Witam, rano głośnik [magnat xpress w skrzyni + wzmaczniac voice kraft lol] grał idealnie w samochodzie, po pracy odpalam samochod, wlaczam radio, piec i bas raz gra, raz nie. potem zaczelo grac jeszcze słabiej.
Otwieram bagażnik, a tam piec cały mokry. Wszystko inne suche, tylko piec i kable [końcówki] mokre.
Jaka jest tego przyczyna? Da się jeszcze uratować wzmacniacz?
Otwieram bagażnik, a tam piec cały mokry. Wszystko inne suche, tylko piec i kable [końcówki] mokre.
Jaka jest tego przyczyna? Da się jeszcze uratować wzmacniacz?