Dawno temu zrobiłem układ w którym uruchamiało się jakąś funkcję przez 2 przyciski na raz.
Dałem mu max. czas 0,3 sekundy między jednym przyciskiem a drugim.
W praktyce okazało się że wciśnięcie dwóch przycisków na raz w odstępie
0,3 sekundy to nie lada wyczyn

Udawało mi się w 50% przypadków,
w pozostałych 50% układ wykrywał tylko jeden przycisk.
Potem z tego pomysłu zupełnie zrezygnowałem, bo po naciśnięciu pojedynczego przycisku układ "czekał" te 0,3 sekundy,
a taka zwłoka jest zauważalna i strasznie denerwująca,
szczególnie jak ten przycisk trzeba było np. nacisnąć 5 razy pod rząd.
Ostatecznie dodałem dodatkowy przycisk, i wszystkie przyciski reagowały od razu, bez czekania.