Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Brak rozruchu (rozładowany akumulator) - Rover 214i

danlipman 09 Sep 2009 11:25 8188 9
  • #1
    danlipman
    Level 2  
    Witam serdecznie, pojawił mi się problem z zasilaniem w samochodzie (Rover 214i, r. 1999). Zacznę od początku:
    Przedwczoraj wszystko było ok, był mozliwy rozruch samochodu, żadnych problemów.
    Wczoraj rano próbowałem odpalić samochód i niestety nic nie wskazywało na to, że mi się uda. Po kilku próbach nie mogłem już nawet zamknąć samochodu centranlym zamkiem tylko manualnie. Postawiłem na rozładowany akumulator. Kupiłem więc prostownik 4A/12V (akumulator 50Ah) i wrzuciłem na ładowanie na noc z nadzieją, że jutro wszystko będzie ok. Ładowanie rozpoczęło się od prądu maksymalnego (maksymalny prąd na amperomierzu prostownika) i w ciągu 2h doszło do połowy wskazania na ampermoerzu. Ten stan utrzymał się już do rana (niecałe 10h ładowania). Po zamontowaniu akumulatora spróbowałem odpalić, niestety bez rezultatu. Pomimo, że stan akumulatora pokazywał status zielony ok, lampka kontrolna dla akumulatora świeciła się... prawie się nie świeciła. Zainicjowałem uruchomienie alarmu, co spowodowało, że wszystkie lampki kontrolne zwiększyły swoją moc świecenia, w tym również akumulatora. Mogłem swobodnie zamknąc samochód centralnym zamkiem. Po kilku minutach niestety znów pojawił się brak zasilania i znów nie mogłem nic zrobić pomimo, że akumulator wskazuje poziom naładowania.

    Teraz powstaje pytanie:
    Co może być przyczyną problemu? Czy mogą to byc celle w akumulatorze (zwarły się czy coś). Wykluczam zwarcie z obwodzie elektrycznym samochodu, ponieważ po naładowaniu powinno wszystko funkcjonować. Poproszę o porady. Z góry dziękuję.
  • #2
    vgw
    Level 15  
    Podstawowa rada - pomierzyc napięcie akumulatora w stanie bez obciążenia, później przy np zapalonych światłach i zobaczyć co się dzieje z napięciem ....może spada co świadczyłoby o uszkodzeniu akumulatora (np przerwa). Jeśli nic się nie wyjaśni stosując powyższą rade to mam kolejne .....chętnie pomoge :D
  • #3
    viper555
    Level 39  
    Uszkodzony akumulator- pęknięty mostek pomiędzy celami lub zwarta cela .Pomiar napięcia samego akumulatora sprawę wyjaśni. Jeżeli zwarta cela napięcie 10.5V jeżeli mostek będzie ponad 12V i na to wskazuje stan naładowania.P
  • #4
    mczapski
    Level 39  
    A czy przypadkiem nie zanieczyszczone klemy lub połączenie masowe? Wygląda na to, że przy określonym poborze (niedużym) oporność połączeń jest na tyle mała, że instalacja fuinkcjonuje. I chyba nie wiemy, czy rozrusznik kręci lub kręcił, czy jest to sprawa immobilisera.
  • #5
    danlipman
    Level 2  
    Witam ponownie, sprawdziłem i okazało się, że jest zwarcie na celach. Wymieniłem akumulator i od razu wszystko burzy. Nie wiem natomiast czy jestem przewrażliwiony, czy też nie, ale podczas porannego odpalania przez ułamek sekundy usłyszałem ten sam dźwięk, jak wczoraj gdy nie mógł odpalić przy rozładowanym akumulatorze (jakby tryby ocierały jeden o drugi). Czy mozliwie, że samochód mógł nabrać wilgoci po nocce i może to powodować jakieś zwarcie w obwodzie? A ogólnie to pytanie jest takie, czy zwarcie w obwodzie elektrycznym pojazdu może rozładowywać akumulator przy wyłączonej stacyjce? Chyba raczej może, koro można zostawić samochód wyłączony na światłach postojowych.
  • #6
    viper555
    Level 39  
    W samochodzie wszystko się może zdarzyć ale jeżeli znalazłeś usterkę /zwarta cela/ to nie szukaj dalej dziury w całym -czas pokaże a wtedy będziesz się martwił dalej.P
  • #7
    mczapski
    Level 39  
    Problem rozwiązany więc nie ma co radzić. Ale niech mi ktoś wyjaśni w jaki sposób we współczesnym akumulatorze następuje "zwarcie celi". A jeśli nawet następuje to dlaczego prąd płynący przy rozruchu nie przerywa tego zwarcia? Bo jakoś nie pasuje mi tak szybki i wielki opad masy czynnej.
  • #8
    darek_wp
    Level 28  
    mczapski wrote:
    Problem rozwiązany więc nie ma co radzić. Ale niech mi ktoś wyjaśni w jaki sposób we współczesnym akumulatorze następuje "zwarcie celi". A jeśli nawet następuje to dlaczego prąd płynący przy rozruchu nie przerywa tego zwarcia? Bo jakoś nie pasuje mi tak szybki i wielki opad masy czynnej.


    Najczęściej zwarcie w celi powstaje w przypadku wad fabrycznych aku - uszkodzenie separatora powoduje zwarcie choć częściej przyczyną odpadnięcia masy czynnej z płyt jest uraz mechaniczny (upadek, silne uderzenie) - niestety w obecnym czasie coraz więcej sprzętu idzie na ilość nie jakość.
  • #9
    manta
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Niekoniecznie,latam troche terenówkami i założyłem żółte bilszteiny które znacznie usztywniły zawieszenie,1 akumulator padł po tygodniu drugi nowy po miesiącu,gwarancji nie uznano więc z ciekawości go rozebrałem i niestety płyty jednej z cel pozbawione były przekładek izolujących,doszło do zwarcia.Izolator leżał na dnie celi.Najciekawsze że ten akumulator uruchamiał troopera (2,6 benzyna) jeszcze tydzień po awarii,dopiero wydostający sie elektrolit zwrócił moją uwage.
  • #10
    meidzer
    Level 11  
    Podłącze sie do tematu gdyż mam podobny problem. Co chwile rozładowuje mi sie akumulator. Zmierzyłem prąd jaki pobierany jest z aku na wyłaczonym pojezdzie i I wynosił ok 0,42A. Pokolei odłączałem bezpieczniki aby sprawdzić który obwód zabiera tyle prądu na postoju i niestety nie znalazłem. Gdy odłączyłem całkowicie radio i immobilizer, zamknąłem wszystkie drzwi to prąd spadł do około 0,36A. Proszę o pomoc.