Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Strona może nie wyświetlać się poprawnie, ponieważ używasz AdBlock.
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zero w instalacji domowej.

invx 11 Cze 2004 21:00 71124 103
Computer Controls
  • #1
    invx
    Poziom 25  
    słyszałem, ze teraz robi się uziemienie w ten sposób, ze łączy się go z przewodem zerowym, tylko nie wiem czy za tablica czy przed, czy w tedy trzeba dawać jakieś specjalne wyłączniki różnico i nadmiaro pradowe ew. jakieś inne ?
  • Computer Controls
  • #2
    heniohenias
    Poziom 11  
    ja mam z domku połączony przewód ochronny z zerowym w skrzynce zk na zewnątrz.
  • Computer Controls
  • #3
    elektryk
    Poziom 42  
    invx napisał:
    slyszalem, ze teraz robie się uziemienie w ten sposub, ze laczy się go z przewodem zerowym, tylko nie wiem czy za tablica czy przed, czy w tedy trzeba dawac jakies specjalne wylaczniki roznico i nadmiaro pradowe ew. jakies inne ?
    Można łączyć za jak i przed, ale są dwa warunki:
    - połączenie musi być tylko JEDNO
    - przewód fazowy i zerowy trzeba puścić przez wyłącznik różnicowo prądowy (jeśli taki jest) a przewód ochronny (PE) poza.
  • #4
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5
    elektryk
    Poziom 42  
    geguś napisał:
    a może kolega elektrk to trochę rozwinąć
    No idea jest taka że w nowych budynkach wg norm powinna być instalacja 3 przewodowa (cała czas mówie o 230V) nazywa się TN-S, w starych budynkach stosowano TN-C (która wykorzystuje przewód neutralno ochronny PEN). Jeśli do budynku doprowadzono instalacje 2 przewodową (lub jest w całym budynku), to można podłączyć instalacje 3 przewodową (lub wydzielić np kilka pomieszczeń). Taki układ się nazywa TN-CS polega on na tym że w jednym miejscu przewód PEN rodziela sie na PE (ochronny) i N (neutralny). Taki rozdział robi się najczęściej w jakieś tablicy rozdzielczej albo skrzynce rodzielczej (czy jak się to nazywa). A z wyłącznikami różnicowoprądowymi to jest tak że z zasady je się montuje "na przewodach" fazowym i neutralnym. Jeśli w urządzeniu jest jakieś uszkodzenie (przebicie izolacji) to prąd płynie przez przewód fazowy i wraca "do elektrowni" przez przewód ochronny (albo uziemienie) i zakłócona jest równowaga prądów w wyłączniku i wyskakuje zabezpieczenie. Jakby przewód ochronny był włączony w obwód z wyłącznikiem różnicowoprądowym to bym on nie zareagował (tylko by reagował na przebicia do ziemi). No cóż troche się rozpisałem ;) pewnie troche to niezły bełkot bo dzisiaj cały dzień pracowałem fizycznie i nadal szukam moich palców ;)
  • #6
    frohme
    Poziom 21  
    Ile razy spoglądam na posty tyczące ochrony przeciwporażeniowej, przewodów N, PEN i PE to najczęściej włos sam podnosi mi czapkę. Porady typu ... taki typ sieci, tak połączone, wyłączniki różnicowo-prądowe.... itd. przemówią do człowieka rozumiejącego problem, ale gdy pada pytanie czy są tam jakieś wyłączniki (skrzynka ZK, wyłączniki na przewodach PEN, PE ZGROZA!!!!! ), to nic więcej dodać. Gdyby chodziło o głupie 12V to pal licho - użytkownik sam zapłaci za błędy, straty materialne i niewiedzę, ale tu grozi porażenie prawie każdym urządzeniem elektrycznym spotykanym w domu. Prawnie wszystko jest w porządku - do licznika energii sprawa tyczy Zakładu Energetycznego, a po nim to już odbiorca odpowiada za instalację. Tylko czy warto płacić zdrowiem człowieka jak się czegoś nie wie, czy dać trochę grosza elektrykowi ( :) bez osobistych wycieczek, zbieg okoliczności, ale mogło by być mile widziane) , żeby prawidłowo dokonał połączeń sprawdził i wystawił kwit o prawidłowym wykonaniu i działaniu instalacji?
  • #7
    ictorn
    Poziom 20  
    Witam
    Panowie ZERa NIGDY ale to NIGDY się nie przerywa włącznikami - TO ZABUJSTWO
    Pozdrówko
  • #8
    Panda02
    Poziom 32  
    ictorn napisał:
    Witam
    Panowie ZERa NIGDY ale to NIGDY się nie przerywa włącznikami - TO ZABUJSTWO
    Pozdrówko

