Witam, 'dostalismy' po sasiedzku Omege ktora wyglada prawie jak nowa jesli chodzi o blachy wiec szkoda byloby ja zlomowac. Wedlug poprzedniego wlasciciela padla uszczelka pod glowica i nic wiecej nie powiedzial na ten temat. 3 cylinder jest pelny wody, przy okazji jest ona i w 4. Walki wygladaja ok, nic sie nie potluklo, tylko resztki oleju wygladaja jakby wszystko naokolo walkow sie zapalilo przez chwile. Ot takie grudy czegos co bylo kiedys olejem. Ale to i przez wode i powietrze moglo tak wygladac. Ogolnie - nie zaciekawo.
Czy tylko przez uszczelke moglo tyle wody sie tam wybic? Co zazwyczaj sie psuje w takich przypadkach? Bedziemy rozbierac ten silnik w ciagu kilku nastepnych dni ale chetnie sie czegos dowiem na ten temat. W najgorszym wypadku zawsze sie znajdzie jakis niedrogi zastepczy silnik, albo moze tylko glowica.
Czy tylko przez uszczelke moglo tyle wody sie tam wybic? Co zazwyczaj sie psuje w takich przypadkach? Bedziemy rozbierac ten silnik w ciagu kilku nastepnych dni ale chetnie sie czegos dowiem na ten temat. W najgorszym wypadku zawsze sie znajdzie jakis niedrogi zastepczy silnik, albo moze tylko glowica.