Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Temperatura przełączania na gaz

20 Wrz 2009 02:48 48666 24
  • Użytkownik usunął konto  
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 19  
    O masz...:) polecal bym nie "regulowac" tego:)
    A temp. minimalna to 35 st. Celcjusza:)
  • Poziom 11  
    witaj
    Domyślam się że chodzi ci na obniżenie kosztów paliwa, szybciej przełączać na tańszy gaz. Musisz wziąć pod uwagę że gaz rozprężajać się obniża mocno swoją temperaturę. By było go więcej i łatwiej palny musi osiągnąć odpowiedni stan skupienia oraz temperaturę. Przy przełączeniu przy za niskiej temperaturze masz wzrost zużyciua gazu, a także szybsze zużycie się membrany w parowniku (jest zimna i twarda ruszając się może popękać). Może się okazać iż szybsze przełączanie, po czasie może być mniej ekonomiczne. Zmiana membrany koszt zestawu naprawczego i czas poświęcony na wymianę, jeżeli się samemu zrobi to też koszt. Musisz to przemyśleć. Dodatkowo czasami warto też "przedmuchać" auto na benzynie.
  • Poziom 26  
    ogromne znaczenie ma model reduktora i styl jazdy kierowcy.dodatkowo proponuje sprawdzić programowo lub fizycznie czy reduktor rozgrzewa się dokładnie tak szybko jak silnik.sprawa termostatu jest oczywista.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    I tak ma byc.... uszkodzisz membrany reduktora gazu jeśli przeregulujesz temperaturę na niższą..
  • Poziom 20  
    tigeros napisał:
    U mnie jest tak że wskazówka temperatury silnika stoi w pionie czyli silnik ma 90'C a dalej się nie przełącza na gaz tylko trzeba jeszcze pojeździć żeby się przełączył, czasami jak jest chłodniej rano to po 10km się przełącza albo i więcej.


