Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy będę w ogóle mógł odbierać TV Sat?

giemba 15 Wrz 2009 08:30 13405 13
  • #1 15 Wrz 2009 08:30
    giemba
    Poziom 10  

    Witam. Proszę o wyrozumiałość jeśli podobny problem już kiedyś był tutaj poruszony, ale moja sytuacja jest dość specyficzna i dlatego postanowiłem zapytać się Kolegów co zrobić w moim konkretnym przypadku. Dodam jeszcze, że do tej pory nie miałem za bardzo styczności z techniką satelitarną (jeśli się uda, to będzie to moja piersza satka w życiu), i nie mam praktycznie żadnego doświadczenia w tym zakresie.

    No ale do rzeczy. Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zainstalowania jakiegoś zestawu do odbioru tv sat (jeszcze nie wiem dokładnie jaka platforma cyfrowa to będzie, ale to w tej chwili nieistotne). Niestety lokalizacja domu bardzo mi to utrudnia. Od strony południowej, około 12m od ściany budynku, znajduje się szpaler wysokich i dość gęstych drzew, które skutecznie zasłaniają widok. Wiem że do prawidłowego odbioru satelitarnego potrzebna jest wolna przestrzeń od południa, tak by sygnał z satelity nie był niczym przysłonięty. Niestety u mnie jest przeszkoda w postaci drzew. Może pokażę na zdjęciu jak to wygląda:

    Czy będę w ogóle mógł odbierać TV Sat?

    Antena byłaby zainstalowana na dachu, przy kominie, ale to chyba i tak nie pozwoli na dobry odbiór? Rozmawiałem z jednym przedstawicielem platformy N, i on twierdził że kąt padania wiązki z satelity, to ok. 45st. (na zdjęciu zaznaczyłem to zieloną linią, i jeśli by tak było w istocie, to sygnał ledwo co, ale jednak przeszedł by ponad drzewami). Wydaje mi się jednak, że on gadał jakieś głupoty, i w rzeczywistości sygnał pada pod kątem ok. 30st. (tak jak zaznaczyłem niebieską linią), i wtedy niestety jest już przesłonięty przez drzewa. Dlatego zwracam się do Kolegów fachowców z pytaniem, jak to jest naprawdę? Czy w tym miejscu jest w ogóle szansa na jakiś odbiór?

    Drugie pytanie jakie mi się nasuwa, jest związane z tym, że być może dało by radę umieścić antenę w innym miejscu. Ale nie wiem na jak dużą odległośc można oddalić antenę od domu. Konkretnie chodzi mi o to, jak długi może być kabel między konwerterem a tunerem w mieszkaniu? Wiem że powinien być jak najkrótszy, ale ile maksymalnie może mieć? Czy kabel długości ok. 35m nie będzie zbyt długi? Bo jeśli na tych 35m kablka by to poszło, to wtedy mógłbym antenę zainstalowac nie na swoim domu, lecz cofnąć ją aż na dom rodziców (nie jest on pokazany na tym zdjęciu, ale znajduje się troszeczkę na prawo od końca tego zdjęcia). Wtedy może nie byłoby problemu z przesłanianiem sygnału przez drzewa...

    Co o tym wszystkim sądzicie? Sytuacja jest raczej nieciekawa, ale może ktoś już borykał się z podobnym problemem?

    1 13
  • #2 15 Wrz 2009 09:04
    kuuczoo
    Poziom 26  

    Witam
    Kabel może być długi (te 35 m nie zawadzą), w ostateczności użyj anteny 90cm. Natomiast co do kąta to z tego co się orientuję to jest on nawet większy niż 45 o i u ciebie nie powinno być problemów. Ostatecznie możesz od kogoś (ze sklepu lub punktu sprzedaży zestawów sat) pożyczyć talerz i dekoder i sprawdzić jak to na pewno będzie wyglądać.

