Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

autoamtyka - zadanie - pomiar poziomu cieczy

20 Wrz 2009 17:20 4106 11
  • Poziom 2  
    Cześć,

    proszę o pomoc przy rozwiązaniu zadania.

    Mam zbiornik a na jego dnie odpływ.
    Do zbiornika cały czas nalewa się woda.

    Za pomocą odpływu mam regulować poziom cieszy w zbiorniku, tak aby był cały czas na takim samym poziomie.


    Mam to narysować.

    Według mnie w zbiorniku należy zamontować pływak. Gdy poziom ciszy będzie zbyt wysoki pływak otworzy odpływ wody.

    Nie wiem tylko jak zgrać ze sobą pływak i odpływ. Czy pływak powinien być podłączony linką od odpływu i podnosić przykrycie odpływu? Czy lepiej na ściance zbiornika umocować jakiś czujnik, który po zetknięciu z pływakiem udrożni odpływ?

    Co radzicie? Jakbyście to widzieli?

    Dziękuję.
  • Poziom 13  
    Zależy jaka dokładność jest potrzebna :) ?
  • Poziom 10  
    Typowe zadanie z laborek z automatyki:D Najlepiej jeżeli ten pływak podczepisz do potencjometru a ten z kolei do komparatora. Teraz napięciem podawanym na jedną nóżkę komparatora możesz sobie płynnie ustawiać żądany poziom cieszy, jeżeli poziom będzie za mały to za pomocą jakiegoś skokowego silnika można przymknąć odpływ, analogicznie w drugą stronę. Takie rozwiązanie ma tą podstawową zaletę, że jest dokładne (w zależności od komparatora) i w czasie pracy możesz zmieniać poziom wody

    rys. z moich jakiś laborek:
    autoamtyka - zadanie - pomiar poziomu cieczy

    Tylko tu sterowałem dopływam a nie odpływem, oraz odpływ był regulowany przez pompę (natężenie nie zależało od wysokości słupa wody), ale to miało by znaczenie jeśli musiałbyś transmitancje tego obiektu wyznaczać:P Czyli trzeba pompę z odpływu usunąć i zawór sterowany silnikiem na nim umieścić zamiast na dopływie. I powinno działać:)
  • Poziom 2  
    nic o dokładności nie wiem :)
    więc pewnie "średnia".
  • Poziom 15  
    witam
    Rozwiązanie:
    pływak pełni rolę czujnika poziomu, pływak połączony jest poprzez dzwignię z krańcówką (stykiem ) gdy poziom jest po niżej wartości zadanej styk jest rozwarty i elektrozawór na wyjściu ze zbiornika jest zamknięty, gdy poziom przekroczy wartość zadaną krańcówka poprzez dzwignię zostanie uaktywniona zawór zostanie otwarty. Jest to regulacja dwustanowa nie posadająca histerezy.
    Następne rozwiązanie jest podobne z tym, że dodajemy taką samą krancówkę lecz w punkcie minimum i sterujemy na zasadzie max włącz minimum włącz.
    Inne rozwiązanie problemu to zamontowanie w zbiorniku zwykłego czujnika-wyłącznika ciśnienia, przełączjącego się pod wpływem zmian ciśnienia hydrostatycznego.
    Lub przetwornik różncy ciśnień przetwrzającego różnicę ciśnień w zbiorniku otwrtym na wartość sygnału analogowego, dalej komparator, dalej przkaźnik i el-zawór.
    Lub zamiast zaworu silnik i pompa zamiast przkaźnika przetwrnica częstotliwości i regulator PI
    pozdrawiam
  • Poziom 17  
    elkam napisał:

    Lub zamiast zaworu silnik i pompa zamiast przkaźnika przetwrnica częstotliwości i regulator PI

    Hie, hie,
    tu już kolega trochę po bandzie pojechał.
    A tak w ogóle najprościej by było na wylocie ze zbiornika zamontować przepustnicę jak tutaj i trzpień napędowy za pomocą cięgła połączyć z pływakiem - im wyżej pływak, tym większe otwarcie przepustnicy.
    Siła w prostocie, Panowie.
  • Poziom 15  
    oj koledzy czytać, czytać i jeszcze raz czytać rozwiązania które podałem są książkowymi, na pierwszych lekcjach z automatyki i regulacji je znajdziecie. To tak a'propos uwagi kolegi o bandzie :) To tylko mały przegląd możliwości automatyki.

    P.S. Gwóźdz można wyciągnąć także koparką....... A kolega proponuje przepustnicę napędzaną przez Pana Zenka na sterydach bo jakoś nie widzę żeby można tę przepustncę lekko dźwignąć ;)
    pozdrawiam pasjonatów automatyki
  • Poziom 2  
    Koledzy,
    myśle, że w tym dziale nietaktem jest proponowanie pływaków, linek i przepustnic :).
    Przychylam się do zastosowania przetwornika ciśnienia (lub różnicy ciśnień). Wtedy np. żeby zmienić poziom wody w zbiorniku nie trzeba do niego włazić i przerabiac pływaka.
  • Poziom 17  
    Witam ponownie,
    zawsze byłem i będę zdania, że nie można na siłę pchać elektroniki, tam, gdzie można się bez niej obejść. Jeżeli ktoś brzydzi się rozwiązaniami mechanicznymi, zawsze może montować PLC w spłuczkach do kibla, życzę powodzenia. Automatyka zrodziła się z mechaniki, czy to się komuś podoba, czy nie. A ktoś, kto o tym nie wie, jest jak zawodowy piłkarz, który nie wie kim byli Górski, Deyna, czy Lubański. Zresztą rozwiązania stricte mechaniczne są stosowane do dzisiaj - np. regulator PID Woodward'a. Poza tym rozwiązanie z pływakiem było zasugerowane w pierwszym poście przez autora, a ja tylko podsunąłem propozycję.

    A na koniec:
    elkam napisał:
    A kolega proponuje przepustnicę napędzaną przez Pana Zenka na sterydach bo jakoś nie widzę żeby można tę przepustncę lekko dźwignąć ;)

    Najmniejszy proponowany zawór ma Φ40mm. Gratuluję koledze tężyzny fizycznej;)
  • Poziom 13  
    To może ukłon w stronę prostoty i zastosować pływak z pompy zanurzeniowej i tym zestykiem wysterować już dowolnie - elektrozawór na odpływie, lub silnik od przepustnicy?
  • Użytkownik usunął konto