edward jankowski napisał: Rozbierałem manetkę taśma niby ok. blaszki i styki w bardzo dobrym stanie. Rozebrałem cały przełącznik zespolony i nic nieodpowiedniego nie zauważyłem. Jest to nowy samochód i wszystko pachnie nowością. Zaskoczony byłem tylko elektroniką w tym przełączniku jest skomplikowana.Nie wydaje mnie się że to można sprawdzić. Bardzo ciężka sprawa. Pozdrawiam.
Witam,
Bede sie powtarzal. System jest "zinformatyzowany". Zadanie wlaczenia swiatel, to ramka (chyba tak nazywa sie to po polsku) dlugosci kilkunastu bajtow.
Rozbierajac na chybil-trafil mozesz tylko pogorszyc sprawe. W ten sposob mozesz jedynie sprawdzic, a i to z duzym ryzykiem zwiekszenia liczby usterek, wylacznik na poczatku drogi, i przekaznik na koncu.
Sprawdzic mozna (prawie) wszystko na drodze informatycznej. Jesli nie jestes wyposazony, podjedz do kogos, kto ma sprzet (i wiedze, oczywiscie) a zaoszczedzisz czasu i pieniedzy.
Pozdrawiam, Georges