Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tani i ekologiczny POLSKI napęd do silnika spalinowego!!!

Oloo66 09 Wrz 2009 00:07 4489 14
  • #1 09 Wrz 2009 00:07
    Oloo66
    Poziom 13  

    Czy napewno jest to możliwe?
    To już chyba koniec dyskusji o napędzie silnika wodorem. Bardzo mi przykro. Nie ma to najmniejszego sensu. Nie ma również sensu rozpatrywanie elektrycznych hybryd, samochodow wspomaganych spalinowym generatorem prądu, pneumatycznych i temu podobnych. Zupełnie niepotrzebnie zostałem specjalistą od zasilania pojazdów gazem LPG, chociaż nie jest to mój zawód. Ogłaszam niniejszym, jeśli ktoś jeszcze nie wie, że wszelkie problemy związane z zasilaniem silników energią tanią i ekologiczną są rozwiązane tutaj -
    HURRA

    No i proszę, może się okazać, że Polska to Kuwejt Europy.
    Fotosynteza, ciekawe czy to możliwe, bo elektrownia Bełchatów zużywa 30mld ton węgla rocznie, czyli produkuje ok 100mld ton CO2. Sam nie wiem.
    Oczywiście istnieją dwa drugie dna - naukowe i ekonomiczne.
    Od strony ekonomicznej nie widzę problemu. Od lat wiadomo, że da się wytworzyć olej napędowy i benzynę z węgla, tyle tylko, że jest to ok 3xdroższe i ponoć teoretycznie opłacalne gdy cena ropy przekracza 100usd za baryłkę.
    Czyli w tym rozpatrywanym układzie, kiedy węgiel mamy za darmo, bo pochodzi ze spalin w elektrowni cena musi być dobra w każdym układzie. O niezależności energetycznej nie ma co pisać.
    Teraz część naukowa, czyli pozyskanie tego "darmowego" węgla. Też prosta sprawa i dzieje się w ciągu dnia w każdym kwiatku. Dwutlenek węgla w obecności światła rozkładany jest na tlen i węgiel (w postaci glukozy). 6CO2+6H2O=C6H12O6+6O2

    Każdy to zna:" wydzielający się podczas fotosyntezy tlen pochodzi od WODY, a reakcja rozkładu cząsteczek wody należy do kluczowych reakcji w fazie świetlnej fotosyntezy. Tak, więc podstawą procesu fotosyntezy jest przyłączenie atomów WODORU do cząsteczek dwutlenku węgla (reakcja redukcji CO2). 88% jest to maksymalna sprawność procesów ciemniowych, inaczej mówiąc sprawność fazy biochemicznej (asymilacji dwutlenku węgla). Najważniejszą i kluczową fazą fotosyntezy jest faza świetlna, w której następuje konwersja energii światła, czyli fotonów na stabilną energię chemiczną (jej autorami i jedynymi wykonawcami są jak dotąd wyłącznie żywe organizmy!). Produktami tej przemiany jest tzw. siła asymilacyjna czyli uniwersalny związek energetyczny ATP oraz silny reduktor NADPH. Łączna, maksymalna sprawność wymienionych reakcji fotochemicznych i biochemicznych jest niestety dużo niższa, bowiem osiąga tylko 29% (przy założeniu, że przetwarzana jest energia fotonów czerwonych o długości fali 670 nanometrów. W warunkach naturalnych maksymalna fotosynteza roślin lądowych rzadko przekracza 6%." - krotki i sensowny opis fotosyntezy (internauta A. Murkowski).
    Czy "syntetyczna" fotosynteza z katalizatorami i w specjalnych warunkach ma wystarczającą sprawność?
    W całym procesie technologicznym jedynym wydatkiem finansowym jest budowa instalacji, koszt utrzymania, zakup katalizatorów i innych materiałów eksploatacyjnych i opłaty za energię elektryczną (oczywiście nie w cenach jak dla odbiorców) za wydatek na oświetlenie UV.
    Wydaje się to logiczne i mozliwe do zrealizowania.
    Albo jest tu jakiś haczyk. Np podatkowy. Nie też nie ma. Cała produkcja zmonopolizowana. Rząd się cieszy i zarabia nadal na akcyzie, co jest trudne w przypadku auta na prąd, powietrze czy CNG.
    Projekt spełnia wszystkie warunki.
    Nie wiem dlaczego nie trąbią o tym w TV dzień i noc, tylko pokazują ciągle jakieś bzdury.