    Nie przeczytałeś uważnie, nikt nie proponuje przerywać "zera" włącznikami (jeżeli przez "zero" rozumiesz przewód ochronny PE), a wyłącznik różnicowo-prądowy dla prawidłowego działania wymaga dołączenia "zera". Przewodu PE nie przerywa się wyłącznikami, natomiast przewód N przerywa się. Z punktu widzenia elektrycznego przewódy PE i N mają jednakowy potencjał tzn. zero, oczywiście w stanie normalnej pracy. I właśnie zjawisko nierówności potencjałów w przypadku pojawienia się na przewodzie N napięcia np. na skutek tzw. przebicia jest wykorzystane w wyłączniku różnicowo-prądowym. Ustawia się na nim prąd przy którym powinien zadziałać. Dlatego do jego prawidłowej pracy wymagane jest dołączenie przewodu PE i N. A to "zabujstwo" może porazić.
  • #9
    invx
    Poziom 25  
    :? juz sie kompletnie pogubilem... moze ktos by mnie wspomugl jakims schemacikiem.

    P.S.
    na jakiej wysokosci powinno sie umieszczac gniazdka?
  • #10
    aliali
    Poziom 14  
    elektryk napisał:
    invx napisał:
    slyszalem, ze teraz robie się uziemienie w ten sposub, ze laczy się go z przewodem zerowym, tylko nie wiem czy za tablica czy przed, czy w tedy trzeba dawac jakies specjalne wylaczniki roznico i nadmiaro pradowe ew. jakies inne ?
    Można łączyć za jak i przed, ale są dwa warunki:
    - połączenie musi być tylko JEDNO
    - przewód fazowy i zerowy trzeba puścić przez wyłącznik różnicowo prądowy (jeśli taki jest) a przewód ochronny (PE) poza.


    Włos się czasem jeży na głowie...
    Połączyć można tylko w złączu głównym budynku (tym samym jest to jeden punkt połączenia). Ale są warunki. Sieć zasilająca w układzie TN-C, odbiorcza wiadomo TN-S.
    W układzie sieci zasilającej TT takie połączenie jest zabronione!!!. A taki typ sieci często jest jeszcze stosowany.
  • #12
    invx
    Poziom 25  
    tylko nie mam pojecia czym sie roznia od siebie te: TN-C; TN-S; i TT
  • #13
    TWK
    Specjalista elektryk
    Panda02 napisał:
    Z punktu widzenia elektrycznego przewódy PE i N mają jednakowy potencjał tzn. zero, oczywiście w stanie normalnej pracy. I właśnie zjawisko nierówności potencjałów w przypadku pojawienia się na przewodzie N napięcia np. na skutek tzw. przebicia jest wykorzystane w wyłączniku różnicowo-prądowym


    Niestety muszę się nie zgodzić. Przewód N jest przewodem roboczym, nie wolno go uziemiać w rozdzielnicach (znajduje się on jak szyny fazowe na izolatorkach) i niekoniecznie znajduje się na potencjale przewodu ochronnego PE. Znane mi są przypadki następujące: wyłączony obwód gniazd wtyczkowych, załączony oświetlenia (dla wygodniejszej pracy); przy zwarciu przewodu N i PE w miejscu na gniazdo różnicówka wywala. Przebicia nie ma - jaki z tego wniosek? Aha i jeszcze jedno - przy przebiciu niezerowy potencjał pojawia się na przewodze PE. (cały czas piszę o układzie TN-S i TN-C-S)

    TWK

    PS Warto czasem skorzystać z usług elektryka albo samemu pójśc do SEPu na szkolenie i się czegoś nauczyć... A o wypadek przy pracy (lub uzytkowaniu naprawdę nietrudno)

