Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

HP Compaq nx7400 - zawieszenia, BSODY, zniekształcony obraz

Wojtek_J 13 Sep 2009 12:30 2048 5
  • #1
    Wojtek_J
    Level 10  
    Witam!

    Pisałem kilka miesięcy temu na forum elektrody o notebooku (należącym zresztą do mojego ojca), który upadł w torbie z niewielkiej wysokości na ziemię ...
    W wielkim skrócie: wszystko działało jak należy po podpięciu monitora zewnętrznego, a na ekranie LCD widoczny był obraz bez jakichkolwiek zniekształceń - brakowało jedynie podświetlenia. Zastanawiałem się wtedy czy problemem może być zbita świetlówka, czy uszkodzony inwerter - ale że sam nie miałem możliwości sprawdzenia rzeczy do końca - oddałem go do serwisu X w Częstochowie. Tam ... nie dość, że spalono całkowicie płytę główną komputera, to jeszcze ukradziono części notebooka (modem, kartę WiFi, kość pamięci). Po odebraniu zniszczonego notebooka, a później brakujących części, wysłałem komputer do serwisu w Warszawie.
    Serwis Y wymienił na nową płytę główną i świetlówkę, komputer został oddany. Jako, że za pierwszym razem został tam źle złożony (źle ułożony czujnik zamknięcia matrycy sprawiał, że ekran załączał się raz na 20 uruchomień), a na obudowie były plomby gwarancyjne i sam nie mogłem tego poprawić - zwróciliśmy go znów do serwisu. Po powrocie sprzętu do właściciela - już wszystko działało już jak należy.

    Po 2-3 miesiącach bezproblemowej pracy, w ostatnich 3 tygodniach gwarancji komputer zaczął się wieszać, pojawiały się niebieskie ekrany. Kody błędów wskazywały na problemy ze sprzętem. Starałem się zdiagnozować komputer zdalnie (TeamViewer) i kilka wariantów (potencjalnych przyczyn problemu) udało się w ten sposób wykreślić z listy 'rzeczy do sprawdzenia'. Właściciel komputera przyjechał niedługo później do mnie, sprawdziłem więc przy okazji dysk i pamięć w komputerze - MemTest86+ wprawdzie nie pokazywał błędów, ale wykazał je GoldMemory Pro. Po wyjęciu 1-gigowej kości pamięci (pozostała 2-gigowa) wszelkie błędy w tym ostatnim programie testującym zniknęły. Komputer działał bez niebieskich ekranów jeszcze przez niecały tydzień ... ale tylko tyle. Niebieskie ekrany i zawieszanie się powróciło.
    Na pewno problemem nie były wirusy, sterowniki, dysk ani system operacyjny (czyszczenie dysku oraz reinstalacja systemu bez dodawania dodatkowego oprogramowania, z innymi wersjami sterowników - dały niestety ten sam efekt).
    W ostatnich 2 dniach gwarancji (wcześniej problem nie pojawił się ani razu) - obraz na ekranie zaczął migotać. Przerodziło się to w jeszcze gorsze zniekształcenia obrazu.



    Jako, że mieszkam dość daleko od właściciela komputera, poprosiłem młodszego brata o nagranie filmiku z problemem : http://www.youtube.com/watch?v=SNa6yE4t22w&fmt=18