    0
  • #3 15 Wrz 2009 09:42
    giemba
    Poziom 10  

    Większy niż 45st. ??? Napewno? Przecież to by było jeszcze bardziej w niebo, a o ile się orientuję, to sygnał "idzie" bardziej płasko przy ziemi, coś tak jak zaznaczyłem niebieską linia na fotce, czyli ok. 30st. No ale mogę się mylić...

    0
  • #4 15 Wrz 2009 09:53
    kuuczoo
    Poziom 26  

    Powiem tak. Miałem podobną sytuację jak ty, tylko gorzej, bo nie drzewa a budynek. Antenę mam przymocowaną do balustrady na balkonie na parterze domu jednorodzinnego. Centralnie od południa mam sąsiada z wielką chatą (3 kondygnacje i strych). Budynek sąsiada jest oddalony od mojego (i anteny) o jakieś 8m (minimalnie wg przepisów. Antena sygnał łapała ale o słabej jakości. Wystarczyło że oddaliłem antenę o 1m i wszystko śmiga już od kilku lat. Sygnał mam na poziomie 86% moc, 66% jakość (Echostar DSB-717). Na oko jest kąt większy niż 45 stopni. Pamiętaj że sygnał nie trafia bezpośrednio w czaszę tylko z góry
    Czy będę w ogóle mógł odbierać TV Sat?

    1
  • #6 15 Wrz 2009 10:38
    630176
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 15 Wrz 2009 11:07
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Predicted Outage| Start | End | Duration| Start | End
    Date | UTC | UTC | | PC Local| PC Local
    mm/dd/yyyy |hh:mm:ss| hh:mm:ss|mm:ss | hh:mm:ss| hh:mm:ss
    --------------------|-----------|------------|-----------|------------|------------
    10/08/2009 | 10:56:11 | 11:00:11 | 04:00 | 12:56:11 | 13:00:11
    10/09/2009 | 10:53:33 | 11:02:18 | 08:45 | 12:53:33 | 13:02:18
    10/10/2009 | 10:52:12 | 11:03:07 | 10:55 | 12:52:12 | 13:03:07
    10/11/2009 | 10:51:24 | 11:03:24 | 12:00 | 12:51:24 | 13:03:24
    10/12/2009 | 10:51:01 | 11:03:16 | 12:15 | 12:51:01 | 13:03:16
    10/13/2009 | 10:51:01 | 11:02:46 | 11:45 | 12:51:01 | 13:02:46
    10/14/2009 | 10:51:27 | 11:01:52 | 10:25 | 12:51:27 | 13:01:52
    10/15/2009 | 10:52:33 | 11:00:18 | 07:45 | 12:52:33 | 13:00:18

    Ale nie każmy koledze czekać jeszcze miesiąc.

    0
  • #8 15 Wrz 2009 11:22
    Doominus
    Poziom 34  

    kuuczoo napisał:
    Na oko jest kąt większy niż 45 stopni. Pamiętaj że sygnał nie trafia bezpośrednio w czaszę tylko z góry
    Czy będę w ogóle mógł odbierać TV Sat?

    Przebijam . Antena ustawiona praktycznie równolegle do ziemi.
    Czy będę w ogóle mógł odbierać TV Sat?

    Dodano po 3 [minuty]:

    http://www.diksat.pl/?k=nowosci#all

    0
  • #9 15 Wrz 2009 11:37
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Pomysł genialny - jak często wylewasz wodę?

    0
  • Pomocny post
    #10 15 Wrz 2009 12:07
    mczapski
    Poziom 38  

    Niestety dobrze przypuszczasz. Kąt elewacji w Polsce na te satelity to ok 30 st. A jest to faktyczny kierunek padania fal do poziomu. I jeszcze taka dygresja. Z komina wydobywa się jak wiadomo dym, czyli sadza, czyli węgiel. Do tego jeszcze dwutlenek węgla, tlenek węgla, związki SO i sporo więcej. Niespecjalnie służą one elementom tego typu. Czyli może warto wykombinować jakiś maszt dobrze usztywniony. Wówczas może da się coś zawalczyć z kątem a z pewnością można by podnieść antenę wyżej. A średnica to z pewnością 90 cm. Można by pokombinować z odbiciami, ale trochę trudne dla potrzeb prywatnych.

