Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Megane Coupe 2.0 16V IDE Trzyma wysokie obroty.

raadooo 10 Wrz 2009 22:58 6478 8
  • #1 10 Wrz 2009 22:58
    raadooo
    Poziom 9  

    Witam!
    Co się dzieje:
    Przy przekroczeniu progu około 2tys obrotów i wrzuceniu auta na luz bądź tez puszczenie gazu obroty zawieszają mi się i niecąca spaść dopiero kiedy lekko przy gazuje obroty spadają lecz nie zawsze to się udaje czasem muszę taka czynność powtórzyć 2 razy. dzieje się to za każdym razem i jest okropnie uciążliwe.

    2.
    jak ruszam i puszce go ze sprzęgła na jedynce to jest ok toczy się i nic się nie dzieje ale jak dodam tylko trochę gazu i puszce pedał obroty sobie rosną samoczynnie bez mojej ingerencji;] aż osiągną około 1.7-2,5tys obrotów i zawiecha. i znowu muszę dodać gazu na około 4 tys i spadną do normy tj około 1tys.
    Co zaobserwowałem:
    jak stałem w miejscu i podgazowałem go na luzie do tych około 2 tys obrotów i sie zawiesiły obroty podniosłem maskę obroty oczywiście dalej wyją i tym plastikowym kołem od przepustnicy do którego jest przymocowana linka od gazu dobiłem to kolo do góry i obroty spadły tak jakby coś blokowało przepustnice. okej sobie myślę przepustnica zasyfiona. przeczyściłem przepustnice i dupa dalej to samo. ale dziś tez zauważyłem ze jeśli chce tak zrobić na wyłączonym silniku czyli na sucho dociskam pedał gazu tak na wyczucie 2 osoba stała i patrzyła na to kolo i próbowała dociskać to dupa nie było czego dociskać nic się nie blokowała robi się to tylko na odpalonym aucie. Czyli wniosek przepustnica sprawna domyka się i odbija wszystko jak należny natomiast po uruchomieniu silnika dzieje się taka historia.

    Co się dzieje pomóżcie ludzie!
    na kompie wykazało błąd silnika krokowego wymieniłem na inna używkę i to samo. ale jest możliwość żeby to była wina krokowca? ze az tak sie zawieszają wsunie jest taki problem tez ze czasem na jałowym mi falują +-500obr/min jak to sprawdzić co może być przyczyna tego "blokowania przepustnicy"za co się zabrać czujnik podciśnienia? a możne czujnik położenia przepustnicy walnięty na co to wygląda sorry za taki obszerny temat ale jestem juz desperatem. :|

    0 8
  • #2 10 Wrz 2009 23:06
    seba019
    Poziom 12  

    po założeniu drugiego krokowca byłeś na skasowaniu błędów w komputerze??

    0
  • #3 10 Wrz 2009 23:23
    raadooo
    Poziom 9  

    Nie wiem. Robił mi to mechanik który zajmuje się diagnostyką więc myślę że to zrobił.
    Jutro zamierzam wyczyścić krokowca. Ktoś mi mówił że jest sposób na reset komputera za pomocą takiego sposobu że odłączamy kleme + od akumulatora czekamy około 10 min podłączamy klemę odpalamy auto i bez dodawania gazu niech sobie chodzi z 10-15 min aż wiatrak sie uruchomi 2 krotnie następnie gasimy auto i odpalamy ponownie i już ;]? Prawda to? czyli co odłączyć kleme wypiąć krokowca wyczyścić założyć i zrobić tak jak napisałem. Ale myślisz ze krokowiec może mieć taki wpływ na to żeby otwierać przepustnice? No bo skoro muszę ją ręką dobijać to ona jest lekko uchylona. Może mi ktoś powiedzieć w jaki sposób krokowiec oddziałowuje na przepustnice skoro położony jest od niej w odległości +-40cm?? Idzie jakiś przewód od krokowca do przepustnicy? Wydaje mi sie że krokowiec podaje daną dawkę powietrza ona idzie przewodem do przepustnicy i przez to jest jakieś głupie podciśnienie i przepustnica jest minimalnie otwarta stąd te 2 tys obrotów ? Dobrze to główkuje ? Tylko sie nie śmiejcie ;] I proszę o oświecenie jeśli jestem w błędzie.:D

    0
  • #4 10 Wrz 2009 23:25
    robokop
    Moderator Samochody

    seba019 napisał:
    po założeniu drugiego krokowca byłeś na skasowaniu błędów w komputerze??


    A niby co to by miało dać? Od kiedy błędy w pamięci sterownika powodują takie cyrki ? Doprowadzić do porządku należy wpierw przepustnicę (mechanicznie) a dopiero brac się za elektrykę tj. czujnik przepustnicy, IAC itd.

