Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Golf IV drzwi się nie otwierają.

18 Wrz 2009 22:19 17376 10
  • Poziom 9  
    Jak w temacie... Bratu zepsuł się zabierak we wkładce od zamka. Wymienił go, skręcił wszystko, zadowolony zamyka drzwi i tu problem. Drzwi się nie otwierają. Nie reagują na ciągnięcie klamki od zewnątrz, ani od wewnątrz. Centralka zamyka i otwiera drzwi (bolec się rusza), ale drzwi ani rusz. Od czego tu zacząć w celu usunięcia tej usterki?
  • Poziom 28  
    Wróciłbym do początku. Skoro wszystko było ok wcześniej, rozebrałbym raz jeszcze drzwi i sprawdziłbym wszystko po kolei. Ta naprawa coś im nie wyszła, albo reklamuj usługę zrobią Ci za free
  • Poziom 9  
    Ok rozbieram drzwi od środka i co? Jak je mam otworzyć? Coś się zacięło chyba. Nie ma co reklamować, brat sam to wymieniał.
  • Poziom 28  
    a hyba że tak sie sprawy mają . spróbuj sposobem albo kluczem do oporu na otwieranie i sprubuj klamką wewnętrzalbo jedz gdzies na szrot i popatrz jak mechanizm pracuje za co trzeba by pociągnąć by zamek puściłja z tego co kojarze wyciągąłem tapicerke w 5 drzwiowej wersji i musiałem najperw fotel kierowcy wykręcic i wyjąc miałem wtedy dojście do wszystkich śrób i tapicerkę zdjełe śróby masz tylko w podłokieniku i na spodniej częsci tapicerki jak wywalisz fotel to masz pole manewru myśle że idzie to zrobić jak bedziesz miał drzwi rozebrane
    idzie linka do klamki wewnętrznej i spróbuj nią myśle że jak nie idzie klamką otworzyc to zamek jest w pozycji zamniętej i mocno bym sie koncretrował na poycji zamka może coś blokuje albo mu cos obok przeskoczyło
  • Poziom 2  
    siema!!!rozbieranie drzwi od środka nic wam nie da:(żle założyliście linkę naciągu klamki (czyli nie została dobrze naciągnięta) i dlatego nie otwieraja sie drzwi.pociągnij za klamke i uderz ręką nad nią tylko tak aby nie wgnieść blachy :D ,drzwi powinny otworzyć się:D gdy drzwi beda otwarte musisz wyjąć kosć klamki (pamietaj przy odkrecaniu śruby musisz mieć naciąnietą klamke inaczej tapicerka , szyba i zamek do rozkręcenia) nacąginij linke troche mocniej ale nie za duzo bo nie zamkniesz wogóle drzwi:) włóż kość wkręć srube i gotowe!!!ps. zamknij zamek śrubokrętem na otwartych drzwiach i sprawdz czy działa:)powodzenia pozdrawiam
  • Poziom 43  
    przemas1981 napisał:
    siema!!!rozbieranie drzwi od środka nic wam nie da:(żle założyliście linkę naciągu klamki (czyli nie została dobrze naciągnięta) i dlatego nie otwieraja sie drzwi.pociągnij za klamke i uderz ręką nad nią tylko tak aby nie wgnieść blachy :D ,drzwi powinny otworzyć się:D gdy drzwi beda otwarte musisz wyjąć kosć klamki (pamietaj przy odkrecaniu śruby musisz mieć naciąnietą klamke inaczej tapicerka , szyba i zamek do rozkręcenia) nacąginij linke troche mocniej ale nie za duzo bo nie zamkniesz wogóle drzwi:) włóż kość wkręć srube i gotowe!!!ps. zamknij zamek śrubokrętem na otwartych drzwiach i sprawdz czy działa:)powodzenia pozdrawiam

    Najprawdopodobniej linka została za mocno naciągnięta i taki cyrk się dzieję.
  • Poziom 2  
    jeżeli linka była by za mocno naciągnięta to wariowały by wszystkie bolce góra dół i tak kilka razy przy przekreceniu zamka ,moim zdaniem ten cały cyrk wynika z za mało naciągnietej linki :) pozdrawiam
  • Poziom 14  
    a moze ktoś mi powie jak założyć ta linke między mechanizmem a zewnetrzną klamka ??
  • Poziom 10  
    Ja spotykam się z tym problemem po 2 latach ;) a pisze dlatego że nie znalazłem odpowiedzi w sieci, może komuś się przyda.
    U mnie przy klamce za bardzo naciągnąłem linkę z myślą że lżej będzie się otwierać, i tu był błąd, a żeby otworzyć wystarczyło dopchnąć ręka drzwi w okolicy wkładki i pociągnięcie za wewnętrzną klamkę.
    pozdro
  • Poziom 9  
    Kolego Sobciu21
    Wiedz, że jesteś porządnym gościem... Niewielu osobom chciało by się dopisać taką krótką informację. Ot tak - po prostu...
    Jestem pewien, że Twój przekaz wielu osobom jeszcze pomoże.
    Pomógł właśnie mi. Lekko postukałem w okolicy wkładki... ciągnąłem rygiel... i puściło... A już miałem wizję ściągania tylnych drzwi, cięcia słupka (żartuję) i nie wiem czego jeszcze... Na szczęście trafiłem na Twojego posta.
    Teraz jest super. Uśmiech nie schodzi z mojej twarzy i radość wewnętrzna wraz ze spokojem ducha mi towarzyszą... Dzięki Tobie...
    Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję
    Ps. Przyczyną mojego zablokowania drzwi była na pewno zbyt mocno naciągnięta linka wewnętrzna prowadząca do klamki zewnętrznej.
    Robert
  • Poziom 43  
    O tej nieszczęsnej lince pisałem 3 lata temu ale widocznie nie każdemu chce się czytać, może to za prosta usterka, żeby wydawała się realna.