    PS2 Różnice pomiędzy TN-C, TN-S i TN-C-S są wytłumaczone w opracowaniu mgr inż. A. Boczkowskiego ze strony www.sep.com.pl
  • #14
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #15
    Panda02
    Poziom 32  
    :arrow: geguś Posługiwałem sie w mojej wypowiedzi pojęciem przewód zerowy przyjmując, że jest to przewód N. Przewód N przechodzi przez wyłącznik różnicowo-prądowy. Sądzę, że kolega elektryk przyjął również, że przewód zerowy to przewód N. A moja wypowiedź dotyczyła postu kolegi ictorna. Dalsze rozważania kolegi są w tym kontekście bezprzedmiotowe.
    Przepływ prądu występuje tylko wtedy, jeśli występuje różnica potencjałów, przynajmniej tak mnie uczyli. Ponieważ było to jakiś czas temu, to może coś się zmieniło i teraz jest to bzdura. Ta część wypowiedzi którą kolega określił jako bzdurę była pewnym skrótem myślowym; wyłącznik różnicowo-prądowy zadziała jeżeli wystąpi różnica potencjałów między PE i N, a to z kolei wywoła przepływ prądu.
    :arrow: TWK Ja napisałem w stanie normalnej pracy, a nie przy wyłączonych niektórych obwodach (dla wygodniejszej pracy)
    :arrow: invx Nie powinieneś się faktycznie sugerować tym co tutaj piszą różni ludzie, bo co lekarz to diagnoza.
  • #16
    stasiekm
    Poziom 30  
    po raz kolejny pojawił się tamet dotyczący elektroenergetyki i po raz kolejny posypały sie odpowiedzi na porazająco ignoranckim poziomie
    nie chodzi mi tu o brak doświadczenia -wszak nie każdy moze je posiadać
    mylenie podstawowych pojeć (zdefiniowanych precyzyjnie w normach), nieznajomosć zasady działania podstawowych urządzeń moze wydawać się niegroźnym zjawiskiem do momenty, kiedy pomuśli sie iż taki człowiek moze cos fizycznie zrobic z instalacją elektryczną
    dlatego po raz kolejny wnioskuję o zamykanie takich tematów
  • #17
    majaka
    Poziom 14  
    Są to podstawowe sprawy w energetyce i energoelektronice i jeżeli ktoś nie czuje się na siłach w temacie to lepiej niech nie zabiera głosu , a nie zamyka temat.
    Dajcie zarobić elektrykom ale tylko tym z UPRAWNIENIAMI SEP
  • #18
    kasprzyk
    Specjalista elektryk
    invx napisał:
    slyszalem, ze teraz robie się uziemienie w ten sposub, ze laczy się go z przewodem zerowym, tylko nie wiem czy za tablica czy przed, czy w tedy trzeba dawac jakies specjalne wylaczniki roznico i nadmiaro pradowe ew. jakies inne ?


    Witajcie

    Przed przeczytaniem tego postu, myślałem, że potrafię podłączyć zero, fazę, uziemienie..... :) w tej chwili to mam mentlik w głowie :?
    może ktoś to wszystko uporządkuje????

    To więc napiszę koledze - może prościej - to co mnie spotkało.
    Mieszkam w starszym bloku, instalacja dwuprzewodowa, okresowo są wykonywane przeglądy instalacji elektrycznej. w niektórych pomieszczeniach miałem gniazdka z bolcem od x czasów, okazało się, że bolce "wiszą w powietrzu" Pan od przeglądu nakazał "zerować" bolce (oczywiście w gniazdku) lub wymienić gniazda na takie bez bolca - takie przepisy stwierdził.
    Druga sprawa - przepisy od kilku lat regulują sprawy związane z modernizacją czy montażem nowej instalacji elektrycznej. Jakiekolwiek przeróbki wiążą się z wymianą instalacji na 3-przewodową + zabezpieczenie różnicowo-prądowe.
    Jeżeli "dokładamy" dodatkowe punkty - ciągniemy 3 przewody do bezpieczników i jeżeli jeszcze nie mamy tam zabezpieczenia różnicowo-prądowego - to najlepiej w tej skrzynce łączyć przewód zerowy z ochronnym - w przypadku kiedy już założymy docelowe zabezpieczenia w tej skrzynce - to zaoszczędzimy sobie czas i pracę rozdzielając zero od przewodu uziemiającego właśnie w tej skrzynce - a nie rozkręcanie każdego gniazda z osobna.
    Akurat w moim mieszkaniu fachowiec doprowadził instalacje trzyfazową (przedtem miałem na jedną, bez przewodu uziemiającego) a uziemienie zrobił wbijając pręt w ziemie, przewód od pręta puścił przez różnicówkę.
    pozdrawiam
  • #19
    lechm56
    Moderator
    Do rozmów na tematy ściśle elektryczne zapraszam na forum dla elektryków: http://ise.pl/ Na elektrodzie "Elektronika Przemysłowa i Energoelektronika" jest to tylko jeden z wielu działów. :wink:
  • #20
    thalex
    Poziom 16  
    invx napisał:
    slyszalem, ze teraz robie się uziemienie w ten sposub, ze laczy się go z przewodem zerowym, tylko nie wiem czy za tablica czy przed, czy w tedy trzeba dawac jakies specjalne wylaczniki roznico i nadmiaro pradowe ew. jakies inne ?

