Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
CControls
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Cyfrowa stacja lutownicza

SirKamil90 11 Wrz 2009 19:22 92815 115
  • Cyfrowa stacja lutownicza

    Witam serdecznie,
    chciałbym wam przedstawić moją świeżo ukończoną konstrukcję. Zbudowałem stację lutowniczą ponieważ moja poprzednia lutownica była już lekko zniszczona, niestety nie była ona dobrej jakości i grot razem z grzałką były do wymiany już po krótkim czasie użytkowania.. Stacja lutownicza zawiera rączkę lutownicy taką jaka jest w modelach SL 10/20/30. Grot jest dobrej jakości, jest wystarczająco lekka..

    Program do tej stacji lutowniczej napisałem w BASCOMIE, w celu zmierzenia napięcia mikrokontroler korzysta z wbudowanego 10 - bitowego przetwornika A/C. Napięcie podane na przetwornik A/C jest wstępnie wzmocnione x 100 przez wzmacniacz operacyjny, dzięki temu uzyskujemy maksymalną rozdzielczość przetwornika – przy 22mV na wyjściu termopary mamy 2.2V na wyjściu wzmacniacza operacyjnego. Jako przelicznik temperatury z wyjścia termopary zastosowałem mnożnik napięcia zmierzonego przez przetwornik A/C, co prawda to nie jest najdokładniejsze określenie temperatury grota lutownicy, ale dla moich potrzeb w zupełności wystarcza. W wolnym czasie pewnie dopracuje to oprogramowanie wprowadzając kompensację temperatury zimnego końca termopary oraz sygnał PWM, choć i bez tego dokładność jest w zupełności wystarczająca, to jest lutownica – tu nie chodzi o 5 stopni w tą czy drugą stronę. Oczywiście udostępniam kod źródłowy który każdy może sobie przystosować dla siebie czy chociaż poprawić. gdy zacząłem projektować układ elektroniczny natknąłem się na artykuł w EP o stacji lutowniczej, schemat mi się spodobał miał praktycznie wszystko to co ja potrzebowałem, dlatego moja wersja stacji lutowniczej jest oparta na tym właśnie schemacie ideowym.

    Stacja posiada również detektor wykrywający przejście fazy przez zero, dzięki temu gdy temperatura grota spadnie poniżej nastawionej to triak załączający zasilanie grzałki zostanie wysterowany dokładnie w momencie kiedy faza zasilania przechodzi przez zero, dzięki temu nie ma gwałtownych wzrostów prądów które powodują zakłócenia.

    Do ustawiania temperatury mamy dwa przyciski GÓRA i DÓŁ oraz przycisk UŚPIENIE który służy do przejścia w stan wstrzymania, po naciśnięciu tego przycisku nastawa zmienia się na 130 stopni. Po kolejnym naciśnięciu powraca normalny tryb pracy i również nastawa powraca do poprzedniej. Stację możemy w każdym momencie wyłączyć, po włączeniu ustawiona jest nastawa taka jaka była bezpośrednio przez jej wyłączeniem. Na wyświetlaczu wyświetla nam się przez cały czas bieżąca temperatura grota oraz temperatura jaka jest nastawiona. W trybie uśpienia wyświetla się jedynie temperatura bieżąca oraz napis UŚPIENIE. Gdy grzałka pracuje na panelu przednim świeci się dioda czerwona LED.





    Płytka została wykonana metodą termotransferu, zastosowałem wyświetlacz 2x16 znaków który wystarczy w nadmiarze do wyświetlania podstawowych parametrów (temp. grota i temp. nastawy). Umieściłem również wentylator chłodzący 12V, który podłączyłem na 5V dzięki czemu pracuje wolniej i ciszej, taka prędkość w zupełności wystarczy aby lekko ochłodzić radiatory znajdujące się na płytce. Nie ma elementów które by się mocno grzały, triak załączający pracę grzałki nawet podczas pracy jest jedynie lekko nagrzany. Panel zaprojektowany w Corelu, wydrukowany i przykryty warstwą plexi. Całość mieści się w obudowie po zasilaczu komputerowym. Płytka drukowana jest przytwierdzona do dolnej części obudowy małymi kątownikami i jest w pozycji pionowej, dzięki czemu nie zajmuje ona dużo miejsca i całość wygląda estetycznie.

