Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

radio cd30 mp3 samo się włącza i rozładowuje akumulator

pitsen 18 Wrz 2009 01:38 10348 0
  • #1 18 Wrz 2009 01:38
    pitsen
    Poziom 10  

    Temat ten był wielokrotnie poruszany , ale jakoś nie było rozwiązań a mnie właśnie udało się problem zwalczyć ( choć nie wiem na jak długo).

    Objawy początkowe były takie że płyta po włożeniu i naciśnięciu po odsłuchaniu muzyki, klawisza eject, nie wysuwała się do końca. Czasami pojawiał siękomunikat CD error. Dodatkowo, i co było najgorsze po zamknięciu auta i pozostawieniu na jakiś czas radio samo się włączało i jak wiadomo rozładowywało akumulator.

    Przyczyną włączania się radia jest uszkodzenie czujnika włożenia płyty.Czujnik ten to nic innego jak styki z obrotowym suwakiem i trzema kabelkami. Jeśli są problemy z kontaktem, radio otrzymuje info że w napędzie jest płyta i próbuje ją odczytac nawet wtedy gdy płyty w środku nie ma.Oczywiście powoduje to wyświetlenie komunikatu CD error. Nie wiem tylko dlaczego , po zamknięciu auta i pozostawieniu na jakiś czas radio samo sprawdza swój stan. Być może jest jakaś procedura weryfikacji okresowej systemu.Nie będę tego analizaował, moim zdaniem i tak nie ma to znaczenia.
    Rozwiązania są trzy.

    Pierwsze, które ktoś juz poruszał na elektrodzie to pozostawianie zawsze włożonej płyty do napędu. To działa. Potwierdził to jakiś kolo w jednym z forów zagranicznych n/t vectry i cd30 ( tam to jest właściwie Vauxhall ).

    Drugie rozwiązanie , to złapać kontakt z gościem z Bydgoszczy , który na allegro ogłasza że naprawia te problemy. Link -> http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=735133303
    tytuł aukcji : OPEL VW NAPRAWA RADIA CD30 CD30 MP3 RCD300 (numer 735133303)
    Trzeba radio wyjąć i wysłać do naprawy. Tyle.

    Trzecie rozwiązanie dla nieco bardziej sprawnych manualnie to naprawa we własnym zakresie. Po wyjęciu radia i odpięciu kabli ( uwaga na złacze antenowe - je można wyjąć dopiero po odciągnięcu i zdjęciu czarnej klamerki trzymającej złącze lemo w gnieździe !!! Nic na siłę !!! Klamerka ma ucho znajdujące się przy obudowie i poważając je śrubokrętem trzeba ją zdjąć,, a potem nacisnąć biały języczek trzymający złącze.
    Po wyjęciu radie odkręcamy cztry śruby ( hex ), znajdujące się na górnej pokrywie radia. Zdejmujemy pokrywę podważając śrubokrętem w widocznych po bokach miejscach.
    Wyjmujemy naped do góry ( trzymały go te śruby ) - nie za daleko, tam jest kabel ze złączem, który musimy odpiąć.
    Napęd kładzemy na stole i odkręcamy cztery śruby krzyżakowe znajdujące się po bokach i tryzmające górną metalową płytkę zamykającą dostęp do znajdujących się poniżej mechanizmów. Płytke zdejmujemy delikatnie ( uwaga na laser !! ) , trzyma się ona na znajdujących się od tyłu modułu wygietych zaczepach.
    Po zdięciu płytki widać czarne "wąsy" , z kółkamo zebatymi ,w które wprowadzana jest płyta. Te wąsy są spięte ze sobą za pomocą suwaka również z zębami.
    Patrząc od przodu napędu po lewej stronie pod czarnym kółkiem znajduje się czujnik ( widac 3 kabelki ( czarny, czerwony i brazowy.) Żeby oczyścić styki najpierw trzeba odpiąć kabel od płytki znajdującej się po drugiej stronie ( spód ) napędu. Po prawej stronie metalowej płytki która trzyma wąsy znajduje się śruba krzyżakowa - 1 szt. Odkręcamy ją. Płytkę z wąsami można teraz wyjąć , trzyma się na metalowych wsuwkach znajdujących się po lewej stronie napędu. Napęd odkładamy dalej, a nastepnie zdejmuemy lewy wąs wraz z kołem zębatym i zintegrownym czujnikem. UWAGA nie próbować rozłączyć szarego elementu czujnika z czarym kółkeim zebatym. Zatrzaskowe zaczepy na osi koła sa słabe i łatwo je połamać , a wtedy LIPA.




    Wąś z kołem zdejmuje się prosto , treba delikatnie go przesunąć na maksa w prawo ( tak jakby do środka płyty, przekośić i podnieć do góry.Daje się to zrobić, każdy kto ma sprawne ręce i inżynierską żyłkę sobie z tym poradzi.
    I teraz zaczyanją się schody - jak oczyścić styki do których nie mamy dostępu ? Bardzo prosto - wystarczą dwa pojemniki i trochę papieru toaletowego - miekkiego.
    Pierwszy pojemnik to smar do czysczenia i konserwacji potencjometrów w sprayu.Można taki kupić na giełdzie elektronicznej ( np wolument wawa ).
    upując ten środek trzeba te z kupic , drugi pojemnik - tym razem ze sprężonym powietrzem ( sklepy komputerowe ).
    Usunięty czujnik intensywnie spryskujemy preparatem do czyszczenia potencjometrów i zostawić na 2-4 minut żeby środek rozpuścił tlenki. Potem za pomoca sprężonego powietrza, wydmuchujemy jak najdokładniej płyn czyszczący , i suszymy cały element papierem, przykładając go delikatnie - tak aby nie zostawiś ścinków. NIe należy zlewać czujnika spirtyusem - rozpuści on środek czyszczący i jednocześnie smarujący.
    Po osuszeniu w odwrotnej kolejności wszystko składamy. KONIEC !!!!

    Ponieważ kilku kolegów sugerowało że czasami pomaga załadowanie nowego oprogramowania do radia, nie mogę zapewnić że oczyszczenie styków j/w na 100% pomoże - u mnie zadziałało.

    Powodzenia. :D

    2 0