    Napisz co chcesz uziemić bardziej konkretnie bo nie potrafię odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Domyślam się, że chodzi o uziemienie gniazda zasilającego i podejrzewam, że w twoim przypadku wystarczy bolec uziemiający połączyć z przewodem zerowym (czyli zrobić mostek w gnieździe).



    Wyłączniki różnicowe stosuje się jako ochronę przeciwporażeniową, szczególnie przy nowych instalacjach.

    Wyłączniki nadmiarowe zastępują bezpieczniki topikowe, są wygodniejsze.
  • #21
    invx
    Poziom 25  
    czytam to opracowanie i dalej nic nie wiem, sam zrobilem fragment instalacji w nowo dobudowanym fragmencie domu, i wyglada ona tak

    
    O
    | == glowna szyna od glownej puszki za tablica
    |
    |_____________________      == szyna z gniazdkami
    |   \      \      \      \     \    
    |
    |_____________________      == szyna z gniazdkami
       \     \      \     \     \    \ 
    
    wszedzie jest poprowadzony 3-zylowy przewud
    

    i w miejscu O chce to uziemic.
  • #22
    thalex
    Poziom 16  
    invx napisał:
    czytam to opracowanie i dalej nic nie wiem, sam zrobilem fragment instalacji w nowo dobudowanym fragmencie domu

    Ale się dowiesz;
    Dobrze, że wszystkie gniazda wykonałeś potrójnym przewodem, teraz ten trzeci przewód możesz podłączyć w tym miejscu gdzie wskazujesz ale twoja instalacja 3 przewodowa będzie nie w pełni wykorzystana bo chyba nie masz w starej części wyłącznika różnicowego.
    Teraz pytanie?
    Czy chcesz dla części nowej instalacji dodać wyłącznik różnicowowprądowy? (tak można a nawet się zaleca)
    Ten wyłącznik byłby w twojej puszce głównej lub byłoby lepiej go umieścić w tablicy.
    Czy w tablicy masz dwie szyny tzn PE i N
    PE oznacza przewód ochronny (zielonożółty) (uziemienie)
    N oznacza zero (niebieski)
    Czy tylko jedną szynę PEN czyli wszystkie zera (i ewentualnie) spięte razem?
  • #23
    invx
    Poziom 25  
    nie mam, oczywiscie, dodac co trzeba, byle bezpieczne bylo.
  • #24
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #25
    thalex
    Poziom 16  
    invx napisał:
    nie mam, oczywiscie, dodac co trzeba, byle bezpieczne bylo.

    tutaj masz link jak działa wyłącznik róznicowoprądowy http://www.jeybi.republika.pl/el11wyl_roz_prad.html
    A w twoim przypadku tak można zrobić: (ale zakładam instalację jednofazową)
    -nabyć wyłącznik różnpr. jednofazowy (czyli 2-biegunowy) o prądzie wyłączalnym 30mA
    -przewód ochronny (PE) od gniazd podłączyc bezposrednioo do najbliższego zera w puszcze głównej lub w tablicy.
    - wyłącznik zasilić; jeden biegun z tego samego zera co przewód ochronny (czyli z tego samego miejsca co przewód ochronny)
    a drugi biegun (faza) z "pierwszego" czyli możliwie dużego bezpiecznika.
    -odpływy z wyłącznika do gniazd - chyba wiadomo?



