Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektrozawór jako spust ciśnienia z głowicy kompresora .

17 Wrz 2009 22:27 8750 25
  • Poziom 13  
    Witam serdecznie . Mam kompresor wyposażony w presostart od hydroforu niestety
    niema on spustu ciśnienia po wyłączeniu (jak w oryginalnych kompresorach ) więc chciałem do tego celu wykorzystać elektrozawór sterowany 220 v lub 12 . Musiał by on po dostaniu napięcia zamykać się i kiedy sprężarka napompuje napięcie zostanie odcięte zawór powinien się otworzyć i spuścić ciśnienie z głowicy kompresora . Myślałem nad wykorzystaniem elektrozaworu z instalacji lpg , ale bez napięcia jest cały czas zamknięty , a mi chodzi żeby było odwrotnie żeby bez napięcia był otwarty . Czekam na wasze sugestie z czego taki zawór wymontować . Liczę na szybka odpowiedź .
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 36  
    Witam, nie wiem czy takich zaworów (przełącznych) nie ma czasem w sterowaniu foteli dentystycznych ale nie jestem pewien. Taki mechaniczny zawór też można zrobić samemu, jest bardzo prosty w budowie.
    Popraw ten post jak radzi moderator bo nie podyskutujemy. :wink:
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 26  
    A nie prościej zawór zwrotny.Pamiętaj też ,że jest tam i ciśnienie i temperatura ,a zamknięcie ujścia powietrza już przy głowicy ,przy pracy kompresora może mieć opłakane skutki
  • Poziom 36  
    Awdeg napisał:
    A nie prościej zawór zwrotny.Pamiętaj też ,że jest tam i ciśnienie i temperatura ,a zamknięcie ujścia powietrza już przy głowicy ,przy pracy kompresora może mieć opłakane skutki

    Zawór zwrotny jest konieczny przy takim rozwiązaniu ale tu nie chodzi o zamknięcie ujścia tylko o otwarcie tak żeby sprężarka startowała bez ciśnienia nad tłokiem.
  • Poziom 19  
    Ja w dwu kompresorach zastosowałem dwa rozwiązania na elektrozaworze. Najważniejsze że musi być zawór zwrotny na butli. Być może sam zwrotny rozwiąże sprawę, może nie rozwiązać bo np jest krutka ruka do butli i kompresor jak rusza to już ją napełni i stanie.

    W małym kompresorze mam tak właśnie że elektrozawór jest otwarty normalnie i dopiero jak presostat podaje napiecie na silnik to od razu na elektrozawór który się zamyka. Tutaj i tak musiałem zrobić długą rurę doprowadzającą do butli - ok 80cm będzie w sumie 1/2 cala rura. Tego elektrozaworu temperatura nie wzrusza.

    W dużym kompresorze mam elektrozawór normalnie zamknięty - jest on otwierany na chwilę przekaźnikiem czasowym w momencie startu kompresora ( czasówka od gwiazda trójkąt ). Tutaj elektrozawór po jakimś czasie nie chciał się zamykac od temperatury - pomogło przytłumienie jego wylotu bo to 3/4 cala chyba.
  • Poziom 26  
    niutat napisał:
    Awdeg napisał:
    A nie prościej zawór zwrotny.Pamiętaj też ,że jest tam i ciśnienie i temperatura ,a zamknięcie ujścia powietrza już przy głowicy ,przy pracy kompresora może mieć opłakane skutki

    Zawór zwrotny jest konieczny przy takim rozwiązaniu ale tu nie chodzi o zamknięcie ujścia tylko o otwarcie tak żeby sprężarka startowała bez ciśnienia nad tłokiem.


