Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak rozmieścić anemostaty ?

ShakeAll 17 Wrz 2009 16:27 6358 8
  • #1 17 Wrz 2009 16:27
    ShakeAll
    Poziom 19  

    Witam
    Mam mieszkanie w starym domu z kamienia wapiennego, który ciągnie wilgoć jak gąbka.
    W mieszkaniu brak jest jakiejkolwiek wentylacji i jak do tej pory ratowałem się osuszaczem powietrza.
    Teraz chciałbym zrobić wentylację i planuję w pokoju oraz kuchni umieścić po jednym anemostacie wyciągowym, nad sufitem (przestrzeń około 1,5m od dachu) połączyć to w jedną rurę i wpuścić w kanał nigdy nieużywanego komina.
    Chcę to jednak zrobić dobrze i w miarę tanio, żeby potem nie poprawiać.

    Pytanie 1
    W pokoju na jednej ścianie są drzwi, a na przeciwległej okno.
    Czy anemostat umieścić bliżej okna (tam się zawsze skrapla wilgoć) czy bliżej wejścia ?

    Pytanie 2
    Czy przy całkowitej różnicy 2,5m wysokości (od anemostatu do szczytu komina) ciąg będzie wystarczający aby wyciągać powietrze z dwóch niedużych pomieszczeń, czy też lepiej od razu zainwestować w wentylatory wyciągowe ?

    Pytanie 3
    Czy da się rury wentylacyjne (te białe) zastąpić jakimiś tańszymi np. kanalizacyjnymi (te siwe) ? Chodzi mi tu głównie o średnice rur i anemostatów czy wentylatorów, aby nie było problemów z łączeniem ?

    Pozdro...
    ShakeAll

    0 8
  • #2 17 Wrz 2009 20:56
    ion-tichy
    Poziom 31  

    Jeśli cyrkulacja ma iść od okna to logiczne jest umieszczanie anemostatu po przeciwnej stronie. Ale tak na prawdę to nie wiemy tu nic, - jakie przekroje, jakie kubatury, jaki dopływ świeżego powietrza.

    0
  • #3 17 Wrz 2009 21:18
    ShakeAll
    Poziom 19  

    Kubatura: pokój - 40m3, kuchnia - 30m3, przy czym w kuchni logiczne jest, że anemostat będzie nad źródłem wilgoci, czyli nad kuchenka gazową.
    Co do umieszczenia anemostatów to mam pewna koncepcję, bardziej interesuje mnie odpoowidź na 2 pytanie, czy wystarczy sam anemostat, czy lepiej pójść w jakiś wentylator ?

    Pozdro...
    ShakeAll

    0
  • #4 17 Wrz 2009 21:33
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A co z nawiewem świeżego powietrza ? Zasada jest taka ,że tyle powietrza ile wywiewamy tyle powinniśmy dostarczyć. Zachowanie tego warunku jest konieczne aby mówić o prawidłowej wentylacji. Przy rozprowadzaniu instalacji w kilka punktów , raczej się nie obejdzie bez wentylatora. Sam ciąg grawitacyjny może być mało skuteczny.

    0
  • #5 17 Wrz 2009 21:39
    ShakeAll
    Poziom 19  

    Myślałem nad nawiewem, ale konstrukcja budynku uniemożliwia wykonanie tego w jakichś rozsądnych pieniądzach. Pozostają rozszczelnione okna.

    Pozdro...
    ShakeAll

    0
  • #6 18 Wrz 2009 21:27
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ta metoda nie zapewni odpowiedniego dopływu powietrza.