    Zdjęcia:

    Cyfrowa stacja lutownicza Cyfrowa stacja lutownicza Cyfrowa stacja lutownicza Cyfrowa stacja lutownicza

    Cyfrowa stacja lutownicza Cyfrowa stacja lutownicza Cyfrowa stacja lutownicza Cyfrowa stacja lutownicza

    Schematy:
    Cyfrowa stacja lutownicza Cyfrowa stacja lutownicza


    Pozdrawiam!


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • CControls
  • #2 11 Wrz 2009 19:41
    Maciek29
    Poziom 9  

    Piękny sprzęt! Wygląda jak z fabryki, dla mnie 10/10. Pomysł adaptacji obudowy po ATX`ie jest świetny. A co do przykręcenia plexi na płytę czołową hmmm... jest prostszy sposób: należy wydrukować rysunek (najlepiej na papierze o gramaturze do 200g) zalaminować, wyciąć otwory i przykleić na butapren, ale Twoje rozwiązanie jest równie dobre!

  • #3 11 Wrz 2009 20:40
    badworm
    Poziom 18  

    Nieco OT: co to za zasilacz jest widoczny po lewej stronie w tle na pierwszym zdjęciu?

  • #4 11 Wrz 2009 20:46
    SirKamil90
    Poziom 14  

    badworm napisał:
    Nieco OT: co to za zasilacz jest widoczny po lewej stronie w tle na pierwszym zdjęciu?



    Tez zasilacz również publikowałem na forum: Zasilacz mikroprocesorowy 0-25V 0-5A

  • #5 11 Wrz 2009 21:58
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 11 Wrz 2009 23:49
    herrinq
    Poziom 12  

    dj-MatyAS pomimo Twojego doswiadczenia smiem twierdzic ze projekt tego urzadzenia jest uzasadniony jesli chodzi o wykorzystanie mikrokontrolera. O ile atmega przewyzsza swoimi mozliwosciami poziom tego projektu o tyle wiekszosc mikrokontrolerow typu attiny13 ma tyle samo wyprowadzen co np. ne555 lub jakis dowlony opamp a mozliwosciami znacznie przewyzsza takie uklady wiec jesli chodzi o uklady sterowania projekty z mikrokontrolerem sa duzo do przodu jesli chodzi o elektronike "analogowa" wliczajac w to predefiniowane uklady scalone. A przeniesienie programu z atmegi na attiny (nie liczac LCD) to przyslowiowy "pikus". Tak wiec brawa dla autora za pomysl i zycze wiecej, bardziej zaawansowanych projektow, natomiato przeciwnikom uC zycze podazania z duchem czasu. Pzdr

  • #7 12 Wrz 2009 00:20
    o-o0o-o
    Poziom 11  

    Hello,
    Widzę, ze przy wierceniu otworów w plexi powstało pęknięcie. Na przyszłość zacznij od bardzo małego wiertła a dopiero potem rozwiercaj po woli coraz większymi :)

    dj-MatyAS ja chyba mam podobne podejście co autor projektu. Podejrzewam ze nie zajmuje się on elektroniką zawodowo z takim rozmachem jak np. Ty, więc dla typowego hobbysty posiadającego troszkę więcej czasu na "dłubanie" taki projekt to możliwość sprawdzenia samego siebie :) ot taka sztuka dla sztuki. Przerost formy nad treścią. Na pewno da się to zrobić prościej czyt. taniej ale tu bardziej chodzi o satysfakcję :D

    Pozdrawiam
    lukcic

  • #8 12 Wrz 2009 00:42
    Myrek1
    Poziom 23  

    @dj-MatyAS, Atmega jest tak tania, że jest to uzasadnione. Wg mnie już nawet jest uzasadnione przy bardzo prostych projektach bo łatwiej jest zmienić coś w kodzie niż dokładać elementy, lutować itp jeśli zajdzie potrzeba zmian. A najtańsze uC są już po 2,50zł, czyli wychodzi nawet taniej niż zastosowanie kilku elementów takich jak wzmacniacze, czy nawet NE555.
    Do tego aspekt dalszego pogłębiania umiejętności programistycznych (nie mam tu na myśli BASCOMa ;) ).
    Ten projekt (z EP) w wersji oryginalnej miał regulator PID, więc był bardziej rozbudowany. W tym nie widzę potrzeby stosowania układu przejścia przez 0, wystarczył by odpowiedni optotriak np MOC3024.