    0
  • Pomocny post
    #11 15 Wrz 2009 15:08
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    giemba napisał:
    Dodam jeszcze, że do tej pory nie miałem za bardzo styczności z techniką satelitarną (jeśli się uda, to będzie to moja piersza satka w życiu), i nie mam praktycznie żadnego doświadczenia w tym zakresie.

    Nie takie straszne. Przede wszystkim myśleć. to nie boli a pomaga w wielu sytuacjach.

    giemba napisał:

    No ale do rzeczy. Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zainstalowania jakiegoś zestawu do odbioru tv sat (jeszcze nie wiem dokładnie jaka platforma cyfrowa to będzie, ale to w tej chwili nieistotne).

    Wiadomo HotBird 13,0'E.

    giemba napisał:

    Wiem że do prawidłowego odbioru satelitarnego potrzebna jest wolna przestrzeń od południa, tak by sygnał z satelity nie był niczym przysłonięty. Niestety u mnie jest przeszkoda w postaci drzew.


    Wszystko zależy od tego co przesłania. Różne obiekty mają różne tłumienie mikrofal.
    Do pewnego stopnia można to skompensować rozmiarem czaszy. U mojej ciotki antena sat (90cm) musi patrzeć przez drzewa i jakoś odbiór jest. Nie sądzę byś dostał konkretne wartości tłumienia dla drzew (co innego zimą co innego late, co innego latem po deszczu....). Oczywiście - ideał żadnych przeszkód.

    giemba napisał:

    Antena byłaby zainstalowana na dachu, przy kominie, ale to chyba i tak nie pozwoli na dobry odbiór? Rozmawiałem z jednym przedstawicielem platformy N, i on twierdził że kąt padania wiązki z satelity, to ok. 45st. (na zdjęciu zaznaczyłem to zieloną linią, i jeśli by tak było w istocie, to sygnał ledwo co, ale jednak przeszedł by ponad drzewami). Wydaje mi się jednak, że on gadał jakieś głupoty, i w rzeczywistości sygnał pada pod kątem ok. 30st. (tak jak zaznaczyłem niebieską linią), i wtedy niestety jest już przesłonięty przez drzewa. Dlatego zwracam się do Kolegów fachowców z pytaniem, jak to jest naprawdę? Czy w tym miejscu jest w ogóle szansa na jakiś odbiór?


    Ten od N'ki to głupoty gada. Kąt elewacji dla HotBirda w Polsce to około 30 stopni.
    Polecam program SMWlink. Policzysz sobie. Położenie geograficzne - no np. google i znajdziesz współrzędne. Przypomnę 10 minut katowych to 0,167 stopnia. Częsty błąd to potraktowanie 51 stopni i 28 minut jako 51,28 stopnia. No ale rozumiem zę zgodnie z obecna modą matematyka jest zbędna osobie mające wykształcenie średnie ;)

    Mocowanie. Co do mocowani to przede wszystkim wybierz miejsce gdzie będziesz miał najłatwiejszy dostęp do anteny. Sam komin ma wady dodatkowy niekorzystny wpływ na elementy anteny. Jeśli musi byę komin to od razu wszystkie śruby mają być mosiężne - podziękujesz mi za tę radę. Zresztą to zalecenie tyczy się w zasadzie każdej instalacji na zewnątrz budynku.





    giemba napisał:

    Ale nie wiem na jak dużą odległośc można oddalić antenę od domu. Konkretnie chodzi mi o to, jak długi może być kabel między konwerterem a tunerem w mieszkaniu? Wiem że powinien być jak najkrótszy, ale ile maksymalnie może mieć? Czy kabel długości ok. 35m nie będzie zbyt długi? Bo jeśli na tych 35m kablka by to poszło, to wtedy mógłbym antenę zainstalowac nie na swoim domu, lecz cofnąć ją aż na dom rodziców (nie jest on pokazany na tym zdjęciu, ale znajduje się troszeczkę na prawo od końca tego zdjęcia). Wtedy może nie byłoby problemu z przesłanianiem sygnału przez drzewa...


