacisnął główny przewód który leci od reduktora do listw wtryskowych. Czyli coś tam leci ale może jest tego za mało ?:)

    0
  • #10 07 Wrz 2009 19:52
    dett
    Poziom 20  

    Czy przy mocnym przegazowaniu, lub przy mocnym przyspieszaniu instalacja przechodzi na benzynę?? jeżeli nie to znaczy że ciśnienie gazu jest wystarczające. Jeżeli podczas wyświetlania parametrów program głupiał, to może być komputer.

    0
  • #11 07 Wrz 2009 20:01
    Cvasior
    Poziom 10  

    Kręciłem go do 4 tys obr i silnik chodzi jak od ciągnika ale cały czas na LPG. Po zdjęciu nogi z gazu obroty schodzą i zdycha... dopiero wtedy gaz się wyłącza. Myślisz że coś ze sterownikiem? ale cholerka wtryski benzynowe pokazuje pięknie, reszta też wyglądała oki... a chód silnika faktycznie odzwierciedlał to co widać było na wykresach gazowych wtryskiwaczy... ale może masz rację. Jest jakaś możliwość sprawdzenia sterownika bez podmiany go na inny? oporność jakichś linii na wyjściach itp ?

    A istnieje możliwość że sterownik zgubił ustawienia tak sam z siebie i wariuje ?

    0
  • #12 07 Wrz 2009 20:28
    dett
    Poziom 20  

    Co do sprawdzenie sterownika to jak mi coś nie pasuje to go podmieniam, zawsze mam kilka instalacji na magazynie, a jeżeli chodzi o możliwość przemierzenia sterownika to nigdy jeszcze nie próbowałem, za dużo zajmuje czasu, a u mnie klienci mają jeździć tymi autami a nie żeby stało u mnie:D

    0