    właśnie po to się stosuje zawór zwrotny,aby ciśnienie z zbiornika nie wracało na tłok sprężarki
  • Poziom 36  
    Jeśli sprężarka ma szczelny zawór w głowicy i włącza się często to sam zawór nie pomaga i trzeba spuścić powietrze szczególnie przy silniku jednofazowym. Mamy taką sprężarkę w firmie (fabryczną) z zaworem zwrotnym i mechanicznym zaworkiem odprężającym, niestety ten ostatni często się zawiesza i trzeba go czyścić bo silnik nie daje rady wystartować pod ciśnieniem.
    Mechaniczne są o tyle lepsze że zamykają się dopiero jak sprężarka nabierze obrotów.
  • Poziom 13  
    W małym kompresorze mam tak właśnie że elektrozawór jest otwarty normalnie i dopiero jak presostat podaje napiecie na silnik to od razu na elektrozawór który się zamyka. Tutaj i tak musiałem zrobić długą rurę doprowadzającą do butli - ok 80cm będzie w sumie 1/2 cala rura. Tego elektrozaworu temperatura nie wzrusza.

    kolego Mariuszczs a skąd wiązłeś taki zawór .
  • Poziom 26  
    niutat napisał:
    Jeśli sprężarka ma szczelny zawór w głowicy i włącza się często to sam zawór nie pomaga i trzeba spuścić powietrze szczególnie przy silniku jednofazowym. Mamy taką sprężarkę w firmie (fabryczną) z zaworem zwrotnym i mechanicznym zaworkiem odprężającym, niestety ten ostatni często się zawiesza i trzeba go czyścić bo silnik nie daje rady wystartować pod ciśnieniem.
    Mechaniczne są o tyle lepsze że zamykają się dopiero jak sprężarka nabierze obrotów.


    Ja piszę to co wiem z praktyki kompresory wykorzystywane w warsztatach nie mają takiej szczelnosci ani na zaworach w głowicy,ani na pierścieniach na tłokach,a tak w ogóle przy silniku 1,5kW 3fazowym i ciśnieniu 0,8Mpa nawet bez zaworu startują bez żadnego problemu. Powiedz przy teoretycznie idealnie szczelnej głowicy co da więcej elektrozawór niż zawór zwrotny ? i tak by było ciśnienie by napierało na tłok , i tak bo gdzie niby by miało zejść?. Ale to rozważania akademickie. Wiesz można też zainstalować klika elektrozaworów ,do tego sterownik,panel oprogramowanie i oglądac na ekranie proces napompowywania np. opony ...ale po co???
    Rozwiązanie które zaproponowałem jest najprostsze,ogólnie stosowane,nie skomplikowane.
  • Poziom 36  
    Nie unoś się Awdeg, wspomniałem że mamy taką sprężarkę (jednofazową) na warsztacie więc też wiem o czym piszę (jeśli zawór się zawiesi to silnik robi jeden obrót i staje). Co do tematu być może silnik kolegi pio_len da sobie radę ze startem pod ciśnieniem i taki zawór nie będzie w ogóle potrzebny.
  • Poziom 19  
    Moja mała ma 2,2 kW silnik i właśnie bez elektrozaworu i długiej rury robiła obrót i stop, tyle że jest to silnik jednofazowy
  • Poziom 13  
    Awdeg napisał:
    Powiedz przy teoretycznie idealnie szczelnej głowicy co da więcej elektrozawór niż zawór zwrotny ? i tak by było ciśnienie by napierało na tłok , i tak bo gdzie niby by miało zejść?. Ale to rozważania akademickie. .



    Mój kompresor na razie startuje ale planuje zakup nowego agregatu i myślę że będą problemy. A kolega Awdeg chyba nie zrozumiał tematu ciśnienie wyleci przez elektrozawór w powietrze, w każdym nowym kompresorze jest taki właśnie zaworek w presostacie.
  • Poziom 13  
    Widzę że temat staną w miejscu czekam na nowe pomysły odnośnie zaworu .
  • Poziom 13  
    nasu napisał:
    Sorki może trochę nie na temat.
    Wyłącznik ciśnieniowy PRESOSTAT do sprężarki można kpić za mniej jak 100zl za ponad 100zl będzie z reduktorem zaworem bezpieczeństwa manometrami i szybkozłączkami