    @SirKamil90
    Czy masz kolbę Solomona? Jeśli tak to jak się sprawuje? Jakie masz trafo (moc)?

  • #9 12 Wrz 2009 08:52
    volt_1
    Poziom 12  

    Jak dla mnie pasowałoby plątaninę zielonych kabelków zastąpić taśmą

  • CControls
  • #10 12 Wrz 2009 09:49
    Co_pat
    Poziom 15  

    Świetny projekt :)
    A może chcąc bardziej rozbudować swoja stacje pomyślałbyś może nad automatycznym przechodzeniem w tryb "uśpienie" tak jak jest to realizowane w stacjach lutowniczych chociaż by Pace. Generalnie chodzi o to, że w podstawce masz czujnik który wykrywa jak długo rączka jest w podstawce i po określonym czasie przechodzi właśnie w stan "uśpienia" a gdy tylko wyjmiesz rączkę z podstawki temperatura wraca do wcześniej zadanej.
    BTW optymalna temperatura która pozwala zwiększyć żywotność grota to 178°C.

  • #11 12 Wrz 2009 14:44
    Dławik81
    Poziom 15  

    Ciekawy projekt z tego względu ze wykorzystałeś obudowę po starym zasilaczu komputerowym do tego podoba mi się funkcja obniżenia temperatury określona jako wstrzymanie ,dzięki temu unikamy zużycia grzałki lutownicy grota , nie posiadają tego fabrycznie produkowane stacje , moja którą kupiłem akurat tej funkcji nie posiada. Jaki jest kosztorys wykonania samej elektroniki? ,jakie parametry trasformatorów czy wykonanie jest tańsze od zakupu gotowego wyrobu jestem ciekawy:?:

  • #12 12 Wrz 2009 22:41
    LORDUS
    Poziom 14  

    Witam.
    Moim pierwszym pytaniem jest, jakim programem otworzyc plik "stacja_lutownicza.brd"(schemat montażowy).
    Drugie pytanie to jakie transformatory zastosowałeś i jaki grot (jeśli można link allegro).
    Na pytaniach chyba koniec.

    A moja ocena to 6/6 pozdrawiam.

  • #13 13 Wrz 2009 00:39
    ares12
    Poziom 10  

    LORDUS napisał:
    jakim programem otworzyc plik "stacja_lutownicza.brd"(schemat montażowy).



    Wystarczy poświęcić 2 sekundy i wpisać w google "jakim programem otworzyc plik.."!

    - Eagle

  • #14 13 Wrz 2009 01:42
    SirKamil90
    Poziom 14  

    Myrek1 napisał:
    @dj-MatyAS, Atmega jest tak tania, że jest to uzasadnione. Wg mnie już nawet jest uzasadnione przy bardzo prostych projektach bo łatwiej jest zmienić coś w kodzie niż dokładać elementy, lutować itp jeśli zajdzie potrzeba zmian. A najtańsze uC są już po 2,50zł, czyli wychodzi nawet taniej niż zastosowanie kilku elementów takich jak wzmacniacze, czy nawet NE555.
    Do tego aspekt dalszego pogłębiania umiejętności programistycznych (nie mam tu na myśli BASCOMa ;) ).
    Ten projekt (z EP) w wersji oryginalnej miał regulator PID, więc był bardziej rozbudowany. W tym nie widzę potrzeby stosowania układu przejścia przez 0, wystarczył by odpowiedni optotriak np MOC3024.

    @SirKamil90
    Czy masz kolbę Solomona? Jeśli tak to jak się sprawuje? Jakie masz trafo (moc)?


    Tak jest - mam kolbę Solomona. Sprawuje się bardzo dobrze, nagrzewa się szybko, odczyt temp. z termopary jest realną temperaturą grota a nie temperaturą w połowie długości rączki, sam grot jaki był docelowo w niej również sprawuje się dobrze - cyna ładnie się na nim trzyma nawet jak się jej nie czyści co chwile szmateczką..

