Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Corsa 1.0 12V 99r. - Szarpie na niskich obrotach - czujnik?

18 Wrz 2009 01:50 17636 17
  • Poziom 11  
    Witam
    Postaram się dokładnie opisać mój problem.
    Od jakiegoś czasu zauważyłem dziwną nieregularna pracę silnika. Objawiało się to tym, iż podczas np jazdy na wolnych obrotach (nie mam obrotomierza wiec nie podam obrotów), niezależnie od biegu auto na chwile (2-4 sekundy) traciło moc. Problem ten powoli narastał, nawet podczas ruszania, kiedy zmieniałem na 2 bieg potrafił tak tracić moc, że aż nim szarpało. Pomagało wciśnięcie sprzęgła, przegazowanie i gdy wchodził na wysokie obroty to już praca silnika była płynna. Problemy z przerywanie pojawiał się tak do 80-90km/h na 5 biegu. Powyżej (90-130km/h) auto (silnik) pracowało bez najmniejszych zastrzeżeń. Nieregularną pracę można było zauważyć gdy powoli dodawałem gazu nawet na postoju. Obroty silnika zaczynały "falować" coraz bardziej do pewnej prędkości obrotowej. Potem przy wyższej chodził płynnie. Po zdjęciu nogi z gazu czasami na wolnych obrotach to falowanie pozostawało a czasami było to niezauważalne - silnik pracował równo.
    W tym aucie miałem kiedyś wymieniany czujnik przepływomierza powietrza ale wtedy problem był gdy np dodawałem gazu (np podczas wyprzedzania) a tu jest podczas przyspieszania wszystko ok. Nawet wypiąłem czujnik przepływomierza do testu - auto było mułowate ale tez odczuwałem szarpanie. Odłączyłem tez czujnik sondy - tez takie samo zachowanie.
    Co zrobiłem u mechanika:
    Wymieniłem to co i tak powinienem był zrobić czyli: filtr paliwa, filtr powietrza, świece (nawet olej i filtr oleju :-) ) Wymieniłem też rozrząd (tzn. łańcuszek i napinacz ponieważ trochę go było "słychać" a było podejrzenie ze to "szarpanie" może być jego przyczyną - na komputerze pokazywał "dziwne" wartości co do kąta wyprzedzenia (tak zdiagnozował mechanik), mam 156 tys. na liczniku). Przeczyściłem ale i "zaślepiłem" zawór EGR.
    Reszta sprawdzana była na zasadzie podmiany z innej sprawnej Corsy. Chyba praktycznie wszystko co się dało podmienić: wszystkie czujniki, cewka (moduł), sprawdzono też ciśnienie pompy paliwa - jest OK. W pewnym momencie mechanik powiedział, że pół silnika :-) jest z innej Corsy a usterka nadal występuje.
    Przez przypadek chyba znalazł problem. Nie podpiął czujnika przepustnicy. Po wypięciu kabla silnik pracuje płynnie jednak... stracił na mocy oczywiście. Zwracam uwagę, że czujnik był podpinany od innej Corsy, a nawet chyba cała przepustnica (?) podmieniona i mimo to problem nadal występował. Czyli nawet jak ten czujnik jest ok to problem występuje. Mechanik sprawdził kabel, który prowadzi od czujnika przepustnicy do komputera i powiedział, że jest ok. Ponieważ auto jest mi potrzebne do jazdy a on już nie może mi więcej pomóc to zabrałem Corsę i nią tak jeżdżę :-) Dodam, że po tych wymianach, czyszczeniach i gdy podłączony był czujnik przepustnicy to na komputerze nie było żadnych usterek.
    Więc gdzie szukać usterki? Może ktoś na forum spotkał się z takimi objawami?
    Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i liczę na "elektryków samochodowych" :-)

    Dodam, że nie mam od kilku lat :-) już w mojej Corsie katalizatora (zapchał się i został "wykruszony"). Została tylko sonda ale to nie powinna być przyczyna bo problem powstał teraz. Przez kilka lat bylo ok :-)
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • Poziom 15  
    Moim zdaniem masz uszkodzony przepływomierz-miałem to samo.Tego elementu nie zdiagnozuje żaden komputer.
  • Poziom 11  
    Przepraszam Cie ale chyba nie przeczytałeś dokładnie tego co napisałem:
    "Nawet wypiąłem czujnik przepływomierza do testu - auto było mułowate ale tez odczuwałem szarpanie."
    Poza tym był podpinany inny czujnik przepływomierza powietrza z innej Corsy i to nie pomogło (nic nie zmieniło - nadal na wolnych obrotach szarpał/"pływał")
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • Poziom 42  
    Gizman , Ty się nie podniecaj.
    Co to znaczy : szarpał , pływał. Opisz to po ludzku , a nie jak Tobie się zdaje.
    Jaki dałeś opis , taką masz odpowiedz.
    Pana Tadeusz już napisano , Ulissesa też.
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • Poziom 11  
    emeryt2 napisał:
    Gizman , Ty się nie podniecaj.
    Co to znaczy : szarpał , pływał. Opisz to po ludzku , a nie jak Tobie się zdaje.
    Jaki dałeś opis , taką masz odpowiedz.
    Pana Tadeusz już napisano , Ulissesa też.