    0
  • #7 19 Wrz 2009 11:58
    malvit
    Poziom 17  

    Jako wieloletni mieszkaniec domu z opoki ( na szczęście już były)mogę ci podpowiedzieć parę rozwiązań ja zdołałem ograniczyć wilgoć w tego typu budynku. Najprawdopodobniej zbudowany jest na płytkich fundamentach nie izolowanych od gruntu. podłoga jeżeli jest drewniana to na pewno brak wentylacji przestrzeni pod podłogowej.Jeżeli natomiast masz zrobioną wylewkę bez ocieplenia i właściwej izolacji to taka podłoga jest gąbką ssącą wilgoć z gruntu szczególnie przy ścianach. Samo wprowadzenie wentylacji bez odizolowania pomieszczenia od źródła wilgoci da mizerne efekty lub problem zawilgocenia ścian pogłębi. Wydmuchanie wilgoci z pomieszczenia spotęguje proces nasiąkania. Dlatego najbardziej optymalne było by wentylowanie przestrzeni pod podłogowej. ale jest to tylko rozwiązanie połowiczne bez zastosowania izolacji przeciwwilgociowej. Przy intensywnej wentylacji powinieneś jeszcze pamiętać o stratach ciepła jakie spowoduje intensywne wywiewanie powietrza z mieszkania i nie wiem czy w perspektywie czasowej nie pochłonie to więcej pieniędzy niż wykonanie izolacji p.wilgociowe. Aby proponować konkretne rozwiązania potrzebne były by dokładniejsze szczegóły związane z konstrukcją budynku.

    0
  • #8 20 Wrz 2009 11:12
    ShakeAll
    Poziom 19  

    Pierwsza rzeczowa odpowiedź.

    Dom ma około 50 lat, murowany z kamienia wapiennego z terenu jury krakowsko-częstochowskiej, który zupełnie nie nadaję się do budowy budynków mieszkalnych, ciągnie wilgoć na potęgę.
    Izolacja z tego co mi wiadomo była zrobiona tak jak to się wtedy robiło - warstwa papy na fundamencie i nic więcej.
    W każdym razie na chwilę obecną brak możliwości zrobienia lepszej izolacji.
    Mieszkanie mam na poddaszu i początkowo warunki były koszmarne - ocieplenie z trocin i wapna, przeciekający dach, nieszczelne okna i brak wentylacji.
    Teraz jest ocieplenie z wełny mineralnej (wszystkie ściany poza zewnętrznymi drewniane), wymienione okna, na podłodze z płyty wiórowej ułożona izolacja, dość gruba pianka i panele.
    Z wilgocią do tej pory radziłem sobie osuszaczem powietrza, ale pomimo wydajności 0,8 l/h i wylewania z osuszacza nawet 20 l wody tygodniowo, nadal wychodzi pleśń pod oknem.
    Wentylacja jest konieczna chociażby dlatego że w tym roku doszła kuchnia.
    Problem w tym, że nie mogę jej zrobić tak jak by to wypadało, bo jedyne rozwiązanie to wpuścić kanał wentylacyjny w jedyny wolny kanał kominowy.
    Przez dach brak możliwości, ponieważ leży na nim stara rozsypująca się dachówka eternitowa, której lepiej nie ruszać.
    Chcę początkowo zrobić trzy anemostaty, połączyć to w jeden kanał, dalej dać jeden wspólny wentylator dokanałowy i na koniec wpuścić to w kanał kominowy.
    Jak na razie innego pomysłu nie mam.

    Pozdro...
    ShakeAll

    0
  • Pomocny post
    #9 20 Wrz 2009 11:34
    malvit
    Poziom 17  

    Pomijając konstrukcję wapienną budynku jako dostarczyciela wilgoci prawdopodobnie po wykonaniu szczelnej izolacji i wstawoeniu szczelnych okien wystąpił zanik naturalnej wymiany powietrza i przez to wykraplająca się wilgoć na ścianach i pod oknem gdzie prawdopodobnie jest mostek cieplny. Oczywiście wykonanie wentylacji wymuszonej sprawę cęściowo załatwi ale dodatkowo zaproponuję wykonanie otworów wentylacyjnych pod oknami( dawniej często stosowane) z możliwością regulacji przepływu ( mała kratka z żaluzją )to powinno wymusić przepływ powietrza i usunięcie wilgoci z pomieszczenia. Anemostat umieścić należy po stronie przeciwlwgłej do dopływu powietrza np. drzwi aby wymusić obieg powietrza w pomieszczeniu. Zjawisko pleśnienia ścian po wykonaniu foliowania, izolacji i wymianie okien na szczelne występoje bardzo często i w budynkach które nie mają problemu wilgoci. Pomieszczenie staje się za szczelne i nie ma wymiany powietrza a przez to naturalnego usuwania wilgoci. Z pozdrowieniami

    0