    Trafa zamontowałem dwa w mojej stacji, chodzi o to że takie akurat miałem dostępne. Pochodzą z lampek halogenowych biurkowych. To jest 20W jedna, w sumie około 40W (wartość nominalna). Oczywiście w rzeczywistości moc można wyciągnąć dużo większa z nich, jednak kosztem zwiększenia temperatury. Co prawda trochę się grzeją ale na pewno się nie przegrzeją - już dobrze przetestowałem tą stację ;)

    Rączkę kupiłem w Ostrowskim sklepie elektronicznym, na allegro są podobne jednak nie takie same (Zobacz). Mają inny układ montowania grota i są dłuższe od mojej. Fota mojej kolby lutowniczej:
    Cyfrowa stacja lutownicza

    Co_pat napisał:
    Świetny projekt :)
    A może chcąc bardziej rozbudować swoja stacje pomyślałbyś może nad automatycznym przechodzeniem w tryb "uśpienie" tak jak jest to realizowane w stacjach lutowniczych chociaż by Pace. Generalnie chodzi o to, że w podstawce masz czujnik który wykrywa jak długo rączka jest w podstawce i po określonym czasie przechodzi właśnie w stan "uśpienia" a gdy tylko wyjmiesz rączkę z podstawki temperatura wraca do wcześniej zadanej.
    BTW optymalna temperatura która pozwala zwiększyć żywotność grota to 178°C.


    Rzeczywiście z tym czujnikiem to jest fajna sprawa, myślałem o takim rozwiązaniu ale odstraszało mnie to że nigdy nie widziałem takiego rozwiązania. Można by zastosować czujnik indukcyjny albo zwykłą krańcówkę, jedyną wadą tego rozwiązania są kable prowadzone od podstawki, bo podstawka jest oddzielona od sterownika..

    Dzięki za info o temperaturze optymalnej grota w trybie uśpienia, wprowadzę zmianę w mojej stacji lutownicze :)

    Dławik81 napisał:
    Ciekawy projekt z tego względu ze wykorzystałeś obudowę po starym zasilaczu komputerowym do tego podoba mi się funkcja obniżenia temperatury określona jako wstrzymanie ,dzięki temu unikamy zużycia grzałki lutownicy grota , nie posiadają tego fabrycznie produkowane stacje , moja którą kupiłem akurat tej funkcji nie posiada. Jaki jest kosztorys wykonania samej elektroniki? ,jakie parametry trasformatorów czy wykonanie jest tańsze od zakupu gotowego wyrobu jestem ciekawy:?:


    Na pewno koszty są mniejsze w przypadku wykonania samodzielnie stacji niż gdybyś miał ją kupić w sklepie, wykonując ją sam możesz wprowadzić własne bajery jak wyświetlacz LCD, automatyczny tryb uśpienia, sygnał PWM itd. natomiast jakbyś miał kupić stację lutowniczą z tymi bajerami to byś słono zapłacił, a rączkę i tak lepiej kupić w sklepie bo samemu przecież jej nie wykonasz..

    Koszt elektroniki to głównie uC (5zł) i LCD (15zł). Reszta to bzdety typu triak, optotriak, wzm. operacyjne itd. W sumie około 25zł. Do tego rączka lutownicy (30 - 40zł), podstawka (8zł) i dwie zepsute lampki halogenowe (trochę szukania). W sumie za około 70zł masz naprawdę porządną stację lutowniczą :)

    LORDUS napisał:
    Witam.
    Moim pierwszym pytaniem jest, jakim programem otworzyc plik "stacja_lutownicza.brd"(schemat montażowy).
    Drugie pytanie to jakie transformatory zastosowałeś i jaki grot (jeśli można link allegro).
    Na pytaniach chyba koniec.

    A moja ocena to 6/6 pozdrawiam.


    Grot jaki posiadam w rączce stacji lutowniczej to:
    Grot lut.Solomon/Pensol SL10/20/30 SR-821 0,8mm

  • #15 13 Wrz 2009 11:40
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    ładna konstrukcja jednak kolega powinien zrobić automatyczny tryb uśpienia jednak nie tak jak kolega Co_pat napisał lecz do programować timer który po czasie powiedzmy 10 minut automatycznie zmniejszy temperaturę grota do 180 stopni C banalnie łatwo to zrobić na istniejącym czujniku termoparowym który masz wbudowany w kolbę ... Po prostu w pętli programu obsługi timera uśpienia dopisać warunek aktywujący uśpienie Max temp ustawionej przez powiedzmy 10 minut i już masz :-) Wiadomo ze jak się lutuje to temp spada o kilkanaście stopni więc to wystarczy .... wyjście z trybu uśpienia można zrealizować na dwa sposoby 1 za pomocą przycisku 2 za pomocą czujnika optycznego podniesienia kolby z podstawki :-)