    Ale ja mam reduktor zawór bezpieczeństwa i presostat , tyle że bez zaworka .Po co wydawać 100zł jeśli mogę dołożyć elektrozaworek za darmo , tylko nie wiem z czego go wyciągnąć .
  • Poziom 21  
    W każdym rozwiązaniu potrzebny będzie zawór zwrotny miedzy rurką od sprężarki a zbiornikiem i do tej rurki podłączmy PRESOSTAT, zawór odprężający, odpowietrznik czy ten zawór z LPG i z tej rurki spuszczamy powietrze jak sprężarka nie pracuje.
    W przypadku zawór normalnie zamkniętego jak od LPG trzeba dołożyć przekaźnik i do styków normalnie zwartych podłączyć zawór - gdy sprężarka pracuje styki są rozwarte zawór zamknięty - gdy nie pracuje styki są zwarte płynie prąd do zaworu i wypuszcza powietrze z rurki
  • Poziom 13  
    nasu napisał:
    W każdym rozwiązaniu potrzebny będzie zawór zwrotny miedzy rurką od sprężarki a zbiornikiem i do tej rurki podłączmy PRESOSTAT, zawór odprężający, odpowietrznik czy ten zawór z LPG i z tej rurki spuszczamy powietrze jak sprężarka nie pracuje.
    W przypadku zawór normalnie zamkniętego jak od LPG trzeba dołożyć przekaźnik i do styków normalnie zwartych podłączyć zawór - gdy sprężarka pracuje styki są rozwarte zawór zamknięty - gdy nie pracuje styki są zwarte płynie prąd do zaworu i wypuszcza powietrze z rurki


    Wszystko mam zawór zwrotny itd . Zawór od lpg się nie sprawdzi bo jeśli kompresor nie pracuje przez np 10 godz to prąd płynie przez elektrozawór , przy tak długim czasie pracy długo nie pociągnie . Robiłem próby z takim zaworkiem i po 1 godz był gorący a co z nim będzie po 10 godz . Dlatego szukam zaworka który bez napięcia jest otwarty , wtedy prąd płynie przez niego tylko w czasie pracy kompresora czyli jakieś 5 min maks 10 .
  • Poziom 14  
    Witam
    Wiem *pio-len* o co ci biega bo sam ten sam problem kiedyś mialem .
    Rozwiązałem go następująco . Zrealizowałem go następująco :
    zastosowałem wyłącznik czasowy który otwierał mi zaworek tylko na parę sekund w momencie każdej zmiany (praca-wyłaczenie ) pracy silnika .
    Przy wyłączeniu kompresora opróżniał mi ciśnienie z nad głowicy .
    Po włączeniu kompresora utrzymywał mi chwilę brak ciśnienia nad głowicą ,co wydatnie powodowało łatwość rozruchu sprężarki przez silnik ( silnik jednofazowy,sprzężenie z sprężarką bezpośrednie na osi silnika ) a wiadomo że silniki 1-faz mają bardzo słaby moment rozruchowy .
    Zaworek zastosowałem lpg na który się tak boczysz , aby wyeliminować jego szybkie nagrzewanie przez miejce styku odizolowałem od miejsca montaży kawałkiem przewodu z tworzywa sztucznego (gumy) .Prąd płynął przezz niego tylko chwile i sprawiał mi się bezproblemowo .Całe ciepło jakie przyjmował na siebie było praktycznie od ciepłego powietrza sprężania , a te wytrzymywał bezproblemowo .

    Do zasilania tego przekażniczka użyłem styków NO,i NC stycznika zasilającego silnik ,a podłączenie go to w zasadzie "mały Pikuś" dla elektryka .Oczywiście przy zastosowaniu zaworku LPG trzeba te 12V DC.(mały tranformatorek )to chyba wiesz .


    Jleś czasu temu było to juz omawiane i umieściłem tam foto. ale teraz nie moge tego znaleśc .

    Powodzenia

    znalazłem zdjęcie praktycznie jest już całośc inaczej zrobiona ale idea pozostaje taka sama:https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic566159.html
  • Poziom 19  
    niewiem jakie rozwiązanie wybierzesz ale są dostępne elektrozawory normalnie otwarte o których pisałem, w drugim rozwiązaniu przekaźnik czasowy tez jest dostępny
    w sklepach internetowych i na allegro też widzę

    a wracając do elektrozaworu od lpg to po 10 godzinach będzie miał taką temperaturę jak po godzinie bo jest przystosowany do pracy ciągłej
  • Poziom 13  
    Mariuszczs napisał:
    niewiem jakie rozwiązanie wybierzesz ale są dostępne elektrozawory normalnie otwarte o których pisałem,