    0
  • #5 10 Wrz 2009 23:37
    raadooo
    Poziom 9  

    robokop witam oficjalnie i dziękuje za podjęcie dyskusji:)
    A więc skoro nic się z przepustnicą nie dzieje na zgaszonym silniku tj. nic się nie zawiesza nic nie blokuje itp. Natomiast po odpaleniu auta dzieje się taka rzecz to wnioskuje że wina w elektryce. Apropo czujnika położenia przepustnicy ... czy jeśli jest walnięty może on w jakiś sposób blokować przepustnice aby ta się nie domykała? rozebrałem cholerstwo i wydaje mi się że on ma za zadanie tylko informować komputer w jakim aktualnie położeniu jest przepustnica. Okej przyjmijmy że rąbnięty czujnik to na jakiej zasadzie sprawi to że przepustnica nie domyka się do końca? Dodam jeszcze że wypiąłem dziadostwo (czujnik położenia przepustnicy) aby zobaczyć jak będzie się zachowywać bez tego czujnika tzn wyciągnąłem wtyczkę z czujnika i klapa dalej to samo.

    0
  • #6 17 Wrz 2009 01:15
    raadooo
    Poziom 9  

    Przeczyściłem raz jeszcze przepustnice i "silnik krokowy". Oraz uszczelniłem przewód idący od filtra pow. do przepustnicy. Eureka! nic sie nie zawiesza. Super...pojeździłem 3 dni. To samo...:/ Co zrobiłem? powturzyłem czynności z czyszczeniem "silnika krokowego" oraz przepustnicy. oczywiscie robiłem to na odlaczonym ako. Nastepnie autko pochodzilo sobie troszke samo z 20min po czym próbna przejazdzka i jest git...pytanie na jak długo....:/ pytanie co zrobić jak znowu sie megi obrazi i zacznie świrować... hmm.... sam nie wiem może nowy "silnik krokowy" zobaczymy bede pisał

    Dodano po 1 [godziny] 20 [minuty]:

    Skoro jak narazie problem jako tako rozwiązany zabieramy sie za kolejny :)
    Otóż auto nie chce zapalić na zimnym silniku. Tzn. zapala ale muszę go pokręcić około 10sek. i dodać troche gazu i odpala. Jak już odpali śmigam cały dzień i niema problemu nawet jak postoji 3-6 godz. Zapala z trudem tylko jak postoi dłużej około 12godz. Czujnik polożenia wału? Bo dzieje sie jeszcze taka zecz ze czasami baaardzo zadko autko czasem potrafi przerywać jak jade dodaje gazu to tak jakby sie dławiła ale to bardzo sporadycznie ale ostatnio jakby częściej? Problemy z odpalaniem zaczęły sie jakies 2 miesiace temu ale wtedy kręciłem po prostu troszkę krocej jakies 5 sek i idpalal a od około miesiąca krece go i krece i po jakimś czasie dopiero załapie... A więc czujnik polozenia wału? Miało by to jakas tez pzryczyne z tymi obrotami? Gdzie go szukać ma ktos jakies foty gdzie go szukać w megane coupe 2.0 16V ide?

    0
  • #7 17 Wrz 2009 12:01
    robokop
    Moderator Samochody

    Diagnostyka się kłania. Chyba że chcesz powymieniac wszystkie, dość drogie czujniki silnika na ślepo. Skąd pomysł że to czujnik wału?

    0
  • #8 18 Wrz 2009 11:35
    raadooo
    Poziom 9  

    robokop masz racje na slepo to niema co postawie auto na diagnostyke.
    apropo obrotów przedwczoraj wyczyściłem ponownie "kroka" ;] i juz na 2 dzień czyli wczoraj około poludnia tj po pzrejechaniu 50km po mieście kiedy wskoczyłem tylko na trase znowu...:/
    Dziś odłaczyłem kleme od akomulatora po czym po 20 min podłaczyłem i odpaliłem silnik zeby sobie pochodził tez około 15min. aby sprawdzić czy może wtedy kiedy czyściłem to nic to nie dawało tylko usuwałem błedy za pomocą odłaczania tych klem i "adaptacji silnika i przepustnicy" I po tych 50km błedy znowu wracały z innych czujników...Nic bardziej mylnego... dupa nic sie nie działo żadnej poprawy...
    wniosek... efekty dało nie samo w sobie odłaczenie klem a przeczyszczenie"silnika krokowego"
    nie mam zamiaru czyścić go co 2 dni bo może on jest poprostu uszkodzony a nie brudny bo tam czyścić juz niema co. postanowiłem...
    Zamawiam dziś w serwisie nowy krokowiec modląc sie że moje przemyślenia poszły w dobrym kierunku. Będe Wam dawał znać....

    0
  • #9 22 Lut 2012 23:06
    WinWoj
    Poziom 12  

    no i gdzie ta odpowiedz...

    0