Witam koledzy, Obejrzałem wzmacniacz po wyżej i powiem wam, że to jest dobre i na pewno ruszy bez problemu, a uruchomienie jest prościejsze nisz w innych rozwiązaniach, ponieważ są to dwa oddzielne wzmacniacze, na początek trzeba uruchomić sam scalak, ponieważ jest to kompletny wzmacniacz, a później stopień końcowy, w dodatku jest to bardzo tani wzmacniacz, on tak tylko groźnie wygląda, składałem kiedyś podobny, a mianowicie QSC tam jest ta sama zasada, stopień sterujący na kości i stopień prądowy, jako że orginał kosztował w tedy 8000zł to bardzo byłem zdziwiony, gdy za tą kość zapłaciłem 1,90zł.
Budowa tego wzmacniacza nie powinna przekroczyć razem z obudową 400zł w wersji mono, przy transformatorze 300W.
Pozdrawiam.