    No to troszkę przegięcie, prawdopodobnie masz źle wpięty układ podgrzewania reduktora, ewentualnie za mało płynu w układzie lub uszkodzony termostat, lub też problem z czujnikiem temperatury, czy taka sytuacja występowała od zamontowania instalacji gazowej??
  • Poziom 19  
    O jacie.... dałem ciała.... przeczytałem to na szybko i głupotę walnąłem;/;/;/
    oczywiście ze przy 90 to juz gaz powinien dawno się włączyc.......
    masz uszkodzony najprawdopodobniej właśnie jak kolega Dett napisał czujnik temp cieczy chłodzącej przy reduktorze gazu...
    Przynajmniej od tego trzeba zacząc.
    Pozdrawiam i przepraszam za tego chochlika:/
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Z tego co wiem oprócz temperatury przełączania jest jeszcze limit czasowy, który ustawia się oddzielnie, dlatego też rozgrzany silnik także pewien czas działa na benzynie.
    Czy czas przełączania od momentu uruchomienia jest zawsze taki sam?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 20  
    Jak samochód będzie zimny to odpal go, zostaw pracującego na wolnych obrotach, reduktor powinien być ciepły po paru minutach od uruchomienia, jak z nawiewu zacznie lecieć ciepłe powietrze, to i reduktor powinien być ciepły, jak nie jest to masz skopaną wodę, podjedź do gazownika poprawi to od ręki.
  • Poziom 13  
    Abstrachujac.
    Z obserwacji u kolegi w Astrze 1.4 16v z 98r. - LPG BRC II Gen. niezaleznie od temperatury panujacej na zewnątrz kolega odpala autko i po ok. 5 sek. przygazowka do 2000 rpm i przelacza na LPG. Robi tak od nowosci instalacji - 5 lat ok. 90 kkm - zero problemow z gazem.
    Aczkolwiek sam jestem zwolennikiem popracowania silnika w mrozy dluzszy moment *(2 - 3 min) na PB95.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    O jaa... to czemu nie napisałeś wcześniej że miałeś zimno w samochodzie? Pozdro:)
  • Poziom 11  
    Sprawdź czy nie jest za wysoko umieszczony parownik. Zdarza się że jak jest za wysoko potrafi się zapowietrzać co pewien czas.
    Tak na przyszłość, aby się nie powtórzyło.
  • Poziom 1  
    To ja powiem tak; temp. przełączenia na gaz u mnie wynosi 21 stopni i jest wszystko oki, zależy jaki masz silnik ale ja mam m44 i przy tej temp. nie mam żadnych problemów. Jeżeli ktoś pisze że gaz powinien wyżej się włączać to pisze głupoty. Max to 30-32 stopnie. W nowoczesnych silnikach czasami może wystąpić błąd silnika ale wtedy stosuje sie podgrzewane wtryskiwacze ale to już inna bajka. Jaki byłby sens stosowania instalacji gazowej która włącza się przy 90 stopniach...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 16  
    Zawsze każdemu ustawiam najniższą temp. przełączania i nikt nie ma problemu.A jak komuś szarpie tak jak tu wyżej ktoś napisał to najwyrażniej fachowiec który to działał nie ogarnuje tematu do końca i na temat lpg nic nie wie.Zależy od systemu od 15° niektóre mają.
  • Poziom 10  
    A u mnie problem z temperaturą silnika jest taki że przy zimnym silniku zapalam go i chodzi nie równo na benzynie jak i na gazie ze po puszczeniu gazu na wolne obroty wtedy gaśnie.Ale co dalej jak zapale go i przejade kilka kilometrów az nagrzeje się silnik na wolnych obrotach chodzi jak szwajcarski zegarek .Pytam was w czym tu problem dlaczego tak się dzieje ...proszę o pomoc
  • Poziom 10  
    Czujnik temperatury jest wkręcony w reduktor a w zimę reduktor jak i wystająca część czujnika ma temperaturę otoczenia co jest ważne bo nawet jak instalator ustawia czujnik na temp. 25stopni i płyn chłodniczy w reduktorze ma wyższą temperaturę to poprzez ochładzanie czujnika niższą temperaturą obudowy oraz powietrzem z otoczenia czujnik może się nie uruchamiać w odpowiednim momencie.

    U mnie pomogło zaizolowanie styropianem(styrodurem) czujnika temperatury - tak dokładnie to tej części która wystaje wraz z kawałkiem otaczającego reduktora. Ten zabieg powoduje ze czujnik po nagrzaniu od płynu chłodniczego nie jest już tak bardzo chłodzony niską temperaturą otoczenia i szybciej wykazuje prawdziwą temperaturę.

    Dodatkowo można włożyć tekturę przed chłodnicą aby płyn chłodniczy nie był chłodzony powietrzem w trakcie jazdy samochodem.

    Te zabiegi skróciły czas uruchomienia się instalacji gazowej w niskiej temperaturze o ok. 30% czyli zawsze jakiś postęp.
  • Poziom 10  
    Z mojego doświadczenia ogromne znaczenie ma umiejscowienie reduktora!
    Dopóki był znajdował się w miejscu pierwotnie zainstalowanym w najgorszym dla nie niego miejscu ale najmniej pracochłonnym na gazownika czyli na wlocie chłodzenia silnika powietrzem, to przełączał się na gaz po 5-6 km przy temperaturze ustawionej na 35 C. Obniżyłem ją na 25 C ale skutek był taki że po roku jazdy zalepiło mi w środku reduktor mazią.
    Więc sam przeniosłem reduktor w takie miejsce gdzie nic na niego nie wieje a temperatura przełączania na lpg jest 35 C. Efekt ??? Zimną na lpg przełącza mi się max 1,5 - 2 km.


    Moderowany przez szymitsu21:

    3.1.19. Nie wysyłaj wiadomości w tematach archiwalnych, jeśli jest to kolejne pytanie, w szczególności inne niż osoby pytającej. Z racji szacunku do pytającego załóż własny temat. Możesz dopisać tylko sposób rozwiązania problemu.