    Konwerter ma w sobie wzmacniacz na wyjściu dajacy naprawdę duży poziom sygnału.
    U mnie są dwa kable o długość 70 metrów każdy i jakoś nie zauważyłem jakieś problemy z poziomem sygnału - kabel pierwszy lepszy ze sklepu, no może nie pierwszy lepszy- z porządnym ekranem by nie miał problemów niedopasowaniem itd... A na drodze tuner - konwerter są dwa odgromniki, dwa switche... (dwa kable do dwie głowice).


    To nie jest nieciekawa sytuacja. Niektórzy sobie radzą w nietypowy sposób np. wykorzystując odbicie. Znam instalacje gdzie jedyna okna wychodziły a północ a mocowanie na dachu nie było możliwe (ukradli by jeszcze tego samego dnia) i dało rade założyć antenę 'patrzącą' na północ i łapiąca odbicie sygnału z satelity.

    Kilka istotnych rad.
    1. Łatwy dostęp do anteny. Ty zakładasz, ty ustawiasz... co chcesz wisieć głwa w dół na linach by ją ustawić

    2. Im większa tym lepiej. Powiedzmy 85 - 90cm w środkowej Polsce. Na wschodzie może się okazać konieczną większa np. 110cm. Zawsze możesz sprawdzić na mapkach pokrycia. Tylko dodaj sobie zapas na złą pogodę.

    3. Konstrukcja mocowania anteny. Jest wiele anten mających gówniane mocowanie.
    Są wręcz takie które nie pozwolą poprawnie ustawić - co z tego jak ustawisz jeśli dociągając śruby ja przestawiasz - np. anteny od ś.p. WizjiTV gorszego shitu nie spotkałem jeszcze.

    4. Pożycz porzadny miernik. Nie takie gnioty za 20 - 40 PLN. Jełi nie masz, nie stac Ciebie np. na Schwaigera to zdobądz mały TV i tuner sat. Wtachasz to sobi ena górę i tuner posłuży tobie jako miernik.

    co p. 4.
    Tunery Cyfry+ Mediasaty. Nie zwracaj uwagę na wychylenie paska. To tylko informuje ciebie o tym co sie dziej na drodze konwerter - tuner. To co ważne jest kodowane inaczej - 4 stopniowo - brak paska, kolor czerwony, kolor żołtopomarańczowy i zielony.
    Poziom sygnału sprawdza na wielu częstotliwościach. Przynajmniej na tylu i le jest różnych wiązek z danej pozycji satelitarnej. Pomija że są np na HotBirdzie transpondery szerokopasmowe - które pokywaja pasmem więcej niż jeden podawany transponder na wykazach takich jak lyngsat.com.

    Inne tunery. Jakość odbioru jest mierzona dwoma wskaźnikami. Pierwszy to poziom napięcia ARW. On nic nie mówi o ustawieniu anteny. Jedynie może zasygnalizować o problemach z łączem konwerter tuner (niedopasowanie, odbicia w kablu itd...). Istotnym jest stopa błędów transmisji - nazywana BER a czasem SNR. Ten wskaźnik ma pewną bezwładność. Musi po prostu zapełnić pewien bufor danych, przeliczyć ilość dokonanych korekcji FES i wtedy może podać wartość. BER to jest już ilość nieskorygowanych błędów (na poziomie FEC).