    zmieniałem w międzyczasie powyżej post możesz zerknąć
  • #26
    stasiekm
    Poziom 30  
    "Są to podstawowe sprawy w energetyce i energoelektronice i jeżeli ktoś nie czuje się na siłach w temacie to lepiej niech nie zabiera głosu , a nie zamyka temat.
    Dajcie zarobić elektrykom ale tylko tym z UPRAWNIENIAMI SEP " -by majaka
    majaka:
    nie wiem czy wyobrazasz sobie efekty partyzanckich dzialań w elektroenergrtyce
    ja niestety już nie muszę sobie pewnych rzeczy wyobrażać
    posty na stosownym poziomie merytorycznym w tym watku mozna policzyć na palcach jednej ręki
    znacznie wiecej jest wypowiedzi mitomanów i ludzi, którym wydaje sie, ze sie na czymś znają trochę, podczas, gdyn powielają powszechne błędne poglądy


    dlatego apeluję o zamykanie tego typu tematów
    nie zamierzam czuć się moralnie odpowiedzialny za stwarzanie zagrozenia zycia i zdrowia, bo do tego sprowadza sie wiele z odpowiedzina zadane w temacie pytanie
  • #27
    Strzała
    Poziom 13  
    Na kursie SEP-owskim byłem uczony że łączy się go przed tablicą!!!! A do tego połączenie te powinno być robione na szynie!!!
  • #28
    adje
    Poziom 14  

    nie wiem czy wyobrazasz sobie efekty partyzanckich dzialań w elektroenergrtyce
    ja niestety już nie muszę sobie pewnych rzeczy wyobrażać

    posty na stosownym poziomie merytorycznym w tym watku mozna policzyć na palcach jednej ręki
    znacznie wiecej jest wypowiedzi mitomanów i ludzi, którym wydaje się, ze się na czymś znają trochę, podczas, gdyn powielają powszechne błędne poglądy


    dlatego apeluję o zamykanie tego typu tematów



    Zgadzam się tylko częściowo.
    Nie zgadzam się z zamykaniem tematów.
    Uważam, że każda forma uzupełniania wiedzy jest właściwa.

    Jednak popieram to, że udzielane porady muszą zawierać konkretną wiedzę. Jak czytam niektóre odpowiedzi. to muszę się zastanawiać, czy nie zgłupiałem, choć w energetyce bezwypadkowo pracuję wiele lat. Gdyby w energetyce panował taki bełkot wiedzy wśród ludzi tam pracujących, to faktycznie nie wyobrażam sobiej jej działania na dłuższą metę.

    Co do samego poruszonego tematu nie będę się już wypowiadał, bo został wyjaśniony dość dokładnie choć w piekielnie zawiły sposób i nie jestem pewien czy zrozumiały dla wszystkich. Gdybym w takiej formie wykładał wiedzę ludziom nawet na kursach SEP, to pewnie na egzaminie, na zadane pytanie odpowiedzi byłyby kompromitujace, a pretensje musiałbym mieć sam do siebie.
  • #29
    Mariusz G.
    Poziom 19  
    Zarówno zero i tzw uziemienie to ten sam punkt, ale poprowadzony oddzielnym przewodem. Jak (nie)wszyscy wiedzą, punkt ten jest punktem gwiazdowym trafa - właśnie trafo jest w tym miejscu połączone z fizycznie wykonanym uziomem. Różnica polega na tym, że przewód zerowy odprowadza prąd odbiornika (powrotny) zaś przewód uziemiający jest przewodem ochronnym i służy zabezpieczeniu urządzenia (a w zasadzie to chroni ludzi przed porażeniem) przed pojawieniem się niebezpiecznego napięcia na obudowie na wypadek przebicia izolacji. Wszelkie połączenia wykonane inaczej (np. branie uziomu z zera i na odwrót) są niebezpieczne i zagrażają życiu osób zarówno pracujących przy danym urządzeniu jak też majstrujących taką instalację.
  • #30
    Strzała
    Poziom 13  
    No ale taka jest zasada przy sieci TNC-S że przed tablicą zmienia się ona na TNC!!!