Witam
Posiadam auto Renault Laguna IphI 2,0 8v F3R '95 i silnik cały czas gaśnie - jade nagle auto traci obroty i gaśnie, albo tak pyrka jak by pracowało na 2 tłoki. Później po zgaśnięciu jest problem z odpaleniem. Dzieje się to i na gazie i na benzynie.
Wymieniłem: Cewka , kopułka, kable, świece
Kabel wysokiego napięcia idący od cewki do kopułki po 2 miesiącach w środku na złączeniu z cewką stał się cały zardzewiały - co mnie bardzo dziwi bo reszta złączeń do kopułki i do świec jest w stanie bardzo dobrym! Czemu tak mogło się stać?
I jeszcze jedno pytanie - odłączyłem wczoraj czujnik temperatury wody podający dane do komputera - bo dziwiło mnie że wtyczka była oklejona taśmą izolacyjną, a co się okazało poprostu wtyczka nie chce wejść do końca na czujnik i dlatego poprzedni właściciel ją okleił żeby się trzymała, stąd moje pytanie - jak powinno auto zachowywać sie bez podłączonego czujnika? Dodam że odpala i jeździ tak jak do tej pory - obrotu nierówne, gaśnie co jakiś czas (dość często się to dzieje) i przy odpalaniu jest problem - można kręcić, paliwem śmierdzi, ale nie odpali, albo odpali albo zgaśnie.
Jakieś rady?
Jeśli trzeba jeszcze jakieś szczegóły to proszę pisać, odpowiem, bo być może wszystkiego co jest potrzebne do zdiagnozowania nie podałem
Pozdrawiam
Adrian
Posiadam auto Renault Laguna IphI 2,0 8v F3R '95 i silnik cały czas gaśnie - jade nagle auto traci obroty i gaśnie, albo tak pyrka jak by pracowało na 2 tłoki. Później po zgaśnięciu jest problem z odpaleniem. Dzieje się to i na gazie i na benzynie.
Wymieniłem: Cewka , kopułka, kable, świece
Kabel wysokiego napięcia idący od cewki do kopułki po 2 miesiącach w środku na złączeniu z cewką stał się cały zardzewiały - co mnie bardzo dziwi bo reszta złączeń do kopułki i do świec jest w stanie bardzo dobrym! Czemu tak mogło się stać?
I jeszcze jedno pytanie - odłączyłem wczoraj czujnik temperatury wody podający dane do komputera - bo dziwiło mnie że wtyczka była oklejona taśmą izolacyjną, a co się okazało poprostu wtyczka nie chce wejść do końca na czujnik i dlatego poprzedni właściciel ją okleił żeby się trzymała, stąd moje pytanie - jak powinno auto zachowywać sie bez podłączonego czujnika? Dodam że odpala i jeździ tak jak do tej pory - obrotu nierówne, gaśnie co jakiś czas (dość często się to dzieje) i przy odpalaniu jest problem - można kręcić, paliwem śmierdzi, ale nie odpali, albo odpali albo zgaśnie.
Jakieś rady?
Jeśli trzeba jeszcze jakieś szczegóły to proszę pisać, odpowiem, bo być może wszystkiego co jest potrzebne do zdiagnozowania nie podałem
Pozdrawiam
Adrian