    0 14
  • #2 09 Wrz 2009 00:58
    Doominus
    Poziom 34  

    Sztuczna fotosynteza ?!
    To jest strasznie skomplikowana sprawa. O jedynym sukcesie słyszałem w USA a i tak nie wykorzystali wody tylko jakiś kwas i laser.

    W TV widziałem to chyba parę miesięcy temu :P

    0
  • #3 09 Wrz 2009 12:22
    Oloo66
    Poziom 13  

    Profesor Nazimek twierdzi, że nie jest to nowy wynalazek, że metoda sztucznej fotosyntezy jest znana i stosowana np. w USA w doświadczeniach. Co innego jednak doświadczenia, a co innego praktyka. Jeśli PGE się zaangażowało, to znaczy, ze sprawdzili już laboratoryjnie i zaczęli robić "na grubo". Jesli się uda, to nasze dyskusje nie mają racji bytu...

    0
  • #4 09 Wrz 2009 20:25
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Oloo66 napisał:
    Profesor Nazimek twierdzi
    Przepraszam, co to za autorytet, nie znam...

    0
  • #5 10 Wrz 2009 01:43
    kybernetes
    Poziom 39  

    Czy dobrze rozumiem? A wiec najpierw bierzemy dwutlenek wegla i wode - substancje z ktorych energetycznie juz nic nie wydusimy, zeby cos z nich otrzymac musimy je "karmic" energia. Nastepnie bierzemy energie elektryczna, pompujemy ja w lampy UV ktore z jakas tam sprawnoscia (niezbyt wielka, jak sadze) przetwarzaja ja na swiatlo UV. To swiatlo UV z kolei z jakas tam sprawnoscia (z pewnoscia tez niezbyt szokujaca) zamienia ten dwutlenek wegla i wode na metanol. Metanol uzywamy jako zrodlo energii (ktorej wytworzenie odbywa sie tez z jakas tam sprawnoscia). Jaka jest calkowita sprawnosc takiego przetwarzania? 5%? 10%? 15%? Coz, niezbyt wiele ale skoro mamy to za darmo, bo z dwutlenku wegla i wody...

    Ale zaraz! A kto placi za prad?

    Pozdrawiam

    0
  • #6 22 Wrz 2009 22:53
    Oloo66
    Poziom 13  

    Nie rozumiesz kybernetes, grzech pychy. Co2 pozyskiwane jest ze palin elektrociepłowni za darmo - ergo nie trzeba kupować węgla i nawet jeśli efekt wyjdzie na "0" to i tak się oplaca ponieważ są kwoty emisyjne CO2 które można zaoszczędzić. Sprawność oświetlenia nie jest istotna, ponieważ światlo nie bierze udziału bezpośrednio w procesie fotosyntezy. Poczytaj o fotosyntezie.

    0
  • #7 22 Wrz 2009 22:57
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Oloo66 napisał:
    Sprawność oświetlenia nie jest istotna, ponieważ światlo nie bierze udziału bezpośrednio w procesie fotosyntezy

    Z kominów elektrowni idzie w powietrze dwutlenek węgla oraz para wodna. Ciekawe więc dlaczego dookoła takiej elektrowni w dni słoneczne nie kapie z góry ekologiczne paliwo.

    0
  • #8 23 Wrz 2009 00:03
    Oloo66
    Poziom 13  

    Fotosynteza oryginalnie zachodzi w chloroplastach. Po prostu zbudowano sztuczne chloroplasty i je się oświetla. Tam zachodzi fotosynteza, uwalnia się tlen i redukowany jest węgiel - czyli dokonuje się ta "niemozliwa" operacja na produktach spalania Co2 i H2O. To sie dzieje w kazdym kwiatku. Żadna filozofia. Ale tylko za dnia, w ciemnosci rośliny zuzywaja tlen. Palę sobie e-papierosa teraz, a jeszcze tydzień temu twierdziłem że to niemozliwe. Things change.

    0
  • #9 23 Wrz 2009 00:19
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Oloo66 napisał:
    Po prostu zbudowano sztuczne chloroplasty

    A to bardzo ciekawe! Masz jakieś bliższe informacje?

    0
  • #10 06 Lis 2009 08:34
    Oloo66
    Poziom 13  

    Pytasz serio, czy wyczuwam ironię? W każdym razie jest ponoć kilka metod od strony technicznej. Nie jest to żadna tajemnica. Jeśli jesteś zainteresowany bardziej, to musisz sam poszukać.