  • #16 13 Wrz 2009 12:07
    SirKamil90
    Poziom 14  

    cooltygrysek napisał:
    ładna konstrukcja jednak kolega powinien zrobić automatyczny tryb uśpienia jednak nie tak jak kolega Co_pat napisał lecz do programować timer który po czasie powiedzmy 10 minut automatycznie zmniejszy temperaturę grota do 180 stopni C banalnie łatwo to zrobić na istniejącym czujniku termoparowym który masz wbudowany w kolbę ... Po prostu w pętli programu obsługi timera uśpienia dopisać warunek aktywujący uśpienie Max temp ustawionej przez powiedzmy 10 minut i już masz :-) Wiadomo ze jak się lutuje to temp spada o kilkanaście stopni więc to wystarczy .... wyjście z trybu uśpienia można zrealizować na dwa sposoby 1 za pomocą przycisku 2 za pomocą czujnika optycznego podniesienia kolby z podstawki :-)


    No dobrze, czyli jak powinien wyglądać taki warunek? Ja bym sobie to wyobrażał w ten sposób:
    Jeżeli w ciągu 2min grzałka załączy się poniżej x razy przejdź do uśpienia, jeżeli grzałka będzie się załączała więcej niż x razy to pracuj normalnie.

    x - liczba załączeń gdy grot nie jest chłodzony przez cynę, czyli wtedy jak leży na stojaku.

    Chociaż z drugiej strony, skoro i tak mamy już czujnik na stojaku, to chyba lepiej zrobić to wszystko bez obliczania liczby załączeń grzałki a jedynie przez sygnał z czujnika..

  • #17 13 Wrz 2009 13:30
    elktr_infrm
    Poziom 21  

    Witam wszystkich :)

    Ja mam takie pytanie:

    Co z lutowaniem bezołowiowym ?

  • #18 13 Wrz 2009 13:34
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 13 Wrz 2009 18:17
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    jakie znów niedogrzane luty ?? taka kolba rozgrzewa się w 30sekund z temp uśpienia 180 stopni C do temp ustawionej... Widać kolega nigdy nie miał w reku porządnej stacji lutowniczej :-) Warunkiem nie jest ilość załączeń grzałki lecz czas max ustawionej temperatury.... Dokładnie wygląda to tak, rozgrzewasz kolbę i lutujesz podczas przekazywania ciepła temp spada o kilkanaście do kilkudziesięciu stopni C w zależności od mocy grzałki i wielkości obiektu lutowanego (wiadomo im on większy tym więcej ciepła trzeba dostarczyć i tym więcej nam temp spadnie ) i tu masz rozwiązanie, jak kolbę odłożysz na podstawkę to grzałka będzie się nagrzewała i po osiągnięciu temp zadanej się wyłączy, następnie spada o kilka stopni i znów się grzałka włącza itd i teraz tu mamy warunek pętli programu czyli ilość razy takich nieznacznych spadków temperatury w czasie 10minut... Wszystko zależy też od tego jaką masz histerezę termostatu czyli przy ilu stopniach spadku temp załącza się grzałka... Przeciętnie wynosi ona 4 do 5 stopni więc powiedzmy lutujesz z nastawiona temp na 260 stopni C co jest optymalna temp przy lutowaniu przeciętnych komponentów elektroniki przy zachowaniu poprawności lutu ( brak zimnych lutów i przegrzania ) i czasu przytrzymania grota około 3s oraz bezwładności termicznej grota temp spada podczas lutowania o około 10 do 20 stopni C a nawet więcej przy grzałce o mocy 40W. Potem odkładasz kolbę na podstawkę, rozgrzewa się i pomału stygnie o te 5 stopni C i teraz zaczyna się liczyć czas bezczynności ponieważ procesor wykrywa niewielkie spadki temp i zaczyna liczyć czas po powiedzmy 2 cyklach rozgrzewania tej różnicy 5 stopni i jeśli ten stan potrwa 10 minut to przechodzi do stanu uśpienia czyli utrzymywania temp 180 stopni C wyjście z tego stanu najczęściej dokonuje się poprzez wciśniecie przycisku lub podczas podniesienia kolby z podstawki ....

