Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

HP Compaq NC4200 - naprawa po zalaniu

07 Wrz 2009 16:03 2982 2
  • Poziom 12  
    Zaczynając od końca to laptop został zalany, ale po kolei.

    Była impreza, z laptopa leciała muzyka, laptop był zasilany z agregatu, nie było mnie przy tym, z relacji ludzi obsługujących dowiedziałem się że w pewnym momencie przestało działać zasilanie z zasilacza i laptop zaczął zużywać baterię, jak się bateria skończyła to laptop się wyłączył, a oni musieli załatwić innego laptopa.

    Po sprawdzeniu laptopa w domu okazało się że bateria jest wyczerpana (wskaźnik na baterii), a podłączenie zasilacza nie robi na laptopie prawie żadnej różnicy, przy samym zasilaczu przy próbie włączenia laptop mrugał dioda z ładowania raz zielono i raz żółto i kaplica.

    Podczas pierwszych oględzin zauważyłem niewielkie ślady po cieczy na matrycy i klawiaturze, po rozebraniu okazało się że laptop został zalany.

    Zalanie nie było poważne, został zalany niewielki obszar, niestety ten z którego najwięcej mogło się zaiskrzyć czyli przy samym gnieździe zasilającym, w miejscu zalania było dużo czarnej sadzy oraz białego czegoś co prawdopodobnie było piwem przez które przepłynął prąd który to przesuszył.

    Całe miejsce zalania przemyłem preparatem kontakt oraz spirytusem rektyfikowanym (ja zdążyłem poczytać kilka ostatnich tematów to źle zrobiłem ale trudno).

    W czasie czyszczenia jeden z elementów rozpadł się, z oznaczenia wynika że była to cewka, był całkowicie przepalony więc oznaczeń i tak by się zdjąć nie dało.

    Stan na dzień dzisiejszy przedstawiam na zdjęciu:
    HP Compaq NC4200 - naprawa po zalaniu

    Obszar zaznaczony na czerwono to obszar na którym były ślady zalania, na dolną warstwę płyn nie przeciekł.
    Obszary zaznaczone na niebiesko:
    1 - elementy których stanu nie jestem pewny, niektóre rezystory wyglądają na "przypieczone",
    2 - mosfety na których prawdopodobnie wystąpiło zwarcie 2X FDS4435,
    3 - cewka ze śladami spalenizny,
    4 - uszkodzona cewka.

    Zalanie w znikomy sposób przeszło na drugą stronę płyty gdzie i tak nie ma elementów.

    Naprawę chciałem zlecić jakiejś firmie lecz na 3 zapytania 2 firmy chyba skończyły czytanie mojego maila na tytule wiadomości i polecili "przynieść" laptopa na darmową diagnozę, osobiście nie mam ochoty iść na kilkuset-kilkumetrową wycieczkę tak więc raczej nie odpowiem na maila od tych firm, a trzecia firma poradziła żeby jeśli mam okazję kupić nową płytę za 400zł (bo taką ofertę znalazłem) to lepiej kupić bo naprawa może wyjść drożej.

    Tak więc ostateczne rozwiązanie to kupno nowej płyty co nie do końca mnie satysfakcjonuje, a że jestem elektronikiem (wprawdzie bez praktyki w naprawianiu takiego sprzętu) a zalanie nie wygląda na poważne postanowiłem zabrać się samemu za naprawę.


    Tak więc pytania do specjalistów, co kupić aby przemyć zalaną część płyty bo chyba od tego trzeba będzie zacząć, jaka mogła być wartość wypalonej cewki no i co jeszcze wypadało by zrobić podczas naprawy ?

    W razie potrzeby mam dostęp do uczelnianego laboratorium, hot-air, stacja lutownicza, cyfrowy oscyloskop 4 kanałowy, itp.

    PS: Przepraszam za tak długi tekst ale chyba im lepiej opiszę tym lepiej :D
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 11  
    Witam, już dawno nie robiłem tych HP i nie pamiętam parametrów podanych przez Ciebie elementów ale gdyby płyta trafiła do mnie zrobiłbym to tak: w pierwszej kolejności umyłbym płytę w myjce ultradźwiękowej w izopropanolu, następnie ponowne przelutowanie elementów z uszkodzoną (przeżartą) cyną czyli położenie świeżej cyny, sprawdzenie elementów zaznaczonych na niebiesko i sprawdzenie mosfetów (2). Jeśli mosfety będą uszkodzone to można wstawić zamienniki ale pamiętaj aby rezystancja DS ON była nie większa jak tych oryginalnych. Trzeba również przyjrzeć się ścieżkom czy nie są przeżarte. Cewki - jeśli przewodzą to narazie bym je zostawił, ale napewno popraw im cynę. Cewka 4 chyba nie jest jakaś bardzo ważna - ważne żeby prądowo wydoliła o ile pamiętam to jest zwykły dławik - filtr, więc możesz ją zastąpić (gdyby nie działała) jakąś podobną albo nawet kawałkiem drutu. Cewka 3 - nie przypominam sobie jakie zadanie pełniła ale jeśli jeszcze żyje to pomierz ją i zastąp taką o podobnych parametrach. Ogólnie piwo nie jest dobrym płynem do zalania laptopa ale może się uda. Życzę powodzenia i jeśli napisałem coś źle - proszę mnie poprawić tak jak pisałem dawno nie robiłem tych płyt i trochę mi już umknęło.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia w naprawie.
  • Poziom 12  
    Hej, dzięki za podpowiedzi.
    Z myjką ultradźwiękową to może być problem, zamówiłem już izopropanol i przejadę to po prostu szczoteczką do zębów z dużą ilością tego płynu.

    Wstępnie mierzone w płycie cewki mają przejście, jutro w laboratorium je wylutuję i zmierzę, mosfety podobnie, przyjrzę się także reszcie elementom przez większą lupę.

    Jeśli chodzi o mosfety to przewiduję że będą one uszkodzone, czy ktoś może zna jakieś zamienniki ?
    Dane:
    FDS4435
    P-channel
    –8.8 A, –30 V
    RDS(ON) = 20 mW @ VGS = –10 V
    RDS(ON) = 35 mW @ VGS = –4.5 V
    Obudowa: SO-8

    Napiszę coś więcej jutro wieczorem.