    Komputer został wysłany do serwisu (w ostatnim momencie, bo gwarancja się kończyła), a tam nie został niestety naprawiony.
    Problemy z zawieszającym się komputerem zwalono na pamięć (co jest dla mnie raczej dziwne, właśnie sprawdzam ją kolejny raz, również na innym komputerze i wszystko gra) - uznaję więc, że to najkorzystniejsze i najłatwiejsze dla serwisu 'wytłumaczenie' dlaczego komputer nie działa jak należy.
    Problemy z obrazem powiązano z kolei z uszkodzonym ekranem (ja miałem różne podejrzenia, być może mają rację?).
    Zaproponowano wymianę matrycy na nową (koszt bliski 600 zł), co staje się dla mnie nieopłacalne. Właściciel i tak zamierza kupić nowego laptopa (używany jest w firmie i nie może być źródłem ciągłych problemów), a ten stary notebook pozostaje dla mojego młodszego brata. Wydaliśmy już ok. 1200 zł na naprawy przynoszące (poza zniszczeniami oczywiście) krótkotrwałą poprawę i nie chcemy ładować w ten komputer jeszcze połowy tej kwoty.
    Jeśli naprawdę konieczna jest tylko wymiana matrycy, wolę kupić taką samą, matową WSXGA+ na Allegro (300 zł oszczędności) i wymienić ją samemu - tylko pytanie czy naprawdę tak jest?
    W tej chwili mam komputer u siebie i widzę, że zniekształcenia obrazu bywają różne - raz wielki pas złożony z różnych kolorków zasłania większą część ekranu, innym razem prawie cały ekran, jeszcze innym razem widać cały obraz, ale jest bardzo 'prześwietlony' w niektórych obszarach, do tego migocze ...

    Tu właśnie sedno sprawy i pytanie do Was : czy na podstawie tego filmiku potraficie stwierdzić co może być przyczyną problemu?
    Gdy usłyszałem o migającym obrazie - aż do zobaczenia filmiku podejrzewałem uszkodzoną taśmę łączącą ekran z komputerem, ewentualnie problem z kartą graficzną (chociaż płyta główna podobno była 'nowa'). Liczyłem, że zostanie to naprawione w ramach gwarancji.
    Wariant z uszkodzonym ekranem nie do końca do mnie przemawia - no ale może się mylę?
    Będę bardzo wdzięczny za wszelkie uwagi, bo nie jestem pewien w tej chwili co robić.
    Nie wiem czy naprawdę ekran jest uszkodzony, czy to był w serwisie najłatwiejszy sposób na uniknięcie naprawy 'na gwarancji'.

    Pozdrawiam!

    Moderated By mat_ed:

    Tytuł poprawiłem. Nazwy firm zlikwidowałem. Reklama i antyreklama (u Ciebie raczej to drugie), nie jest potrzebna.

  • #2
    iron64
    Level 41  
    Sprawdź na monitorze zewnętrznym, jeśli będzie dobrze to wyeliminujesz tym samym uszkodzenie grafiki. Pozostanie taśma (moim zdaniem to ona) lub matryca, a to już dużo mniej niż początkowo.
  • #3
    Wojtek_J
    Level 10  
    iron64 wrote:
    Sprawdź na monitorze zewnętrznym, jeśli będzie dobrze to wyeliminujesz tym samym uszkodzenie grafiki. Pozostanie taśma (moim zdaniem to ona) lub matryca, a to już dużo mniej niż początkowo.

    Wstyd przyznać się, ale jeszcze tego nie zrobiłem (nie mam w ogóle monitora) - a jest to pierwsza rzecz, za którą powinienem się był zabrać.
    Dzięki za radę!
  • #4
    iron64
    Level 41  
    Idź do kumpla, sąsiada (do sąsiadki nie idź, bo sprawdzisz co innego niż komputer;) i po bólu.
  • #5
    jedrockanotebook
    Level 2  
    Niestety ale w serwisie mają rację. Zniekształcenia obrazu wynikają z uszkodzonej matrycy LCD.
    Ktoś kto kiedykolwiek rozbierał matryce to może znać jej konstrukcję - mianowicie sterowanie poziomymi liniami jest zazwyczaj rozdzielone na 3 moduły (czasem więcej) i na dwóch z tych modułach powstały mikropęknięcia (lub tylko na jednym - środkowym, a kolejny nie działa, ze względu na szeregowe przesyłanie sygnału).
  • #6
    Wojtek_J
    Level 10  
    Dziękuję za odpowiedzi, matrycę wymieniłem na nową (koszt fabrycznie nowej, matowej WXGA 1280x800 wyniósł 280 zł), a komputer działa jak należy (pamięci, wbrew opinii serwisu gwarancyjnego, nie były uszkodzone).
    Pozdrawiam.