witam wszystkich
drodzy uzytkownicy,oto moj problem;jakis czas temu jadac,rozpedzajac auto jakby nim szarpnelo,zaczelo przerywac nie bylo mocy ,dopiero po sciagnieciu nogi z gazu i ponownym nacisnieciu na gaz auto jechalo normalnie,po chwili zapalila sie kontrolka od swiec zarowych zaniepokojony pojechalem do mechanika<hindusa bo mieszkam w angli>a ten tylko wymienil swiece zarowe na nowe i tyle teraz jezdze dzieje sie to samo nawet przy niewielkiej predkosci<nawet na 2 biegu ale tez na 4 przy 80 czsem i wyzej> od czasu do czasu trace moc cofam noge z gazu potem z powrotem naciskam i niby jezdzi kontrolka czasem sie zapala czasem nie poprzedzona przerywaniem.prosze o pomoc ciezko tutaj o dobrego mechanika a wjazd do garazu vw kosztuje.z gory uprzejmie dziekuje.szerokiej drogi zawsze
drodzy uzytkownicy,oto moj problem;jakis czas temu jadac,rozpedzajac auto jakby nim szarpnelo,zaczelo przerywac nie bylo mocy ,dopiero po sciagnieciu nogi z gazu i ponownym nacisnieciu na gaz auto jechalo normalnie,po chwili zapalila sie kontrolka od swiec zarowych zaniepokojony pojechalem do mechanika<hindusa bo mieszkam w angli>a ten tylko wymienil swiece zarowe na nowe i tyle teraz jezdze dzieje sie to samo nawet przy niewielkiej predkosci<nawet na 2 biegu ale tez na 4 przy 80 czsem i wyzej> od czasu do czasu trace moc cofam noge z gazu potem z powrotem naciskam i niby jezdzi kontrolka czasem sie zapala czasem nie poprzedzona przerywaniem.prosze o pomoc ciezko tutaj o dobrego mechanika a wjazd do garazu vw kosztuje.z gory uprzejmie dziekuje.szerokiej drogi zawsze