    Niektóre tunery - szczególnie dedykowane terminale do a platform cyfrowych - niestety podają jakąś bliżej nie określoną wartość. I niestety bardziej jest to ARW a nie stopa błędów.

    W przypadku Mediasatów - czterostopniowa skala nieco utrudnia ale zawsze możesz chwilo osłabić sygnał (mokra szmata na promienniku) by znaleźć ten punkt najsilniejszego sygnału.

    Pamiętaj jeszcze o jednym - skręcenie konwertera. niektóre konwertery (większość masówki a zaczęło się to kiedyś od 'Szajsungów') maja kiepska separację sygnałów i innej polaryzacji. Efektem jest pomimo dużego poziomu sygnału brak odbioru. Pomaga skręcenie konwertera. Znam z autopsji przypadki gdzie koniecznym było obrócenie o blisko 40 stopni (gdzie typowo powinno to być około 5 stopni dla HB w Łodzi).

    0
  • #12 25 Wrz 2009 19:53
    giemba
    Poziom 10  

    Serdecznie dziękuję wszystkim za wskazówki i podpowiedzi.

    Dochodzę do takiego wniosku, że w moim przypadku najlepiej będzie zrezygnować z instalowania anteny na dachu przy kominie, bo te cholerne drzewa przeszkadzają, a wyciąć się ich nie da, niestety. Ale skoro kabel między konwerterem a tunerem może spokojnie mieć więcej niż 35m, to antene zainstaluje na sąsiednim budynku, odsuniętym bardziej na północ (nie był pokazany na zdjęciu), tam te drzewa już nie będą tak przeszkadzały. A przewód puści się istniejącą przewieszką między budynkami, nie będzie z tym problemu. Jedyny mankament takiego rozwiązania jest taki, że trzeba będzie kupić dużo kabla, dobrego kabla.

    0
  • #14 08 Lis 2009 12:36
    giemba
    Poziom 10  

    Koledzy, chciałem zameldować, że antena jest już przeze mnie zamontowana, i że wszystko działa! :)

    Antenę zamontowałem na południowej ścianie drugiego budynku (na zdjęciu z pierwszego postu go nie widać, jest cofnięty bardziej na prawo, czyli jest odsunięty jeszcze bardziej od tych drzew). Dostęp do anteny jest dobry, i choć nie ma do niej bezpośredniego dostępu z ziemi (żeby coś wyregulować, trzeba dostawić drabinkę), to przynajmniej nikt nie zawadzi jej głową. Antena ma 85cm, jest stalowa, firmy Corab. Porządny uchwyt, mocowany do ściany na solidne kotwy. Nic go chyba nie ruszy :) Konwerter typu Twin, od którego pociągnięte są dwa przewody. Jeden z nich idzie do mieszkania rodziców (w tym domu na którym jest zamontowana antena). Natomiast drugi kabel, długości ok. 38m, jest poprowadzony do rogu budynku, następnie istniejącą przewieszką między budynkami (przyczepiłem kabel do stalowej linki nośnej, za pomocą opasek zaciskowych), i dalej po ścianie na zewnątrz mojego budynku, przez ściane do pokoju do tunera.

    Poziom sygnału jaki udało się ustawić, to od 75 (na najsłabszym transponderze), do 89 (na najlepszym). Mówię tutaj o dolnym pasku (jakość sygnału), bo pasek górny jest cały czas na 99. Do ustawień wykorzystałem pożyczony tuner Comsat Polonia FTA.

    Teraz jeszcze pozostaje tylko zakupić tunery (jeden dla rodziców, drugi dla mnie), i całość będzie zakończona. W każdym bądź razie na razie jestem bardzo zadowolony, bo odbiór jest w ogóle możliwy, i na dodatek jest nawet bardzo przyzwoity. No i oczywiście jaka jest satysfakcja z własnej roboty :)

    Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc :)

    0