  • #20 13 Wrz 2009 18:58
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #22 13 Wrz 2009 19:25
    skater156
    Poziom 14  

    Witam, na wstępie szacun dla autora tego cuda.
    Mam kilka pytań (mogą wdawać sie głupie ale jestem początkującym elektronikiem i proszę o wyrozumiałość).

    1.Jakie trzeba dać trafo (ile V/A)?
    2.Kolba ile ma mieć WAT i na ile ma być V?
    3.Można prosić o płytkę drukowaną?
    4.Niektóre elementy trzeba dać SMD dlaczego?

    Za wszystkie odpowiedzi dzięki :D

  • #23 13 Wrz 2009 21:54
    SirKamil90
    Poziom 14  

    snnaap napisał:
    Witam, jak się nazywa gniazdo do tej kolby? jaki jest rozkład pinów we wtyczce, który jest od czego (jest to gdzieś napisane w dokumentacji lutownicy)?


    Nie mam pojęcia jak się poprawnie nazywa to gniazdo, nigdzie nie słyszałem tej nazwy.

    Jeżeli chodzi o wyprowadzenia to mogę podać rozkład wyprowadzeń:

    Cyfrowa stacja lutownicza

  • #24 13 Wrz 2009 21:58
    joy_pl
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Wygląda to na złącze DIN, pięcio-pinowe 180° (45°).

  • #25 13 Wrz 2009 21:58
    SirKamil90
    Poziom 14  

    skater156 napisał:
    Witam, na wstępie szacun dla autora tego cuda.
    Mam kilka pytań (mogą wdawać sie głupie ale jestem początkującym elektronikiem i proszę o wyrozumiałość).

    1.Jakie trzeba dać trafo (ile V/A)?
    2.Kolba ile ma mieć WAT i na ile ma być V?
    3.Można prosić o płytkę drukowaną?
    4.Niektóre elementy trzeba dać SMD dlaczego?

    Za wszystkie odpowiedzi dzięki :D

    Jeżeli chodzi o pierwsze dwa pytania to sam sobie odpowiedziałeś, trafo ma być takie aby zasilić kolbę. typowe kolby mają 48W i ich napięcie nominalne to 24V, tak więc trafo powinieneś szukać z co najmniej taką mocą (około 50W). Płytkę drukowaną masz w załączniku na początku, otworzysz ją edytorem EAGLE. O które elementy SMD Ci dokładnie chodzi?

  • #26 13 Wrz 2009 21:59
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #27 14 Wrz 2009 09:33
    elktr_infrm
    Poziom 21  

    Moje pytanie utonęło w polemice, więc ponawiam:

    Jak sprzęt się sprawuje (jeżeli w ogóle) w lutowaniu bezołowiowym ?

  • #28 14 Wrz 2009 09:36
    SirKamil90
    Poziom 14  

    elktr_infrm napisał:
    Moje pytanie utonęło w polemice, więc ponawiam:

    Jak sprzęt się sprawuje (jeżeli w ogóle) w lutowaniu bezołowiowym ?


    Ja tym sprzętem lutuje tylko na miękko, niestety nie odpowiem Ci na to pytanie..

  • #29 14 Wrz 2009 09:52
    skater156
    Poziom 14  

    Witam, po pierwsze dzięki za odpowiedzi.

    Chodzi mi o te smd:lm311N;dioda zenera 4,7V;OP07.
    Czy elementy smd powyżej można zastąpić zwykłymi elementami?
    A czy ten MOC3020 można zastąpić jakimś innym tranzystorem?
    Diody LL4148 to są SMD?
    Jak bym chciał kupić tą lutownice a z allegro z linku to trafo powino mieć około 24v i 0,5A?
    Płytka drukowana jest jednostronna?
    Jak nie można zastąpić tych smd to się je lutuje od strony ściżek?

  • #30 14 Wrz 2009 15:22
    snnaap
    Poziom 25  

    Witam, sorki za upierdliwość ale chciałbym się upewnić co do tego gniazda.
    Poniżej 2 linki do tańszego i droższego z tym że zdaje mi się ze to tańsze (pierwszy link) nie wytrzyma takiego obciążenia.

    Link
    Link

    Co wy na to??

    PS. Może autor pochwali się i powie gdzie kupił takie gniazdo.

    Pozdrawiam