Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Passat b5 FL 2005 silnik AWX- wymiana rozrządu.

17 Wrz 2009 14:51 20564 11
  • Poziom 10  
    Witam. Chciałbym się dowiedzieć przy jakim przebiegu wymienić rozrząd. Pierwsza wymiana przy 120tys a druga przy 90 czy 120tys? I tu są zdania podzielone. Jedni mówią, że kolejne wymiany zawsze przy 90tys a drudzy, że te silniki po 2004r prod. wymagają wymiany co 120tys km. Pozdrawiam. sicz.
  • Poziom 20  
    Witam. Rozrząd jak jest zrobiony jak należy bez żadnych kombinacji można wymienić po 120tyś. ale jak masz kasę i nie jesteś pewien jak był zrobiony wcześniej to może zastanowić się nad wymianą po 90tyś.
  • Poziom 12  
    nie ma czegos takiego ze po 2004 roku nalezy wymieniac co 120 tys,bajki.ja wymieniam co 90 tys i jest swiety spokoj
  • Poziom 18  
    Co to znaczy "robiony bez kombinacji"? A jak był zrobiony dobrze i strzeli przy 100 tys. to kolego Grzesiek za sponsorujesz remont głowicy? Przebieg do wymiany rozrządu w VW to 90 tys. A warto pokusić się aby sprawdzić jak on wygląda przy 80.
  • Poziom 39  
    Silnik AWX rok mdelowy 2004 i wyżej wymiana paska co 120 tyś km, wymiana rolki co 240 tyś km tak podaje AUTODATA. Rolka napinająca mechaniczna.
  • Poziom 20  
    Dodajmy jeszcze że wymiana musi być przeprowadzona na porządnych częściach
  • Poziom 20  
    AdamWro a jeżeli strzeli przy 30tyś. km to co wtedy składamy się? Na awarię nie ma zasady będzie zrobiony z kiepskich części i zasada wymiany po 120tyś km i 90tyś. km idzie do kosza.
  • Poziom 18  
    Kolego Grzesiek nie czytasz uważnie. Napisałem ze będzie zrobiony dobrze, czyli z części z górnej półki, a Ty piszesz o kiepskich. Ostatnio robiłem AWX-a tyle że z 2001 roku. Przebieg oryginalny 170 tys. Rozrząd robiony w serwisie przy 90 tys. Miał wytrzymać kolejne 90. Rolka mała ok, napinająca pracowała na sucho, a pompa wody złom. Klijent pezyjechał i mówił że coś wyje w silniku od 2 tygodni.
  • Poziom 17  
    w elteku,po 15 tyś klękła sprężyna w napinaczu paska rozrządu,napinacz litens canada czyli ori, takich wypadków jest masa,niema regóły.Najlepsi mechanicy zaliczali tzw minę ale jak to się mówi umarłemu się nie przydarzy,jak ktoś ma ucho wyczulone to rolki łożyskowe przeważnie dają znać wcześniej że coś nie halo,tu akurat sprężyna nie dała znać wcześniej.Co do rozrządu to panowie nie wspomnieli jeszcze że producent i także autodata podają jeszcze info o przeglądach serwisowych i inspekcjach które oprócz nabijania kasy serwisom mają także zadanie wykryć ewentualne anomalia między innymi w rozrządach.Terminy wymian podane np w autodacie są wiarygodne i można się ich trzymać a jak ma się coś wydarzyć to żaden z nas nie jest w stanie temu zapobiec.Vw Crafter 2,5tdi ma zalecaną wymiane paska po 200000 km,gość ma już równo 201tys i ja mu kilka razy zwracałem uwagę ale jakiś ciężki w temacie jest.
  • Poziom 18  
    Dlatego pisłałem ze watro spojrzeć przy 80 tys na rozrząd. Ale jak ktoś wymyśli ze ma być jak w książce to robi to na własną odpowiedzialność. Z ostatniech robót: Tipo 1,4. Rozrząd wymieniany 50 tyś wczeniej i już do wymiany rolka. Peugeot 307 1,6 HDI FAP, zalecana wymiana co 240 tys, przy 160 pompa wody już dawała znać o sobie. To jest tak jak kolega Tomek napisał, Wymiany swoją drogą, ale przeglądy swoją drogą.
  • Poziom 10  
    Witam. Widzę. że poruszony przeze mnie temat ma dość spore zainteresowanie. Chociaż nie wszyscy czytający te posty są skłonni do wyrażenia swoich opinii na forum, a szkoda. Do założenia tego tematu skłonił mnie fakt posiadania auta w systemie serwisowym long life. Jeśli wymiany oleju są co 30tyskm, to dlaczego rozrząd nie miałby wytrzymać 120tyskm, oczywiście przy zastosowaniu oryginalnych części.
    Temat pozostawiam więc otwarty, chociażby, ze względu na coraz większą popularność passatów na naszych drogach. Pozdrawiam. sicz.
  • Poziom 10  
    Własnie jestem po wymianie rozrządu w AWXie. Rok 2001 z napinaczem hydraulicznym. Całość zajęła mi 4,5h. Najwięcej zabawy było z ustaleniem przerwy między ramieniem rolki napinającej a obudową napinacza hydraulicznego. W sumie po 40 minutach zabawy okazało się, że trzeba było po prostu ustawić jak w starej rolce i po sprawie. Ten cały napinacz hydrauliczny to zbędny element. Wystarczy kupić rolkę bez ramienia (jak modele po 2002) i dokupić tylko małą roleczkę przykręcaną do napinacza hydraulicznego. Napinacz hydrauliczny zostawić stary(od tej pory będzie tylko podporą dla małej rolki, funkcja napinania stanie się zbędna), zmienić jego małą rolkę i zamontować cierną rolkę napinającą pasek z nowszego modelu. Oszczędzamy tym samym 210-300pln na napinaczu hydraulicznym. Poza tym żadnych problemów.
    W serwisie VW powiedzieli, że jeśli wszystko było zamienione na oryginalnych częściach to można latać do 110000 (planowo 90000). U mnie poprzednia wymiana była po 90000 w serwisie VW, dziś wymieniłem przy 183000.Pompa wody w bdb stanie, ale mała rolka na napinaczu hydraulicznym już swoje przeszła, hałasowa przy kręceniu i dość duży luz, także do tych 110000 na pewno nie miała szans dolatać.