    Co to znaczy po ludzku?? Starałem się opisać w pierwszy poście to jak najdokladniej aby nie dostawać odpowiedzi sprawdź to sprawdź tamto itd. Napisać za mało to piszecie, żeby dokładniej napisać, za dużo to pisarza ze mnie robicie :-)
    Szarpał podczas jazdy na wolnych obrotach (przy większych obrotach było ok) a na postoju dodając powoli gazu obroty "pływają" tzn raz są wolniejsze raz szybsze, słychać prace silnika nieregularną ale ta nieregularność jest stała jak fala sinusoidalna - falują obroty z częstotliwością 1-2 Hz. Nie wiem jak jeszcze bardziej jasno to opisać (chyba, że nagram odgłos silnika :-))

    Ja się nie podniecam (ani w pozytywnym ani w negatywnym tego słowa znaczeniu :-)
    Po prostu szukam pomocy, podpowiedzi.

    ps Gizmon nie Gizman :-)
  • Poziom 42  
    O tej "kosiarce" jest wiele tematów i w zasadzie jedno rozwiązanie góra dwa, ale poczytaj sam wszystkie posty i sam wyciągniesz wnioski
  • Poziom 11  
    Wierz mi czytałem :-) Nie jest to moja pierwsza przygoda z tą "kosiarką" :-) Wszystkie "standardowe" rozwiązania problemów typowych dla tego auta niestety zawodzą.
  • Poziom 12  
    1.mam nadzieje ze ten rozrzad byl ustawiany na przyrzady.2piszesz ze zaslepiłes egr to zle bedziesz musial to usunac bo auto nie bedzie dobrze chodzic.3z tego co pamietam w tym roczniku wymienialismy program w ecu silnika ,opel zalecal to przy problemach z przepustnica.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Wszystko ładnie pięknie,ale nic nie wspomniałeś o pomiarze ciśnień cylindrów.Z drugiej strony czy mechanik pomierzy ł napięcie na potencjometrze przepustnicy?Przedzwonić kable to jedno ale pmierzyć napiecia to drugie.Miałem kiedyś przypadek z uszkodzonym sterownikiem bo nie było 5V na potencjometrze przepustnicy.Drugi przypadek jaki miałem podobny w objawach to uszczelka pod głowicą.Co do zaworu EGR to trzeba pierwsze wgrać oprogramowanie które nie obsługuje zaworu EGR i dopiero pużniej zaślepiać.Jakiej wartości miałeś ciśnienie paliwa?
  • Poziom 10  
    Odgrzewam temat, by nie zaśmiecać forum, a rozwiązania nikt nie podał.

    Problem podobny - cosiarka szarpała tak to 3 biegu, takze przy stabbilnej jeździe, np. przy 40km/h. Do czasu. Pewnego dnia nie chciała odpalić - odpaliła po dodaniu gazu. Pojechałem na diagnostykę - wywaliło Przepływkę, egr i lambdę, przy czym elektromechanik powiedział bym się nie martwił, bo jak przepływka powoduje błędy, to często wywala takze i te dwie rzeczy

    Wymieniłem więc przepływkę na podróbkę - nie stać mnie na na Bosha za 510zł. Do wieczora było ok, aż znów pojawiał się raz po raz problem z odpalaniem Do tego silnik na wolnych obrotach zaczął bardzo nierówno pracować i dopiero po 500 metrach odzyskał wigor, gdyż wczesniej dławił się.