    0
  • #11 06 Lis 2009 09:02
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Przepraszam za trochę obok dyskusji ale ja pamiętam oburzenie, w latach 50-tych, na palenie w lokomotywach i topienie w morzu kawy i zboża w USA, kilka dni temu widziałem jak szwagier pali w piecu (podajnik automatyczny) zbożem, w gorszym gatunku żyto już od 150zł tona, czyli taniej niż węglem, odnawialnie , mało popiołu, z komina czysta ekologia leci.

    0
  • #12 06 Lis 2009 15:09
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Oloo66 napisał:
    Pytasz serio, czy wyczuwam ironię?

    Pytam serio.
    Oloo66 napisał:
    W każdym razie jest ponoć kilka metod od strony technicznej.

    Użyłeś bardzo dobrego słowa: ponoć.
    Oloo66 napisał:
    Nie jest to żadna tajemnica. Jeśli jesteś zainteresowany bardziej, to musisz sam poszukać.

    Jeżeli to nie jest tajemnica, to wskaż mi, proszę, źródło informacji na ten temat. Jakoś nie potrafię sobie sam poradzić.
    Przy okazji: czy potrafiłbyś mi wskazać gdzie w swojej aparaturze profesor Nazimek umieścił te sztuczne chloroplasty?

    0
  • #13 06 Lis 2009 21:09
    leszek1piast
    Poziom 11  

    Tani i ekologiczny POLSKI napęd do silnika spalinowego!!!

    Temat był już poruszany przy innych tematach, pozwalam sobie na przypomnienie artykułu.

    "Rząd zainteresuje się polskim wynalazkiem, a może i nie"

    Profesor Dobiesław Nazimek z Wydziału Chemii UMCS, badający problemy m.in. sztucznej fotosyntezy, opracował nowatorski projekt produkcji paliw płynnych z dwutlenku węgla i starał się zainteresować nim Ministerstwo Gospodarki. Resort rozważa szanse zaangażowania w projekt... od stycznia. Problem w tym, że w Polsce nie ma nawet półprofesjonalnej instalacji do przetestowania technologii na większą skalę. A fundusze z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka, z których można było sfinansować jej budowę, Ministerstwo Rozwoju Regionalnego rozdysponowało m.in. na... maszynę do ciastek. W kolejce do prof. Nazimka ustawiają się już zagraniczne firmy. Pierwszą instalację chemiczną do wytwarzania benzyny ze spalin może zbudować niemiecka Lurgi.

