Witam, mam boxowe chłodzenie Intela, Pentium 4 3,4MHz radiator aluminiowy z miedzianym rdzeniem. Płyta to Gigabyte GA-8IPE755-G. W BIOSie mam ustawioną funkcję CPU Smart Fan Control, która powinna sterować obrotami wentylatora w zależności od temperatury i tak poniżej 40stC obroty low, 40-50 medium, 50-70 high, powyżej 70 full speed. W rzeczywistości wygląda to następująco:
poniżej 40 stC ~1800 obr/min
40-50 stC 2300 ~obr/min
50-70 stC ~1300 obr/min
powyżej 70 stC ~2800 obr/min
Obroty powyżej 2000 są już zbyt głośne, dodam że 70 stopni procesor nie przekracza nawet w stresie, musiałem się nieźle natrudzić żeby na chwilę przekroczył 70. Przy założonej obudowie, włączonym wentylatorze obudowy oraz temperaturze w pokoju nie przekraczającej 25 stC nie sposób przekroczyć 65 stopni C procesora (SuperPI, plus silnia itp, długie wygrzewanie).
Idzie jesień i zima więc nie mam się co martwić o upały, procesor często pracuje w przedziale 40-50 stC więc na wysokich obrotach wentylatora co mnie strasznie męczy. Czy może ktoś wie jak rozwiązać ten problem aby obroty rosły proporcjonalnie do temperatury a nie chaotycznie jak obecnie? Dodam że nie chcę zmieniać wentylatora, a jedynie ucywilizować jego pracę.
poniżej 40 stC ~1800 obr/min
40-50 stC 2300 ~obr/min
50-70 stC ~1300 obr/min
powyżej 70 stC ~2800 obr/min
Obroty powyżej 2000 są już zbyt głośne, dodam że 70 stopni procesor nie przekracza nawet w stresie, musiałem się nieźle natrudzić żeby na chwilę przekroczył 70. Przy założonej obudowie, włączonym wentylatorze obudowy oraz temperaturze w pokoju nie przekraczającej 25 stC nie sposób przekroczyć 65 stopni C procesora (SuperPI, plus silnia itp, długie wygrzewanie).
Idzie jesień i zima więc nie mam się co martwić o upały, procesor często pracuje w przedziale 40-50 stC więc na wysokich obrotach wentylatora co mnie strasznie męczy. Czy może ktoś wie jak rozwiązać ten problem aby obroty rosły proporcjonalnie do temperatury a nie chaotycznie jak obecnie? Dodam że nie chcę zmieniać wentylatora, a jedynie ucywilizować jego pracę.