    Jutro jadę na nowo na diagnostykę, tylko zastanawiam się, czy ktoś może choć oszacować co jest nie tak, żebym się przygotował finansowo - miał ktoś coś takiego?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    jaworskiauto napisał:
    podróbka nie chodzi poprawnie


    Powiem tak: "Musi". 500 kilka złotych za napis bosh, to totalne nieporozumienie. zapewne wiesz jak to urządzenie wygląda;) Poza tym szarpanie zniknęło, a problem z odpalaniem pojawił się przed wymianą. Więc domyślam się, że to rzeczywiście może coś być z wspomnianą wcześniej lambdą lub EGR - tak by wskazywały objawy

    W każdym razie zobaczymy co pokaże diagnostyka.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Ok, rozumiem - co do tej przepływki. Zdecydowałem się na podróbkę takze z tego względu, ze moje przebiegi roczne nie przekraczają 12000, więc niech pochodzi choćby rok, a co do tych Boshowskich - podobno tez nie sa zbyt szczęśliwe, bo to jedna z najbardziej typowych awarii tego modelu - taki jego urok

    Co do rozrządu - zobaczymy, nie pomyślałem o tym. Żałuję, ze mechanika dzisiaj nie ma, bo muszę jeszcze dziś i jutro mieć sprawne auto, a tu z dnia na dzień gorzej
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Wczoraj byłem u elektromechanika, ale co miało miejsce wcześniej:

    Rano (parkuję w garażu) auto zapaliło, ale obroty falowały. Auto szarpało i w lusterku widziałem przerywane ( zgodnie z szarpaniami) kłęby dymu. Po około 400metrach praca się ustabilizowała. Około 15 odpaliłem z trudem - musiałem dodać gazu. I znowu - falujące obroty, szarpanie, kłęby dymu. Po około 400 metrach wszystko w normie,a do mechanika z pracy mam mniej więcej 700-800 metrów. Dojechałem, podłączony komputer i znowu:
    Przeoływka (wymieniona na nieoryginalną, ale nową;
    EGR
    Lambda.

    Mechanik skasował błędy (jak powiedział - awaria tylko jednego z tych urządzeń może powodować błędy pozostałych) Po skasowaniu auto było monitorowane i nic. 0 błędów,nawet podczas jazdy (zwykle raz po raz, w tym dzień wcześniej paliła się kontrolka CHECK, a tym razem nic.

    Efekt? W piątek zostawiam auto na cały dzień.
  • Poziom 10  
    Wreszcie!

    W piątek po przejechaniu 25km zapalił mi sie "Check engine" i zaraz pojechałem do diagnosty. Wykazało lambdę i EGR. Wskazanie mechanika - EGR, ale zastrzegł, że lambda pokazuje własciwe paramnetry.

    Dziś mechanika za śmieszne pieniądze przeczyścił mi EGR - sprężonym powietrzem i rozpuszczalnikiem. Pierwsze odpalenie z małym problem, dwa szarpnięcia po ruszeniu i "That's it". Szarpanie zniknęło, Cosiarka zbiera się nieco lepiej, odpala bez problemi i trzyma obroty

    Narazie sie tym do końca nie podniecam, bo to za wcześnie - wszak nie wymieniłem tego ustrojstwa, a jedynie zostało ono wyczyszczone, jednak zauważyłem znaczną poprawę. Liczę się jednak z tym, że za jakiś czas przyjdzie wymienić ten "wynalazek ekologów", ponoć redukujący emisje gazu nieujętego w Polskiej normie.

    Porada

    W w/w problemie radzę więc zwrócić uwagę najpierw na przepływke (taki urok Cosiarek - typowa usterka), a potem nieszczęśny zawór. Jednak nic nie zastapi diagnozy komputerowej + rozsądny i uczciwy mechanik, który zaraz nie będzie chciał wymienic wszystki wskazanych częście (awaria przepływki powoduje często błędne wskazania innych elementów niekoniecznie niesprawnych.

    Temnatu narazie nie uznaję za zamknięty - zobaczę jak auto będzie się zacowaywało jeszcze przez jakiś czas

    19.10.2010. Po przejechaniu prawię 400km od wyczyszczenie EGR mogę z 99% pewności swierdzić, że to właśnie ten nieszczęsny zawór był odpowiedzialny za szarpanie. Oczywiście do tego doszedł przepływomierz powietrza, ale to po zabiegu czyszczenie EGR bolączki z szarpaniem i nierówną pracą silnika, bolączki zniknęły. Liczę się jednak z koniecznością wymiany zaworu w niedalekiej przyszłości - nie każdy i nie zawsze można zaślepić - info priv - nie chcę zaśmiecać forum.

    23.10.2010 Po przejechaniu kolejnych 200 km, znów pojawiło się delikatne szarpanie i "falujące obroty na zimnym silniku. Znów EGR. Sprawdziło się więc to co przypuszczałem - konieczna wymiana. Koszty - poznam w poniedziałek i napiszę. Czyszczenie to jak powiedział mój mechanik: "Leczenie syfa pudrem"

    5.11.2010 - Wyczyszczony EGR został zaślepiony. Brak błędów, lekki przypływ moci i obnizenie spalania (spaliny mają mniejszy opór)

    Problem uważam za rozwiązany. Dziękuje wszystkim za odpowiedzi