    W styczniu wicepremier Waldemar Pawlak (PSL) odwiedził nawet prof. Nazimka na uniwersytecie w Lublinie, jednak dopiero po ponad pół roku resort ogłosił, że pomysł może liczyć na wsparcie. Czy wspierając w takim tempie naszą gospodarkę i polskie wynalazki, rząd Donalda Tuska rzeczywiście chce przyspieszyć rozwój Polski?
    W koncepcji profesora najogólniej chodzi o połączenie drogą syntezy CO2 z wodą z użyciem właściwych katalizatorów i otrzymywanie w ten sposób metanolu, a z niego benzyny i oleju napędowego. Dzięki pomysłowi dwutlenek węgla nie zanieczyszczałby środowiska, tylko służył do produkcji paliw płynnych. Szacunki mówią nawet, że rocznie można by produkować 21 mln ton paliwa, w sytuacji gdy w Polsce zużywamy rocznie ok. 6 mln ton benzyny. Dzięki temu mielibyśmy także tańszy prąd, bo elektrownie nie musiałyby płacić za emisję CO2 do atmosfery. Pomysł zwiększyłby także bezpieczeństwo energetyczne Polski.
    Projekt trafił do Ministerstwa Gospodarki, a wicepremier i szef resortu Waldemar Pawlak tak się nim zainteresował, że w styczniu br. spotkał się nawet z jego autorem w Lublinie. Oficjalnym powodem tej wizyty miał być opłatek z członkami lubelskiego PSL, ale - jak spekulowała lokalna prasa - powodem nieoficjalnym był właśnie nowatorski pomysł lubelskiego naukowca. Pawlak na UMCS miał spędzić dwie i pół godziny, z tego półtorej godziny na rozmowie z prof. Nazimkiem.
    Chyba jednak nie bardzo go to zainteresowało, skoro od wizyty minęło już ponad pół roku. Jak poinformował portal wnp.pl - pełnomocnik rządu ds. energetyki jądrowej Hanna Trojanowska twierdzi, że pomysł prof. Nazimka może liczyć na pomoc MG. Co więcej, resort raczył udzielić odpowiedzi ponaglony interpelacją poseł Anny Sobeckiej.
    Po tak długim czasie - podkreśla opozycja - informacje powinny być bardziej konkretne i poparte odpowiednimi decyzjami. - Moim zdaniem, resort gospodarki koncentruje się raczej na konflikcie między wicepremierem Pawlakiem a jego zastępcami z PO i ma mało czasu na myślenie strategiczne - uważa poseł Maks Kraczkowski (PiS), wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Gospodarki.
    Z listu wiceminister Trojanowskiej wynika, że obecnie funkcjonuje w Polsce tylko jedna instalacja do przetwarzania CO2 na metanol, i to w skali laboratoryjnej - na UMCS w Lublinie. Jednak to stanowczo za mało, ponieważ do przetestowania technologii na większą skalę konieczne jest wybudowanie instalacji co najmniej półtechnicznej. "Takie plany inwestycyjne istnieją w Łomży, Lublinie i Kędzierzynie. Pan profesor prowadzi dalsze prace nad udoskonaleniem sztucznej fotosyntezy. Naukowcy z UMCS chcą stosować tę technologię do przeróbki dwutlenku węgla wprost z elektrowni. Według szacunków pana profesora, dokończenie badań wymaga trzech lat pracy i ok. 20,5 mln zł dofinansowania - wynika z listu wiceminister. Czy znajdą się pieniądze? - Już wiele miesięcy minęło, gdy dowiedzieliśmy się, że instytut profesora nie ma pieniędzy, a każdy dzień w nauce może oznaczać, że rozwiązania profesora będą wdrażane w innych państwach niż Polska. MG nie działa na miarę czasów, które wymagają szybkich i zdecydowanych decyzji - podkreśla Maks Kraczkowski. Jak dalej poinformowała Trojanowska, podczas spotkania z prof. Nazimkiem przedstawiciele resortu gospodarki mieli zaproponować powołanie zespołu do przygotowania analiz poprzedzających decyzje inwestycyjne w sprawie budowy półtechnicznej instalacji. Według niej, istnieje szansa dofinansowania badań środkami z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. - Oczywiście, że projekt mógłby być wsparty z tego programu, i co więcej, tam jest nawet priorytet dotyczący energii odnawialnych. Przecież CO2 mamy w nadmiarze - mówi była minister rozwoju regionalnego, Grażyna Gęsicka (PiS). Dodaje, że taki nowatorski projekt jako jedyny w swoim rodzaju powinien być traktowany jako kluczowy, co ułatwiłoby szybsze pozyskanie funduszy. Według byłej minister, na badania można by przeznaczyć 85 procent środków unijnych, a 15 procent z budżetu krajowego.
    Obserwując jednak poczynania koalicji PO - PSL, dotychczasowy kierunek i tempo wydatkowania środków unijnych, obawy o zmarnowanie pomysłu są całkowicie uzasadnione, ponieważ więcej pieniędzy przeznacza się na wsparcie mocy produkcyjnych firm niż na rozwój nowoczesnych technologii. Z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka wspiera się takie projekty, jak: produkcja wyrobów piekarskich o przedłużonej trwałości (projekt za ponad 4 mln zł), produkcja kruchych ciastek (16,2 mln zł) lub nadziewanych cukierków (14,8 mln zł), przeprowadzanie ankiet za pośrednictwem internetu (0,8 mln zł) czy produkcja ekologicznych długopisów (10 mln zł). Do bardziej ambitnych projektów należy m.in. budowa rynku pojazdów elektrycznych i infrastruktury ich ładowania (19 mln zł) czy rozwój proekologicznej technologii utylizacji metanu z kopalń (3,4 mln zł). - Polska, mając duży deficyt finansów, nie korzysta z pieniędzy, które UE nam zaoferowała. Platforma Obywatelska była zwolennikiem bezwarunkowej i pełnej integracji z UE, a teraz nie potrafi korzystać z dobrych stron tej obecności. Pytanie jest takie, czy rząd zdaje sobie sprawę, że ta szansa się już nie powtórzy, a rozwój Polski w UE będzie skutkował na kolejne pokolenia - ocenia działania rządu Donalda Tuska poseł Kraczkowski.Nasz Dziennik, 2009-08-10

    0
  • #14 06 Lis 2009 21:22
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    leszek1piast, mam trzy pytania:
    1. Czy widziałeś jakiekolwiek informacje profesora Nazimka dotyczące zużycia energii elektrycznej przez emitery ultrafioletu używane w jego aparaturze?
    2. Czy profesor Nazimek otrzymał już patent na swój wynalazek, od otrzymania którego uzależnia podanie bliższych informacji o swojej metodzie. O ile ja rozumiem zasadę projektowania instalacji w odpowiednio dużej skali to bez takowych informacji nie jest możliwe zaprojektowanie jej.
    3. Czy czytałeś jakiekolwiek opinie krytyczne o wynalazku profesora Nazimka?