    A skąd takie wziąć lub z czego wymontować .A co do pomysłu z przekaźnikiem czasowym to już nad nim myślałem i trochę mi się nie podoba bo , co kiedy zawór zwrotny będzie puszczał powietrze wtedy cofnie się ono do głowicy i będzie parło na zaworki sprężarki . Przy starym kompresorze bym to olał ale kupuje sprężarkę za 1500zł
    i boję się ze może mieć to wpływ na żywotność sprężarki .Dlatego szukam zaworka który bez napięcia będzie otwarty .
  • Poziom 19  
    nie rozumiem- nowa sprężarka i nie będzie działać bez przeróbek ?
    pisałem są takie elektrozawory nawet na allegro, zgodnie z regulaminem nie zamieszczam linka - po prostu wpisz "elektrozawór" i poczytaj w opisach

    a w sprężarce po to są zaworki, żeby na nie parło powietrze, a przekaźnik czasowy stosujesz wtedy kiedy nie masz elektrozaworu normalnie otwartego.

    Popraw, bo "szpeci".
    [Akrzy]
  • Poziom 13  
    Mariuszczs napisał:
    - nowa sprężarka i nie będzie działać bez przeróbek
    a w sprężarce po to są zaworki, żeby na nie parło powietrze,


    Nowa w sensie sam agregat reszta zbiornik presostat itd mam ze starego kompresora .
    Piszesz że ''w sprężarce po to są zaworki, żeby na nie parło powietrze'' ale nie kiedy kompresor nie pracuje .A co do allegro to chodzi o jakiś tani elektrozaworek.
  • Poziom 19  
    Nic nie szkodzi z tym że będzie parło na zawory w sprężarce - akurat u mnie tak jest że zawory w sprężarce są nowe a zawór zwrotny nieco przepuszcza i objawia się to tym że jak silnik się zatrzyma o trochę cofa sprężarkę. Najważniejsze jest to że potem w momencie gdy sprężarka rusza otwiera się zawór upustowy i powietrze ucieka z rury doprowadzającej do butli. Ponieważ otwarcie elektrozaworu trwa tyle co praca silnika w gwieździe to silnikowi jest leciutko ruszyć. Potem sterowanie przełącza silnik w trójkąt i zamyka się elektrozawór. Mam chyba ustawione na 2 sekundy.
  • Poziom 13  
    Więc co radzisz zaworek zamknięty z czasówką czy zaworek otwarty a może presostat 1 fazowy 80 zł i stycznik . Co wyjdzie taniej .
  • Poziom 19  
    Może od początku - założysz sprężarkę i silnik na butlę to po prostu daj zawór zwrotny przy butli i mufkę w rurze idącej do niego. Jeśli silnik będzie bez problemu startował to OK. Jeśli nie to wtedy wkręcisz elektrozawór.
    Jeśli będzie silnik 3 fazowy to dajesz nieco większy niż ci wychodzi z wyliczeń z wydajności i pewnie po kłopocie. Do silnika 3 fazowego możesz dać nasz presostat taki jak w hydroforach tyle że 8 barowy - on może pracować z silnikami do 5,5 kW. Elektrozawór normalnie otwarty jest dobry bo nie potrzebujesz żadnego sterowania.

    Jeśli silnik 1 fazowy i nie będzie miał siły ruszyć bo po jednym obrocie napełni rurę powietrzem i stanie to wtedy koniecznie elektrozawór z czasówką podtrzymującą otwarcie np 2 sekundy.

    Spokojnie możesz sobie po prostu tą mufkę wspawać przy budowie sprężarki i wszystko wyjdzie przy pierwszych próbach co musisz dołożyć.
  • Poziom 13  
    Mariuszczs a ty skąd wziąłeś swój elektrozaworek normalnie otwarty ewentualnie ile kosztował . Najtańszym rozwiązaniem wydaje mi się że będzie elektrozaworek normalnie
    otwarty lub presostat 1 fazowy i stycznik . Stycznik mam więc nic mnie nie kosztuje .