    0
  • #15 12 Lis 2009 15:40
    _jta_
    Specjalista elektronik

    A ja mam pytanie - ten artykuł jest sprzed trzech miesięcy (10 sierpnia -> 6 listopada, to 3 miesiące bez 4 dni, a do dziś to już 3 miesiące i 2 dni)
    - czy jest cokolwiek nowszego w tej sprawie? czy też cała ta sprawa ucichła, i powoli "umiera śmiercią naturalną" (czyli idzie w zapomnienie)?

    Do mnie dotarły jakieś nowsze informacje, i to "z pierwszej ręki", ale niestety pewne istotne rzeczy jeszcze trzeba w tym wyjaśnić - napiszę coś
    więcej po próbie wyjaśnienia, bo razem z rezultatem takiej próby, nawet jeśli będzie zerowy, te informacje powinny dużo więcej powiedzieć.

    Nie wiem jeszcze, czy wymóg utrzymywania w tajemnicy bliższych informacji o metodzie profesora Nazimka ma dotyczyć tylko czasu przed
    złożeniem wniosku o przyznanie patentu, jakiegoś ustalonego czasu po jego złożeniu, czy aż do przyznania patentu? mam wrażenie, że
    procedura przyznawania patentów jest dość długa - chyba kilka lat - więc jeśli to ostatnie, to jeszcze długo przyjdzie nam poczekać...

    Przypuszczam jednak, że nie jest tak źle, że chodzi tylko o to, żeby coś, co zostało wysłane do opublikowania nie mogło być opatentowane,
    w szczególności przez kogoś z redakcji, kto miał do tego dostęp przed ukazaniem się publikacji - ale chyba na to już minęło dość czasu?
    Ewentualnie, może chodzić o to, żeby to UP mógł jako pierwszy opublikować opis wynalazku... czy jest on już opisany w Biuletynie UP?

    Czy jest na naszym forum ktoś zorientowany w zasadach patentowania, kto może nam powiedzieć, czy ta sprawa wciąż musi być tajna?

    Ktoś pytał, kto to jest profesor Dobiesław Nazimek - przecież o nim i jego metodzie jest informacja w Wikipedii (chyba tylko po polsku).
    Fotosynteza przetwarza CO2 na metanol, potrzebny jest do tego katalizator i krótkofalowe promieniowanie (zakres UVC - w świetle
    słonecznym, takim jakie przechodzi przez ziemską atmosferę, jest go bardzo mało, na szczęście dla nas, bo jest bardzo niezdrowy).

    30 Lis 2009 - znalazłem kolejną informację dotyczącą profesora Dobiesława Nazimka, która może się okazać istotna dla tej sprawy
    - na innym forum ktoś wspomniał o wytwarzaniu paliwa z buraków cukrowych, i zaproponował poszukanie przez Google: Nazimek buraki.
    Poszukałem wpisując w Google: "Dobiesław Nazimek" buraki. Znalazłem np. Strona Magdaleny Gąsior - Marek, poseł na Sejm (PO),
    Instytut Edukacji Narodowej: Benzyna z buraków cukrowych w Lublinie!, Dziennik Zachodni - 13-02-2009 10:30 (na stronie nafta.wnp.pl):
    Prof. Nazimek z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie jest także autorem technologii produkcji biobenzyny z buraków cukrowych,
    a konkretnie z surowego etanolu. Obecnie lansowana technologia przetwarzania dwutlenku węgla w paliwo mogłaby zapewnić bezpieczeństwo
    energetyczne kraju.
    Ten sam cytat jest na stronie http://europartia.pinger.pl/m/1712056/nazimek, bez dokładnego podania źródła.
    Polska Platforma Technologiczna (Instytut Paliw i Energii Odnawialnej) - zamieściła u siebie prezentację profesora Dobiesława Nazimka
    (w formacie PDF): Nowe, efektywne, technologie produkcji biopaliw omawiającą produkcję benzyny z buraków cukrowych.

    0